marek1105 napisał(a):
nigdy sie tym nie interesowalem ale widze ze fajne rzeczy mozna znalezdz. zdradzcie mi jak tego szukacie.pozdrawiam :)
najprostszy motyw to po prostu wypad na żwirownie, których jest wszędzie pełno.
Najlepiej na nieczynną, ponieważ w przeciwnym przypadku można zostać przepędzonym a to nie należy do przyjemnosci.
Wyjątek stanowi tu niedziela kiedy odkrywki nie pracują i można spokojnie sobie pohasać.
lepszy motyw to wizyta na kamieniołomach, ale w tym wypadku musisz mieć szczęście i mieszkać w poblizu jakiegoś.
Z łomami niestety nie jest tak łatwo, bo zazwyczaj albo czynne, albo przynajmniej pilnowane. Najlepiej jakby był nieczynny.
Podobnie ma sie sprawa z różnymi kopalniami.
Tak na prawde to przy odrobinie szczęścia można znaleźć cos fajnego w najmniej oczekiwanym miejscu.Np. kiedyś
znalazłem ładnego amonita na podwórku pod blokiem spacerując sobie chodnikiem.:)
i jeszcze jedno cierpliwosć jest bardzo wskazana.
Pzdr.