https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Zagadka, co to za kółeczko z dziurką ??
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=11898
Strona 1 z 1

Autor:  Rafi Sława [ czwartek, 7 kwietnia 2005, 19:54 ]
Tytuł:  Zagadka, co to za kółeczko z dziurką ??

Witam, w pierwszej chwili wziełem to za jakąś skamielinkę :). Zastanawiała mnie powtarzalność tego tworu. Znalazłem jeszcze parę kamieni z czymś podobnym o różnych średnicach, wewnątrz tworzą coś na kształt walca z takim kielichowatych pokrojem na zewnątrz, średnica kółeczka 10 mm. Skała miękka, jakiś chyba mułowiec o intensywnie żółtym kolorze . Co to może być ?? Pozdr.

Autor:  Majorian [ czwartek, 7 kwietnia 2005, 20:33 ]
Tytuł: 

Zaryzykowałbym stwierdzenie Rafilslawo, ze to chyba jednak nie jest skamieniałość. Pozdr.

Autor:  skarbnik [ sobota, 9 kwietnia 2005, 19:35 ]
Tytuł: 

myślę, co to będzie sferosyderyt, a w nich czasem znajdują się spirytyzowane szczątki, dlatego warto je puknąć, uwaga zawsze wzdłuż szerszej osi.

Autor:  Rafi Sława [ niedziela, 10 kwietnia 2005, 20:29 ]
Tytuł: 

Skarbniku , ciekawe co piszesz o spirytyzowanych szczątkach. Mam jeden okaz z wyrażnymi peknieciami, zastosuję Twoją metodę. Materiał z jakiego ten twór jest zbudowany też nasuwał mi związki żelaza, zastanawiam się tylko czy to nie było wtórne wypełnienie po jakiejś skamieniałości. Pokażę po wypreparowaniu. Ostatnio wpadło mi w ręce parę innych ciekawostek. Po naprawie komputerka coś wrzucę :). Pozdr.

Autor:  Rafi Sława [ sobota, 16 kwietnia 2005, 20:26 ]
Tytuł: 

Dwa tygodnie mrożenia i dwie minuty mikrofali , he, he :) Skarbniku Twoja metoda zdała egzamin, taki los spodkał drugą próbę. Jaki wynik - skała zmieniła kolor na szarobzrązowy, ale ładnie pękła wzdłuż tajemniczego tworu, pokazał się "wałeczek". Co mnie zastanawia, po obejrzeniu wszytkich prób stwierdziłem, że musiało to mieć kształt choinki zwęzając sie ku końcowi. Podobnie mogą wyglądać spieki po wyładowaniu atmosferycznym ?? Pozdr.

Autor:  Majorian [ niedziela, 17 kwietnia 2005, 11:18 ]
Tytuł: 

Rafislawo czy masz na myśli fulguryt? Bo jeśli tak to niestety nie jest to ślad po uderzeniu pioruna. Pozdr.

Autor:  Rafi Sława [ niedziela, 17 kwietnia 2005, 13:17 ]
Tytuł: 

Na podstawie prób, które chyba stanowiły jedną całość, znalezione w tym samym miejscu i taki sam kolor skałki, porównuję pokrojowo do fulgurytu. Podbnie ten twór musiał się rozgałęziać do dołu tracąc średnicę. Od tych wałeczków odchodzą cieńsze na kształt choinki . Na zdjęciu tego nie ma. I właśnie dlatego stanowi to dla mnie zagadkę, ta symetria. Skała raczej młoda, jakiś mułowiec - glinka. Dzięki za uwagi , nadal czekam na pomysły :). Pozdrawiam

Autor:  Kenny [ niedziela, 17 kwietnia 2005, 14:02 ]
Tytuł: 

na fulguryt to mi nie wyglonda chociaz.... jakas ciekawostka :D

Autor:  Rafi Sława [ niedziela, 8 maja 2005, 13:19 ]
Tytuł: 

Pozwoliłem sobie wrócić do tego tematu, bo jednak intrygowała mnie ta forma. Oczywiście, że odrzuciłem hipotezę fulgurytu. Ostatecznie co mogłem wymyslić po podpowiedzi również i innych mineralogów. Wtórne wypełnienie pustki w glinie po zbutwiałych korzeniach związkami żelaza i chyba na tym zakończę ten temat, dzięki za pomoc :1 :). Pozdrawiam.

Autor:  skarbnik [ niedziela, 8 maja 2005, 15:50 ]
Tytuł: 

A spróbuj jeszcze zrobić szlif przekroju jednego z końców i wrzuć zdjęcie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/