|
Witam wszystkich po tygodniowych wczasach w Zakopanym i Słowacji.Było cudnie-Zakopane,Pieniny,Groń Leśnica a w Słowacji Poprad ,Jaskinia Bielska,Smokowiec itd itd...Oczywiscie wszedzie z głową przy ziemi wyszukiwalem jakis pieknych okazow.Mieszkalismy w miejscowosci Groń Leśnica niedaleko Zakopanego.Wieczorkami chodzilem tam nad potoczek w nadziei na znalezienie czegos ciekawego.Na pierwszy rzut oka same łupki czarne rozlatujace sie wrecz w rekach,moze ktos byl w tych okolicach i powie mi z jakiego sa one okresu?Rozlupalem ich mnostwo ale skamienialosci nic a nic.Ale wynagrodzily mi to znalezione tam minerały(w jednej skale po rozlupaniu piekne przezroczyste krysztaly az w 5 kolorach!!!-podejrzewam polszlachetnosc.W Pieninach udalo mi sie "upolowac"piekny kwarc.Skamienialosci tam mnostwo(zwlaszcza amonitow)ale jakbym tam zaczal mlotkiem urzedowac wygonili by mnie z hukiem hihhih.Poza tym w koncu to Park Narodowy.Gory w Słowacji obok Bielskiej Jaskini pochodzace z okresu karbonu(jak ladnie poinformowala nas tablica z geologia Gór).Udalo mi sie pobrac z tamtad 2 podejrzane skaly.I nie mylilem sie.W jednej 2 ladne ramienionogi(fotki wkrotce).Wnetrze jaskini-Polska sie kryje-nie znajduje na to odpowiednich słow.To trzeba zobaczyc na wlasne oczy(polecam ogromnie)Juz nie moge sie doczekac jak pojade tam znowu za rok...Pozdrowka do wszystkich,biore sie za moje skalki w okolicy,cale lato przed nami.Nie traccie czasu,korzystajcie z pogody.
|