https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Największy amonit https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=21210 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Mario [ niedziela, 22 stycznia 2006, 22:57 ] |
| Tytuł: | Największy amonit |
Jestem ciekaw kto ma w domu najwiekszy amonit, największy jaki ja widziałem (u kolegi) ma ok 70 cm - o ile dobrze pamiętam. No to chwalcie się panowie! P.S. Tylko to co w domu - muzea itp. odpadają Pzdr |
|
| Autor: | skarbnik [ poniedziałek, 23 stycznia 2006, 15:15 ] |
| Tytuł: | |
W tym względzie niestety muzea chyba nas zbieraczy kładą na głowę. Mój największy amonicik ma 35 cm, ale widziałem 2 m okaz w UL. |
|
| Autor: | Mar [ wtorek, 24 stycznia 2006, 21:48 ] |
| Tytuł: | |
No ja niestety mam amonitka śr. 20cm. Ale ciekawe okazy do 60cm. widziałem w kamieniołomie na Wysokiej i w Ogrodzieńcu. |
|
| Autor: | aren [ wtorek, 24 stycznia 2006, 22:04 ] |
| Tytuł: | |
Ja mam ok 40 cm - niestety w częściach. I w dodatku brakuje kilku elementów. Przywiozłem z jednej cegielni pod Częstochową. Prawdopodobnie w oryginale był znacznie większy. |
|
| Autor: | aren [ wtorek, 24 stycznia 2006, 22:05 ] |
| Tytuł: | |
A jeszcze jedno - całkiem niesłe okazy widywałem wmurowane w ogrodzenia na terenie Jury. |
|
| Autor: | skarbnik [ wtorek, 24 stycznia 2006, 22:34 ] |
| Tytuł: | |
Jedne z pierwszych amonitów i ramienionogi wydłubywałem z gruzu przygotowanego na budowę. Hę to były czasy dzieciaki były na tyle cwane, że się naigrywały, co by moje muszelki 500 kilosów od morza były efektem rzeźbiarskim mojego dziadka (cudeńka to on robił, ale z drewna). A nawyk mi pozostał przeglądania kamienia budowlanego, co niekiedy kończy się scysją z właścicielem, który i owszem dinozaury to zna, ale kamoli z robolami nie da. |
|
| Autor: | Mar [ środa, 25 stycznia 2006, 17:00 ] |
| Tytuł: | |
No w ruinach zamku Ogrodzieniec można sobie kupić piękne duże na 50cm śr. amonity. :jump |
|
| Autor: | Mario [ czwartek, 26 stycznia 2006, 01:53 ] |
| Tytuł: | |
Lepsze samemu znalezione, choć taki 50 cm... a ile kosztują? |
|
| Autor: | Mar [ piątek, 27 stycznia 2006, 11:51 ] |
| Tytuł: | |
150- 200 zł. za niego wołali. |
|
| Autor: | MichałD [ piątek, 27 stycznia 2006, 14:40 ] |
| Tytuł: | |
mar napisał(a): 150- 200 zł. za niego wołali.
A to "oryginał" - nie zapominajcie o "y"! - błąd ortograficzny!!!, czy odlewy? bo mimoże na zamku bywam bardzo często to jakoś ich nie pamiętam... Natomiast okaz z fotki : http://jurapolska.com/galeria.php?id=922 poszedł za kwotę powyżej podanej przez ciebie. pozdrawiam Michał http://jurapolska.com |
|
| Autor: | Mar [ piątek, 27 stycznia 2006, 15:13 ] |
| Tytuł: | |
Różnie to jest z tymi zamkowymi cudeńkami?! |
|
| Autor: | Charnia masoni [ sobota, 28 stycznia 2006, 21:49 ] |
| Tytuł: | |
Witam !!! MichałD , szczerze mówiąc jesteś na tym forum specjalistą od amonitowatych :) i Jury !!! Chciałbym Cię poprosić ( myślę , że i w imieniu innych użytkowników forum ) o kilka słów na temat fauny występującej w Jurze Polski !!!! Bardzo chętnie poczytał bym o Twoich okazach. Zwłaszcza tych , które uznajesz za wyjątkowo ciekawe , na temat występujących gatunków, ich cechach diagnostycznych , rzadkości występowania , ciekawostkach itp. Szkoda , że wielu kolekcjonerów specjalistów i świetnych znawców tematu , rzadko gości na Naszym min. kolekcjonerskim forum :) !!! PS. Wypowiadajcie się jak katalogujecie , oznaczacie i przechowujecie okazy !!! Pozdrawiam Serdecznie !!! Charnia |
|
| Autor: | Mar [ sobota, 28 stycznia 2006, 21:55 ] |
| Tytuł: | |
Mnie też ten temat zaciekawi bo na Jurę jeżdże bardzo często. |
|
| Autor: | MichałD [ niedziela, 29 stycznia 2006, 10:51 ] |
| Tytuł: | |
No bo padnę, ze mnie taki specjalista jak z koziej d..y trąbka :D Fakt interesuję się dość mocno tematyką naszej Jury, ale skamieniałości i czysta geologia są tylko pobocznym wątkami które dopiero staram się poznać. Zdecydowanie bardziej intryguje mnie geomorfologia, g. fizyczna kompleksowa, czy ekologia krajobrazu. A wracając do meritum - estymą darzę tylko kelowej z jednego stanowiska, całą resztę traktuję raczej bardziej przedmiotowo, czasem wręcz czysto handlowo. Poza kelowejem poluję na ładne Taramellicerasy, choć jeszcze ani razu nie udało mi się ładnie wypreparować tak by nie uszkodzić kolcy na kilu. W tej chwili zaadoptowałem na potrzeby najciekawszych kamoli przeszkloną część sporego starego kredensu kuchennego (odnowiony - olejna farba zdarta do czystego drewna, przeszlifowany, pobejcowany na machoń/palisander jest całkiem ładny). Zamontowałem oświetlenie, a okazy leżą na pochylonej o około 60st płycie ze sklejki z progami zrobionymi z cieniutkich listewek. Reszta pałęta się po różnych pólkach, parapetach w domu + jeszcze duuużo 'gruzu' w garażu... pozdrawiam Michał http://jurapolska.com |
|
| Autor: | Charnia masoni [ niedziela, 29 stycznia 2006, 11:25 ] |
| Tytuł: | |
Dzięki MichałD za odzew ! Ciekawy pomysł z ta szafką z pułeczkami !!! Hmmm... ja ostatnio ( a trochę już nazbieralo się ) zacząłem katalogowanie kolekcji , głównie stawonogów. Zaczynam sie właśnie zastanawiać jak eksponować okazy , tak by metryczki z numerem katalogowym się nie zawieruszyły. Hmm... A pisał ktoś może numery katalogowe na okazach ? Szczerze mówiąc , jak to bywa jest mniej czasu niz go potrzeba żeby zrobic to fachowo i dokładnie. Pozdrawiam serdecznie Charnia |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|