https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| słownik? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=33535 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Bax21 [ czwartek, 19 października 2006, 23:34 ] |
| Tytuł: | słownik? |
wiem, że wymagam dużo od życia, ale co tam, zapytam :D czy macie namiary na jakiś słownik ang-pol/pol-ang odnosnie spraw geologii lub paleontologii? |
|
| Autor: | skarbnik [ piątek, 20 października 2006, 09:09 ] |
| Tytuł: | |
Mam gdzieś w domu jak do owego dotrę to Ci napiszę tytuł, wydawcę itd. |
|
| Autor: | skarbnik [ sobota, 21 października 2006, 11:26 ] |
| Tytuł: | |
No dotarłem to ja używam takiej pozycji; ,,Wybór zwrotów angielskich z nauk ścisłych,, Piotr Domański, Warszawa 1993, Wydawnictwo Naukowo-Techniczne A po za tym to właściwie cała geologia to angielszczyzna :wq ;) |
|
| Autor: | Bax21 [ sobota, 21 października 2006, 14:27 ] |
| Tytuł: | |
dzięki za odzew! :) skarbnik napisał(a): A po za tym to właściwie cała geologia to angielszczyzna :wq ;)
jak patrze na artykuy w APP to mnie krew zalewa. Co z tego, że polskie czasopismo, skoro po angielsku i na dodatek usiane fachowymi określeniami.:mad: trzeba mieć na prawde samozaparcie żeby przez to przebrąć i coś zrozumieć. Pozdrawiam! |
|
| Autor: | Dawid1 [ środa, 25 października 2006, 00:29 ] |
| Tytuł: | |
Sporo terminów nie posiada polskich terminów, a te które istnieją często są podobne w brzmieniu i pisowni do terminów anglojęzycznych, a te z kolei do łacińskich, które to z kolei dominują nad terminami ojczystymi w polskojęzycznej literaturze biologicznej. Dalej, żeby się w jakiś temat wgłębić, i tak trzeba zajrzeć do literatury światowej (anglojęzycznej najczęściej). Spolszczone terminy (różne kuriozalne neologizmy) często tylko zbijają z tropu. Ja bym więc radził szlifować angielski i zamiast tłumaczyć teksty, myśleć jak anglik przy ich czytaniu, tym bardziej, że nie ma na świecie słownika ang-pol, w którym by była choć 1/10 terminów z APP :) |
|
| Autor: | kuczman [ środa, 25 października 2006, 05:58 ] |
| Tytuł: | |
Oj prawde prawisz! Niesamowicie poszerzaja sie horyzonty ze znajomoscia jezyka obcego- przydatnego jezyka obcego- a angielski jest chyba najbardziej uniwersalnym. Jak na razie :D |
|
| Autor: | Bax21 [ środa, 25 października 2006, 23:34 ] |
| Tytuł: | |
Dawid Mazurek napisał(a): Ja bym więc radził szlifować angielski i zamiast tłumaczyć teksty, myśleć jak anglik przy ich czytaniu, tym bardziej, że nie ma na świecie słownika ang-pol, w którym by była choć 1/10 terminów z APP :)
wiesz co? coś w tym jest! trzeba mysleć po angielsku i po prostu uruchomić wyobraźnie. Część terminów można się domysleć, częśc przetłumaczyć(choćby 1/10) ;) a i troche można się dowiedzieć z opisów rycin i pokojarzyć pewne rzeczy. a jak nie to pozostaje jeszcze Volumina Jurarassica... :D |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|