https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

bąbelki
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=13997
Strona 1 z 2

Autor:  mir [ piątek, 24 czerwca 2005, 21:44 ]
Tytuł:  bąbelki

Takie coś w formie okrągłej kolonii bąbelków napatoczyło mi się
w centrum miasta ,porowate o średnicy 8 cm .Kopnąć nie wypada
zabrałem.
I jeszcze motylek jak myślę - trylobit , znad morza.

Na dodatek kolejne części zamienne do prawdopodobnie
trylobitów z poprzedniego postu bo z tej samej skały
znów wypukłości na zdjęciu wyszły wklęsłe.

Autor:  Majorian [ poniedziałek, 27 czerwca 2005, 07:37 ]
Tytuł: 

2 ostatnie fotki to oczywiście trylobity (rodzaj postaram się podac później) na foto 2 trylobici "zadek" na 1 - "przodek". :luv Pozdr.

Autor:  mir [ wtorek, 28 czerwca 2005, 21:32 ]
Tytuł: 

Dzięki za identyfikację
Co do "tyłka"mylił mnie brak symetri no i irytuje że moje trylobity
pogubiły nie tylko głowy ale i dupska.Postaram się być ładniejszą skamieliną
w przyszłości naturalnie :)
A co do niefachowej terminologii nie chce mi się wertować jedynej
książki którą mam w tym temacie tylko po to aby dobrze wypaść w towarzystwie.
Pozdrowienia.

Autor:  skarbnik [ środa, 29 czerwca 2005, 08:32 ]
Tytuł: 

,,Bąbelki,, jest to zapewne wapień bulasty (nazwa potoczna), ponieważ masz awersje do terminów nie będę się dalej wymądrzał :skromny wspomnę jeno jako ciekawostkę, co w warunkach lądowych on się tworzy i jest to dziwne znalezisko jak na ziemie polskie, (ale nie w warunkach krasowych, co jest normą u nas wybiegnę w przód zastrzeżeniom).

Cyt:
2 ostatnie fotki to oczywiście trylobity (rodzaj postaram się, podac później) na foto 2 trylobici "zadek" na 1 - "przodek". Pozdr.

Przodek w rozumieniu stawonogów czy łebka? ;)

Ps.
A mir pochwal się, choć na priwa gdzie te błąd ortograficzny! pisze się "rzadki" i przodki znajdujesz jak się obawiasz najazdu grabieżców.
:1 zbiorek ok Ci się szykuje

Jak mi się podoba powrót do starych kolorków tła na for a Wam?

Autor:  mir [ środa, 29 czerwca 2005, 15:09 ]
Tytuł: 

moja niechęć do terminologii jest stosunkowo świeżej daty :)
a to co macie na fotkach pochodzi z miejsca gdzie małe
jest równie piękne jak duże :) czyli z Kowali
nie wiem czy ten pokład jeszcze istnieje ,być może
reszta trylobiciej rodzinki stanowi materiał na nowe
autostrady którymi pojedziemy w świetlaną przyszłość.

Coś mi się obiło o uszy że w jednym z kamieniołomów na
kielecczyżnie robotnik znalazł skamielinę jak powiedział
"kurczaka". Wiem mógł się wyrwać z kurnika i miał pecha :)
ale jeśli to prawda?. W odciski ostatnio obrodziło może pora
na coś więcej.

pozdrowienia

Autor:  Charnia masoni [ środa, 29 czerwca 2005, 15:16 ]
Tytuł: 

Ooooo , to moze być niezwykle ciekawy Kurczak :)

Pozdrawiam Mir

Charnia

Ps. Jakbys miał dodatkowe informacje , czekamy ... :)

Autor:  Rafi Sława [ środa, 29 czerwca 2005, 17:23 ]
Tytuł: 

Witam, Mir u mnie trylobitów nie uwidzisz :), a okazy super :1 . A z tym :kurczakiem" czy oby nie będzie jak z "głową psa" u mnie :jump > Czy te bąbelki nie będą przypadkiem jakimiś podniszczonymi ośródkami małży, ślimaczków? Znajduję u mnie podobne, po rozłupaniu małego fragmentu pokazują się odciski.

Pozdrawiam

Autor:  Dawid1 [ środa, 29 czerwca 2005, 17:54 ]
Tytuł: 

Z tym kurczakiem to pewnie plota, jak setki innych, ale może warto by się było co nieco podowiadywać? Na kielecczyźnie od dawna znane są tropy dinozaurów i innej "gadziny", a od jakiegoś czasu również ssaków i pterozaurów. Wiem też o nieopracowanych jeszcze kościach dinozaurów. Może w plotce jest ziarnko prawdy i robotnik znalazł jakiegoś teropodka? :)

Autor:  skarbnik [ środa, 29 czerwca 2005, 19:00 ]
Tytuł: 

G.Ś. jeszcze nie raz nas zaskoczą. Kurczak no niezłe porównanie, czyżby pierwszy polski praprzodek sukcesu KFC.

Autor:  mir [ środa, 29 czerwca 2005, 22:28 ]
Tytuł: 

I o taką radosną dyskusję mi chodziło
Może to nie kurczak a kaczka idzie sezon ogórkowy
był to urywek wywiadu w lokalnym radiu , ktoś bawiący się poszukiwaniem
tropów Dyzia i jemu podobnych rzucił taką uwagę.
Niestety nie podał lokalizacji a to błąd bo przecież
wybitnie zwiększylibyśmy wydobycie rozbierając ściany kamień
po kamieniu :)

Co do trylobitów największy okaz który posiadam znajduje
się przecięty w mojej pracowni...w wapiennych płytkach
podłogi .Ten sam dylemat mam u znajomego . Zęby rekina w parapecie.
Teraz patrzy mi na ręce i z młotkiem nie wpuści :)
pozdrowienia

Autor:  skarbnik [ czwartek, 30 czerwca 2005, 08:18 ]
Tytuł: 

Dawno, dawno temu też przeżyłem szok w jednym z sanatoriów w Krynicy (nazwy nie podam, co by przy wyburzeniu całość mi przypadła :666 , Panorama - żartowałem).
Ano idę sobie po schodach a tu jeżowiec no to siup na kolanka coby bliżej się przyglądnąć a tu wybór fauny nieprzeciętny a pocięty na zgłady wyśmienite widoki. Po wyczyszczeniu schodów i posadzek na koniec zacząłem kleić się do kolumn, świetne muzeum paleo polecam.
Co najgorsze przez pewien czas aż się oswoiłem z tymi, co krok przedstawicielami świata minionego współ kuracjusze byli święcie przekonani, że należy mnie przenieść do kurortu o innym profilu leczenia. :jump
Acha od tamtej pory z młotkiem się nie rozstaje, nigdy nie wiadomo kiedy się przyda ;)

Autor:  Majorian [ czwartek, 30 czerwca 2005, 10:50 ]
Tytuł: 

He, he ja na szczęście nie miałem takich wspomnień. ;) Kiedyś tylko, gdy byłem jeszcze mały, będąc u rodziny w Białymstoku wyszedłem na balkon- elewacja bloku pokryta była żwirem no i na wysokości ok. 1,5 m "wpadł mi w oko" ładny odcisk rhynchonelli - ale o wydłubaniu nie było nawet mowy. Teraz wszystko to jest zacementowane. Pozdr.

Ps. Czytałem, że podobno w rezydencji Billa Gatesa ściany zawierają na jego życzenie amonity, trylobity i inne skamieniałości.

Autor:  skarbnik [ czwartek, 30 czerwca 2005, 11:01 ]
Tytuł: 

Z jego kasą można pomarzyć o wieczności patrząc na ściany sprzed Ma lat.
Ale my za to mamy własnym potem okupione okazy na półeczkach a to nie to samo, co za dzięgi.
A przy dobrych układach ścian nam braknie. :)

Autor:  Charnia masoni [ czwartek, 30 czerwca 2005, 11:22 ]
Tytuł: 

:) Dawidowi już opowiadałem tę historię ...

( A historii z kamiennego świata słyszałem wiele i bardzo lubię takich opowiadań słuchać )

Część historii oczywiście jest zmyslona, część sporo podbarwiona ...
Ale , czasem... czuje się , w tonie głosu opowiadającego... że opowiadana historia wydarzyły się na prawdę ...

Działo się to jeszcze w latach sześćdziesiątych, na jednej ze ścian wydobywczych mojej kopalni ( jaki pokład, wiek osadów? ... nie wiem.

Eksploatacja rabunkowa , wszystko szybko i jak najwięcej ...
Kombajn ścianowy zaliczył kolejny cykl , przyszło operatorom przesunąć kolejny zestaw obudowy zmechanizowanej.

Za obudową piekny zawał, warstwy stropowe po wybraniu warstwy wegla (idealny, drobnoziarnisty łupek ilasty) lecą wielkimi cienkimi płytami.

W pewnym momencie , spora ława łupku oderwała się tuż przed ścianą . Poleciała w dół , z trzaskiem rozbijając się o metalowe koryta przenośnika zgrzebłowego.

Wyczuleni na takie zachowanie się skał stropowych górnicy odskoczyli na boki...

Szybko spostrzegli niezwykły kształt w stropie... Odspojona bryła odsłoniła 2 metrowy szkielet ...
Brązowe kości kontrastowały z codzienną szarością łupka , masywna czaszka wydawała się patrzeć pustymi oczodołami ...

Zniecierpliwiony sztygar szybko rozgonił towarzystwo , nie wykazując żadnego zainteresowania. Liczyły się tylko metry i tony.

Co niektórzy na pamiatkę podnieśli ze spągu rozbite fragmety kości. Do dziś można usłyszeć "Ja ci mojego kawałka głowy nie oddam...:)"

Tyle...

PS. Oczywiście znacznie trochę bardzo ubarwiłem tę historię :)

Pozdrawiam

Charnia

Autor:  Charnia masoni [ czwartek, 30 czerwca 2005, 11:34 ]
Tytuł: 

Heehe , racja Skarbnik :)

Ponoć właśnie Bill Gates , Nicolas Cage , Charlie Sheen są zapalonymi kolekcjonerami trylobitów ... :) Oczywiście tych najrzadszych :)

Licytują się nawzajem na najdroższych giełdach tego typu ... pozadrościć czy pożałować :)

Polecam National Geographic z Maja tego roku... O handlu skamieniałościami właśnie ... Coś też było w internecie :)

Pozdrawiam

Charnia

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/