https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Bolid nad Trojmiastem
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=27746
Strona 1 z 1

Autor:  meteorit [ środa, 14 czerwca 2006, 20:44 ]
Tytuł:  Bolid nad Trojmiastem

Witam!
Potrzebne sa jakiekolwiek obserwacje bolidu, zeby wyznaczyc trajektorie lotu i miejsce spadku. Jezeli ktos cos widzial prosze o info.

Opis wykonany przez uzytkownika Poland z astro-forum.

Czas obserwacji ok godziny 19.10 dnia 13.06.06:

Cytuj:
Mieszkam w Gdyni. Wybrałem się na plażę z dziewczyną do Sopotu, tuż koło molo. Między godziną 18:50 a 19:30 (niestety nie zanotowałem dokładnie), kiedy tępo wgapiałem się w niebo leżąc na plecach zaobserwowałem dziwne (jak dla mnie) zjawisko. Naturalnie na gołe oko, bez żadnej aparatury.

Na niebie ujrzałem dwa intensywnie, jasno świecące punkty. Były doskonale widoczne. Jeden większy, drugi nieco mniejszy. Lecące tuż obok siebie. Z początku wydawało mi się, że ktoś robi głupi kawał strzela racę (poziomo) i te 'świecące kulki' lecą dosyc nisko. Jak przeleciały to pozostał na niebie ślad, przypominający to co zostawiają wysoko lecące samoloty (jednak ślad był bardzo mało widoczny). Wtedy zdałem sobie sprawe, że to nie były fajerwerki tylko coś co leciało znacznie, znacznie wyżej. Całe zjawisko do złudzenia przypominało katastrofę Columbii, konretnie taki obrazek. To było moje pierwsze skojarzenie! Ten błysk który widac na zdjęciu - widziałem taki sam lub podobny - tylko że śnieżnobiały.

Poniżej zamieszczam zdjęcie satelitarne gdzie zaobserwowałem zjawisko. Współrzędne obserwatora (mnie) są w lewym dolnym rogu okienka. Czerwona kropka to miejsce gdzie ległem, a kreska to orientacyjna trasa jaką pokonały owe 'świecące punkty' (z północy na południe).
http://img484.imageshack.us/img484/2298/sopot8ky.th.jpg
Wszystko działo sie dosyc szybko, toteż nie pamiętam czy leciał najpierw jeden punkt i na moich oczach rozdzielił się na dwie części, czy obydwa punkty już osobno wlecialy w moje pole widzenia. Tak samo nie pamiętam czy obydwa punkty wyleciały z pola mojego widzenia czy wypaliły się i znikły.

Moja dziewczyna zdążyła zobaczyc tylko delikatną smugę którą pozostawiły obiekty, utrzymywała się ona na niebie dosyc długo. Zaczęliśmy snuc teorie co to mogło byc, popatrzyłem także dookoła czy ktoś też to widział (niestety chytba nie). Kiedy moja dziewczyna rzuciła - "...może głowica jądrowa" - usłyszeliśmy bardzo słumione huki (dosyc ciche). Odgłosy te przypominały jakby ktoś daleko od was strzelał fajerwerki - wtedy do obserwatora dochodzą tylko takie słumione odgłosy. Zaniepoloiłem się nieco, ale wygląda na to że wojna atomowa się nie rozpoczeła. Odrzuciłem wszystkie możliwości, nie był to samochód, ciężarówka ani pogłebiarka pracująca na morzu.

Autor:  Charnia masoni [ czwartek, 15 czerwca 2006, 11:33 ]
Tytuł:  Re: Bolid nad Trojmiastem

Może nie na temat , ale ... :)

Chyba w grudniu 94 roku w Rudzie Śląskiej widziałem osobiscie pierwszy i jak na razie ostatni przelot bolidu z NE na SW .

Niesamowicie to wygląda! Przelot meteora przy tym zjawisku , to tylko króciutki błysk.

Wprawdzie nie słyszałem żadnych efektów akustycznych , ale zjawisko przelotu było dużo większe i wolniejsze niż meteoru. Bolid miał średnicę około 1/3 średnicy księżyca i długi majestatyczny ogon pozostawiający szarą (w nocy !) w skali ciemnego nieba smugę "dymu".

Ciekawy był również , związany prawdopodobnie z rozkładem temperatury kolor zjawiska. Od jasnoczerwonego po jasno niebieski , od samej "głowy" bolidu po ogon !!!

No i przy okazji tego postu apel , jeśli ktoś widział tego typu zjawisko niech je opisze ! Same opisy wydają się być bardzo ciekawe !!!

Pozdrawiam i życzę ciekawych obserwacji nieba !

Charnia

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/