https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| dziwny kamien https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=20257 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | pilot05 [ wtorek, 27 grudnia 2005, 19:17 ] |
| Tytuł: | dziwny kamien |
http://www.odkrywca.pl/picsforum13/dsc03959.jpg kto moze pomoc w identyfikacji ??? |
|
| Autor: | moozg [ środa, 28 grudnia 2005, 19:10 ] |
| Tytuł: | |
jest to konkrecja syderytowa (syderyt+substancja ilasta, czasami tez limonit)- twor powstaly w skalach weglanowych w wyniku koncentracji zelaza (powstaje syderyt - weglan zelaza), potem wyerodowany i transportowany przez lodowiec... takie czesto spotyka sie w utworach polodowcowych. pozdrawiam moozg |
|
| Autor: | Mar [ środa, 28 grudnia 2005, 20:41 ] |
| Tytuł: | |
Znajduje sie takie w cegielni Czerwionce- Leszczynach |
|
| Autor: | pilot05 [ środa, 28 grudnia 2005, 21:16 ] |
| Tytuł: | |
Dziekuje za odpowiedz! |
|
| Autor: | Kenny [ środa, 4 stycznia 2006, 13:01 ] |
| Tytuł: | |
a ja bede polemizowal :P kiedys moze to byl syderyt ale sie zlimonityzowal... a wiec zostala konkrecja limonitoewa (konkrecje syderytow ilastych sa gladziutkie ten jest porowaty i sporo w nim piachu a z czyms takim sie nie spotkalem w przypadku syderytow) |
|
| Autor: | anonimus [ środa, 4 stycznia 2006, 13:36 ] |
| Tytuł: | |
mam zdjęcia podobnych i zgadzam się odnoście tego iż to powstało po zdepononowaniu, bo trafiłem kiedyś że cos takiego narosło wokół muszli ślimaka (choć nie wpólczesnie występujacego) ale zastanawia mnie że zawartość stanowi czasem pisaek który jest zupełnie sypki i wyrażnie różni sie od tego w otoczeniu w którym to było, a nie widać by był na nim jakis nalot http://kamien4.fajnafotka.pl/?linkedUse ... UID=173199 żwirownia Mokrzeszów |
|
| Autor: | skarbnik [ środa, 11 stycznia 2006, 20:08 ] |
| Tytuł: | |
Ile ziaren piasku tyle sposobów obtoczenia, kompakcji, depozycji i redepozycji, dlatego każdy, kamol należałoby rozpatrywać osobno nawet, gdy pochodzą z tej samej niecki sedymentacyjnej gdyż warunki transportu lub osadzania były różne czasami w promieniu kilkudziesięciu centymetrów a czasami stałe na hektarach powierzchni. A tak w ogóle to mi się link do zdjęcia o którym piszecie nie otwiera to się nie będę dalej wymądrzał. Nie wiem czy już to pisałem anonimus co za zdjęcia , kolekcja, oko mi bieleje. |
|
| Autor: | skarbnik [ środa, 11 stycznia 2006, 20:10 ] |
| Tytuł: | |
Muzeum masz czy co? |
|
| Autor: | Mar [ czwartek, 12 stycznia 2006, 17:21 ] |
| Tytuł: | |
No niektórzy to chyba Muzeum mają Skarbniku :pomysl |
|
| Autor: | anonimus [ czwartek, 12 stycznia 2006, 19:27 ] |
| Tytuł: | |
To akurat nie moje ja czegoś takiego nie zbieram byłem tylko u faceta, który odwiedza to samo stanowisko co ja. Poza tym muzeum to masz w samej ziemi i to że postawisz coś na wystawie to chcesz by inni to docenili i przypadkiem nie brali na przemiał.... |
|
| Autor: | Mar [ czwartek, 12 stycznia 2006, 20:49 ] |
| Tytuł: | |
Anonimus dzięki za wyjaśnienia teraz jesteśmy mądrzejsi. :1 |
|
| Autor: | skarbnik [ piątek, 13 stycznia 2006, 09:16 ] |
| Tytuł: | |
Hm tak mi się od razu po twojej wypowiedzi pomyślało; panta rhei anonimus i nic nie jest wieczne, ale masz racje ratujmy z podziemnej skarbnicy, CO SIĘ DA. :1 Chyba, że nie są zagrożone te rezerwuary (mam tu na myśli ogołocenie jaskiń z nacieków np. czy stanowisk mnie bliższych albo badanych przez handlarzy) A NASZ RATUNEK NIE ZMIENIA SIĘ W RABUNEK. :( Ha znów wejdziemy w trudny temat, bo czyż naukowcy czasem nie zachowują się sami jak cmentarne hieny. A czy handlarz w czynnym kamieniołomie ocala skamieliny przed przemiałkom czy je grabi z niskich pobudek? :) |
|
| Autor: | anonimus [ piątek, 13 stycznia 2006, 12:46 ] |
| Tytuł: | |
No to ja wam podam lepszy przykład-jest sobie pewien rezerwat geologiczny, więc kopać tam nie można. Nawet specjalnie nie warto, raz ze wyszabrowane...a najelpiej jest po prostu przejść sie tam gdzie są wytyczane ścieżki, bo akurat ludzi chodzą po gruzie z najlepszymi okazami. Ocaliłem więc w ten sposób przed stratowaniem nie jeden okaz z samego rezerwatu.. |
|
| Autor: | skarbnik [ piątek, 13 stycznia 2006, 14:09 ] |
| Tytuł: | |
No właśnie tu jest problem niby rezerwat jest po to, aby ocalać a tak naprawdę w większości przypadków to niszczy poprzez brak dbałości choćby w wytyczeniu ścieżki dydaktycznej. He he he w świetle prawa to jesteś przestępcą anonimu a nie ratownikiem ginącej pod buciorami wiedzy, no i gdzie tu logika? |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|