moozg napisał(a):
poza pirytami trafialem brachiopody a znajomy nawet amonita dorwal
brachiopody w Bielawach to miejscami prawdziwa plaga :) ...nie mówiąc już o gąbkach - powinniście je wyciągać tonami ;)
z amonitami gorsza sprawa. Mam na nie świetną miejscówkę w płd-wsch ścianie, ale to wyjątek bo ogólnie to bieda pod tym względem.
Podobno tamtejsze środowisko im nie odpowidałao, własnie przez te :wq gąbki ;)
moozg napisał(a):
piryty warto na kilka chwil do stezonego HCl wrzucic, wapien troche sie wytrafi a piryty nabiora pierwotnego pieknego metalicznego blasku
jak dorwe ten kwasik na pewno tak zrobie.