|
Witam
Niedawno wrocilem z najwiekszej i najciekawszej gieldy mineralow w Czechach - w Tisnovie niedalego Brna
i chcialem sie podzielic wrazeniami :)
Gielda trwala 3 dni - od piatku do niedzieli (10-12.11) - stoiska wystawcow znajdowaly sie w 3 odrebnych budynkach w kilkunastu salach.
W przeciwienstwie do polskich gield przewazaly stoiska z mineralami, bizuteria i inne wyroby byly na szczescie w znacznej mniejszosci :)
Ciekawostka jest tez fakt ze na gieldzie bylo ponad 25 wystawcow z Polski i spora grupa Polakow odwiedzajaca gielde.
No ale przejde do rzeczy czyli do tego co mozna bylo zobaczyc i kupic na gieldzie...
Po pierwsze najciekawsze wg mnie bylo stoisko oferujace okazy z Madanu (Bulgaria) - masa roznych siarczkow (i nietylko), podobnych do rumunskich, ale czesto jakosciowo o wiele lepszych, zwlaszcza piekne krysztaly chalkopirytu czy galeny, oczywiscie ceny byly odpowiednie do jakosci, zaczynajace sie od setek koron...
Populane na gieldzie byly okazy z Chin - kilku cm krysztaly zoltego aurypigmentu, skupienia zielonego piromorfitu, fluoryty a takze okazy marokanskie - azuryt, wanadynit, chalcedon, wulfenit, piroluzyt, epidot
Moja uwage przykuly takze ciekawe okazy egirynu z malawi (duze ladne krysztaly, czesto osadzone na jasnych skaleniach) oraz mineraly ze skarnow Toskani (wezuwian, klinozoisyt, grossular)
Duza czesc stoisk byla obsadzona okazami z Czech gdzie najliczniej reprezentowane byly turmaliny i inne mineraly (andaluzyt, sekaninait) z pegmatytow wyzyny Czesko-Morawskiej, a takze zeolity z okolic Usti n. Laba (natrolit, apofyllit, thompsonit), nie zabraklo takze granatow z Zulovej, aktynolitow i epidotow z Sobotina czy baryto z Lahost.
Skamienialosci na gieldzie niewiele bylo - troche okazow z Polskie mozna bylo trafic - glownie jura, oraz klasyczne skamienialosci z Maroka (trylobity, glowonogi). Na kilku stoiskach znalazly sie dosyc znaczne ilosci okazow trylobitow z kambru niecki barrandienu, czesto bardzo ladnych i duzych, gdzie na jednej plycie znajdowalo sie nawet 8 trylobitow wielkosci dochodzacej do 2,5 cm.
Mozna by jeszcze sporo wymieniac ciekawostek ktore trafialy sie na gieldzie, ale chyba zakoncze na tym. Rzucam kilka fotek cz. I, pozniej jeszcze dorzuce kilka innych zdjec a takze okazy z terenowych dzialan na Morawach :)
pzdr
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|