https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Nowy głazik do id.
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=34818
Strona 1 z 1

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ wtorek, 14 listopada 2006, 21:23 ]
Tytuł:  Nowy głazik do id.

Załączam foty skałki do identyfikacj (może ktoś coś wie?). Na pierwszych dwóch zdjęciach widoczny fragment po oszlifowaniu. Kamień generalnie cechuje się dużą (ponad przeciętną) gęstością, jest niezbyt twardy (ostrze stalowych nożyc tworzy rysę czarną), choć samo też nieznacznie się ściera. Kamień nie reaguje na magnes, poza jednym małym fragmentem (gdzie jest silnie magnetyczny). Cechą charakterystyczną jest jego kruchość - tzn. przy silnym uderzeniu kruszy się na sferyczne (choć niezbyt regularne i silnie spękane fragmenty). Okruchy te są jak gdyby posklejane ciastem skalnym, które scharakteryzowałbym jako przypominające mocno zaschnięty lepik, smołę lub tzw. wysokokaloryczny węgiel kamienny. Matrix to - jest więc grafitowo czarne i szkliście błyszczące. Nie wiem czy ten opis jest wystarczający ale jeśli tak to będę wdzięczny za identyfikację :) http://img123.imageshack.us/img123/2518/smoluch2ka1.jpg http://img390.imageshack.us/img390/4704/smoluch1pg3.jpg http://img297.imageshack.us/img297/1628/smoluch3iw1.jpg http://img474.imageshack.us/img474/898/smoluch4nw7.jpg Pozdrawiam!

Autor:  Bax21 [ środa, 15 listopada 2006, 00:08 ]
Tytuł: 

z wyglądu najbardziej przypomina mi to lepik asfaltowy, :D
ale ale.... jaki jest przełam/łupliwość ?

Autor:  Kenny [ środa, 15 listopada 2006, 11:44 ]
Tytuł: 

nic mi to nie przypomina.... :) na asfalt tez nie wyglada ale sproboj to podgrzac przydalo by sie zdjecie swierzego przelamu

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ środa, 15 listopada 2006, 13:06 ]
Tytuł: 

Bax21 napisał(a):
z wyglądu najbardziej przypomina mi to lepik asfaltowy, :D
ale ale.... jaki jest przełam/łupliwość ?
Pytanie jest tendencyjne :wq ;) Wg mnie jest to łupliwość doskonała, przełam ziarnisty, nierówny. Ale zawsze mogę się mylić - nie jestem "petrospecjalistą". Acha asfalt to ja bym poznał :jump , zresztą gęstość mego okazu jest na oko 2x większa od asfaltu. Skałka jest nie typowa jak na mój teren, więc fajnie byłoby sprawdzić co to jest. :que

Autor:  moozg [ środa, 15 listopada 2006, 15:05 ]
Tytuł: 

Tomasz Drzewiecki napisał(a):
Wg mnie jest to łupliwość doskonała, przełam ziarnisty, nierówny


ja sie wtrace bo irytuje mnie kilka kwesti terminologiczno-merytorycznych

jesli to skala to nie okreslamy ani lupliwosci ani przelamu - skaly nie maja takiej cechy, jedynie mozna mowic i charakterze swierzej powierzchni skaly, czesto okreslanym tu na forum jako przelam...

jesli juz mamy mineral to mozna okreslic lupliwosc/przelam - i jest tak ze albo mamy przelam albo lupliwosc - nie ma tych dwoch cech jednoczesnie!

lupliwosc mamy wtedy gdy mineral oddziela sie wg pewnych charakterystycznych plaszczyzn lupliwosci, zgodnych z osiami krystalograficznymi - mamy wtedy plaskie powierzchnie,

przelam z kolei to powierzchnia czesto nierowna, ktora nie jest zgodna z jakims charakterystycznym kierunkiem - czesto spotykane przełamy to muszlowy, nierowny, zadziorowaty, ziemisty

niekiedy kiedy mamy skupienie bardzo drobnoziasniste nie da sie zauwazyc lupliwosci a widzimy jedynie przelam nierowny czy ziarnisty

ponizej 2 zdjecia doskonale obrazujace obie cechy

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ środa, 15 listopada 2006, 20:07 ]
Tytuł: 

Kenny napisał(a):
na asfalt tez nie wyglada ale sproboj to podgrzac przydalo by sie zdjecie swierzego przelamu
Jak już wspomniałem na pewno asfalt to nie jest (chyba niepotrzebnie sugerowałem, że wygląd lepiszcza jest podobny do lepiku - choć jest to prawda.) pisze się świeży błąd ortograficzny!!! przełam jest widoczny również na tych zdjęciach wyżej. Struktura kamienia jest identyczna wewnątrz, jak i na zewnątrz (poza tym, że na skutek wietrzenia czarny kolor - przybiera barwę bardziej rdzawą. Mały, cienki fragmencik rozgrzałem "do czerwoności" płomieniem. Najcieńsza część zamieniła się w czarny popiół z widocznymi "wiórkami" barwy srebrzystej. Pozdrawiam!

Autor:  Kenny [ środa, 15 listopada 2006, 20:22 ]
Tytuł: 

chyba jakis antropogen jak wczesniej joz pisalem "nie mam" się oddzielnie pisze - błąd ortograficzny!!! pojecia co to jest :D nie przypomina mi to nic co do tej pory widzialem

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ środa, 15 listopada 2006, 20:40 ]
Tytuł: 

Kenny napisał(a):
chyba jakis antropogen jak wczesniej joz pisalem "nie mam" się oddzielnie pisze - błąd ortograficzny!!! pojecia co to jest :D nie przypomina mi to nic co do tej pory widzialem
Chyba antropogen to nie jest - tak myślę. Mam przed sobą właśnie książkę Bolewskiego - "Rozpoznawanie minerałów". Nasunęło mi się przypuszczenie, że może to jest Ferberyt (huebneryt). Opis tego minerału zdaje się odpowiadać właściwością tego kamola. Może błądzę - ale jeśli studiowałeś geologię, może kiedyś coś takiego wam pokazywali na ćwiczeniach. Chyba, że jest to coś zupełnie innego. Zwracam uwagę, że kamol jest naprawdę dużo cięższy od przeciętnych. Pozdrawiam!

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ środa, 15 listopada 2006, 20:52 ]
Tytuł: 

[quote="moozg"]

ja sie wtrace bo irytuje mnie kilka kwesti terminologiczno-merytorycznych

Przyznaję się "bez bicia", że irytacja ta jest uzasadniona. Cóż nie każdy ma taki mózg jak moozg :jump Czasem takie ciołki jak ja nie potrafią odróżnić minerału od skały. Stąd terminologia: kamol, skałka, okaz, głazik itp. :( . Dzięki za wyjaśnienia i świetne fotki instruktażowe. DOBRA ROBOTA!!! Na usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że Kol. Bax pytał o szczegóły - to robiłem co mogłem. Miałem dobre intencje, a w sumie to namieszałem z tym przełamem i łupliwością. Pozdrawiam!

Autor:  kuczman [ czwartek, 16 listopada 2006, 06:34 ]
Tytuł: 

Przelam ma muszlowy... jak widac i doskonala lupliwosc ;)
Hmmm... coz to za mineral? :usta ooooops, czyzbym zabluznil? ;)
Akurat tu przelamu nie widac, ale ma idealnie muszlowy. Jak to bursztyn ;)

Autor:  meteorit [ czwartek, 16 listopada 2006, 19:45 ]
Tytuł: 

Troche przypomina ten okaz z Polandmetu:
http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=110049837129
lub ten
http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=110042666437
:)

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ czwartek, 16 listopada 2006, 23:19 ]
Tytuł: 

meteorit napisał(a):

Rzeczywiście podobieństwo do tych chondrytów węglistych jest duże. Dlatego też kamień ten leżakuje u mnie już od jakiegoś czasu :) Mam jednak spore wątpliwości: 1. Ziarna (chondry) w moim okazie są znacznie bardziej zmetamorfizowane (spękane) - choć jeśli się chce można tam dostrzec kuliste (sferyczne) kształty.
2. Okaz mój nie zawiera w ogóle metalicznego żelaza. Jednak jak już wspominałem jest w jednym miejscu silnie magnetyczny (być może magnetyt)
3. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że chondryty węgliste mają gęstość mniejszą od przeciętnych kamieni - ten zaś charakteryzuje się dużą gęstością.
4. Jeśli jest to meteoryt - to jest on na pewno silnie zwietrzały (brak jakichkolwiek śladów skorupy obtopieniowej).
Myślę, że jest sens zakłócić spokój P.Prof.Karwowskiemu (dla rozwiania wszelkch wątpliwości), taki spec jak On z pewnością szybko określi co to jest za minerał (skała). Póki co dzięki za zainteresowanie tematem :za Pozdrawiam!!!

Autor:  Kenny [ piątek, 17 listopada 2006, 11:27 ]
Tytuł: 

zelaza moze nie zawierac jak sam pisales jest silnie zwietrzaly a wszystko co ocalalo moze byc w tym miejscu gdzie jest magnetyczny

Autor:  Tomasz Drzewiecki [ piątek, 17 listopada 2006, 12:09 ]
Tytuł: 

Kenny napisał(a):
zelaza moze nie zawierac jak sam pisales jest silnie zwietrzaly a wszystko co ocalalo moze byc w tym miejscu gdzie jest magnetyczny
Przeprowadziłem właśnie nowe doświadczenie z magnesem ("silnie reagującym"). Otóż okazało się, że przyklejają się do niego nawet całkiem spore okruchy tego kamienia. W sumie cały okaz odchyla od pionu magnesik zawieszony na nitce - więc jakieś pozostałości żelaza chyba tam są. Korci mnie żeby zbadać jeszcze w miarę dokładnie jego gęstość. Jak tylko "dorwę" gdzieś odpowiednią wagę - to na pewno to zrobię, a dane wrzucę na forum. Pozdrawiam!!!

Autor:  meteorit [ piątek, 17 listopada 2006, 14:10 ]
Tytuł: 

Tomasz Drzewiecki napisał(a):
1. Ziarna (chondry) w moim okazie są znacznie bardziej zmetamorfizowane (spękane) ...
2. Okaz mój nie zawiera w ogóle metalicznego żelaza...
...


Prof. na pewno sie nim zainteresuje, bo wyglada jak zmetamorfizowany węglisty - przetopiony czyli urelit :)
Wtedy moze w nim byc b.malo metalicznego żelaza... co do skorupy to niestety nie rokuje dobrze - twoj wyglada na zewnatrz tak jak wewnatrz i wlasciwie nie ma takiej opcji w meteorytach. Jezeli nie ma skarupy to powinna byc zwietrzelina... ale kto wie kto wie... ???
pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/