https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

niezwykły favosites
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=34489
Strona 1 z 1

Autor:  anonimus [ wtorek, 7 listopada 2006, 17:11 ]
Tytuł:  niezwykły favosites

Tabulary przybierają kształt zgodny z obiektem na którym rosną. Pewne jak Thamnophora rosną niezależnie od kształtu podłoża. Myślałem też ze tak samo jest jest z Favositesem....

Autor:  Dawid1 [ wtorek, 7 listopada 2006, 17:25 ]
Tytuł: 

No cóż, po pierwsze - nie wiem, czy ten fawozytid to akurat Favosites. Po drugie - o tabulatach wiadomo strasznie mało, coraz bardziej popularna staje się koncepcja gąbkowa - w takim ujęciu nie ma mowy o jakiejkolwiek kolonii ;)

Autor:  Bax21 [ środa, 8 listopada 2006, 00:20 ]
Tytuł: 

Dawid Mazurek napisał(a):
coraz bardziej popularna staje się koncepcja gąbkowa - w takim ujęciu nie ma mowy o jakiejkolwiek kolonii ;)


ciekawe. mógłbyś troche wyjasnić o co chodzi z wyżej wspomnianą koncepcją gąbkową?

Pozdrawiam.

Autor:  anonimus [ środa, 8 listopada 2006, 10:37 ]
Tytuł: 

Dawid Mazurek napisał(a):
No cóż, po pierwsze - nie wiem, czy ten fawozytid to akurat Favosites. Po drugie - o tabulatach wiadomo strasznie mało, coraz bardziej popularna staje się koncepcja gąbkowa - w takim ujęciu nie ma mowy o jakiejkolwiek kolonii ;)


Czy to będzie paleofavosites czy tylko favosites bez przedrostków zawsze bym sie spodziwał formy bardziej kulistej a tu taki kształt.

Autor:  moozg [ środa, 8 listopada 2006, 11:09 ]
Tytuł: 

a czemu formy kulistej?

zdecydowana wiekszosc okazow ktore znajduje to formy nieregularne, kuliste byly te ktore znajdowalem najczescie w utw. rzecznych, czyli najlepiej obtoczone

w sytuacji gdy mamy osady polodowcowe nie powinno sie mowic o ksztalcie chyba ze to okaz wyprepreparowany jest przez nas z bloku i mamy jego naturalne 'sciany' kolonii,
to co my znajdujemy to praktycznie wszystkie sa fragmentami wiekszych kolonii

co do obrazka fakt moglo to cos porastac... aczkolwiek calkowitej pewnosci nie mozna miec, daj go na szlif pod mikroskop i wtedy mozna sobie pogadac :D

Autor:  Dawid1 [ środa, 8 listopada 2006, 13:08 ]
Tytuł: 

Bax21 napisał(a):
Dawid Mazurek napisał(a):
coraz bardziej popularna staje się koncepcja gąbkowa - w takim ujęciu nie ma mowy o jakiejkolwiek kolonii ;)


ciekawe. mógłbyś troche wyjasnić o co chodzi z wyżej wspomnianą koncepcją gąbkową?

Pozdrawiam.


Odkąd opisano pierwsze fawozytidy, zawsze traktowano je jako skamieniałości kolonii koralowców, ale jakoś nie umiano ich dokładnie zinterpretować i wpasować w klasyfikację koralowców, przyjmowano więc tą "oczywistą prawdę" raczej "na słowo". Już w 1911 Randolph Kirkpatrick uznał niektóre skamieniałości tabulatów za okazy gąbek (na podstawie odkrytej przez siebie współczesnej Merlia normani), ale koncepcja została odrzucona i zapomniana. Tabulaty (fawozytidy, halyzytidy i inne) były wciąż bardzo tajemniczą grupą i wyłączono z nich cheteidy. Wraz z ponownym odkryciem dla nauki w latach 70. XX wieku współczesnych sklerogąbek (Merlia i innych), organizmów które wytwarzają krzemionkowo-wapienny szkielet, koncepcja Kirkpatricka odżyła. Wkrótce powstał consensus co to innej tajemniczej grupy bentowosych organizmów paleozoiku - stromatoporoidów, dziś to niekwestionowani przedstawiciele sklerogąbek. Co do tabulatów, podręczniki wciąż trzymają się starych koncepcji, ale nowe dowody mówią swoje. Polecam artykuł Kaźmierczak, J. 1994. Confirmation of the poriferan status of favositid tabulates. APP 39(3):233-245., w którym autor opisuje całą tą kontrowersję i podaje dowód na gąbkową naturę fawozytidów w postaci znaleziska igieł gąbkowych w szkielecie tabulatów z tej grupy. Cała klasyfikacja tabulatów, oparta o model koralowcowy, jest na tyle niestabilna, że np. część osobnika Favosites hisingeri powinna być zaliczana do rzędu Favositida, a część - do Sarcinulida :)

Autor:  anonimus [ środa, 8 listopada 2006, 13:56 ]
Tytuł: 

moozg napisał(a):
a czemu formy kulistej?

zdecydowana wiekszosc okazow ktore znajduje to formy nieregularne, kuliste byly te ktore znajdowalem najczescie w utw. rzecznych, czyli najlepiej obtoczone


Ten akurat z obu stron ma taki sam przekrój i nie jest obtoczony

Autor:  moozg [ środa, 8 listopada 2006, 16:46 ]
Tytuł: 

anonimus napisał(a):
Ten akurat z obu stron ma taki sam przekrój i nie jest obtoczony


"poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! jak to nie jest obtoczony??? zaprzeczasz sam sobie, skoro mowisz ze ma przekroj tzn. ze musial byc ulamany/zeerodowany no i tym samym obtoczony - widac to ja na dloni

Autor:  anonimus [ środa, 8 listopada 2006, 16:53 ]
Tytuł: 

Połamany nie znaczy przecież że jest obotoczony, zresztą nawet nie ma kształtu otoczaka

Autor:  Dawid1 [ środa, 8 listopada 2006, 18:24 ]
Tytuł: 

Obtoczony jak nic :1

Autor:  moozg [ środa, 8 listopada 2006, 19:39 ]
Tytuł: 

to ja w takim razie zapytuje sie jaki ksztalt ma otoczak?? :D

ciekawa sprawa ogolnie wynikla, bo w takim razie koralowiec przemierzyl setki km w lodzie, piachu, zwirze itp przez setki lat i zostal znaleziony w osadach deltowych nieobtoczony :D

Autor:  Dawid1 [ środa, 8 listopada 2006, 21:39 ]
Tytuł: 

A jeszcze tak w sprawie statusu tabulatów:

Halyzytidy jako gąbki:
Kaźmierczak, J. 1989. Halysitid tabulates: sponges in corals’ clothing. Lethaia 22:195–205.

Fawozytidy jako gąbki:
http://adsabs.harvard.edu/abs/1984Sci...225..835K

Tabulat podobny do gąbek i do rugoz ;)
http://www.bioone.org/perlserv/?request ... &page=0404

Halyzytidy jednak jako koralowce:
http://links.jstor.org/sici?sici=0022-3 ... size=LARGE

No a prof. Dzik łączy tabulaty z koralowcami ośmiopromiennymi :)

Biorąc pod uwagę to wszystko, a szczególnie niejednorodność grupy i przenoszenie co jakiś czas jakiegoś rodzaju do koralowców lub gąbek, wydaje się, że tabulaty mogą być jednostką sztuczną: zbieraniną różnych gąbek i koralowców :za

Może jaśniej będzie to wyglądać po opublikowaniu Treatise on Invertebrate Paleontology, Part E (Revised) Porifera, vol. 4 Stromatoporoids, Sclerosponges, Chaetitids, Archaeocyatha

Autor:  Bax21 [ czwartek, 9 listopada 2006, 00:03 ]
Tytuł: 

no prosze nie wiedziałem że w systematyce koralowców istnieją takie niezgodności.
Zawsze wydawało mi się, że nie ma nic prostszego niż odróżnić koral od gąbki. Ale
tak to już jest - podobnie jak ze stratygrafią. Co jakiś czas coś przesuną o pare
mln. lat raz w tą raz w drugą stronę. Taki chyba już urok tej dyscypliny.


P.S Dzięki za linki Dawidzie, przejrze jak tylko znajde chwile wolnego czasu.

Autor:  anonimus [ czwartek, 9 listopada 2006, 15:53 ]
Tytuł: 

Ten kamień mnie zdziwił bo dotychczac wszystko miało inny kształt
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=191
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=198
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=515
ten ostatni świadczący raczej o zupełnie innej morfologi niż ten walec.
Chyba forma favosites nie jest jakimś sztucznym tworem, bo że tabulaty mogą być zlepkiem zrówno gąbek jak i korali to juz oczyiwste. Mnie tylko dziwi właśnie ten kształt. Do tej pory widze że toczą się dwa równoległe spory czym są tabulaty, oraz jak bardzo było to obtoczone. Nawet gdyby obecny kształt wynikał z odpreparowania tej sztuki z czegoś większego to i tak przekroje po obu stronach są takie same. Raczej więc rosło to sobie właśnie w takim kształcie.
To że coś jest nieobtoczone lub mało to tylko świadczy o selektwności tego procesu. Skały osadowe mają to do ciebie, że potrafią pękać uwalniająć swoją zawartość która się deponuje w osadzie polodowcowym w stanie niezniszczonym jak np to.
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=399

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/