https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

skamieniała kość?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=43854
Strona 1 z 1

Autor:  lis [ sobota, 16 czerwca 2007, 21:05 ]
Tytuł:  skamieniała kość?

znalazłem w kamieniołomie, czy to jest kość zalana wapieniem, jeśli tak to czyja

Autor:  radzio22 [ sobota, 16 czerwca 2007, 22:56 ]
Tytuł: 

wg mnie w rzadnym wypadku kosc

Autor:  Zbyszek146 [ niedziela, 17 czerwca 2007, 00:08 ]
Tytuł:  do tematu

Może jeszcze jakieś dodatkowe zdjecia

Autor:  lis [ niedziela, 17 czerwca 2007, 20:12 ]
Tytuł: 

kamień razem z kością waży z 5 kg, według mnie jest to kość bo widziałem takie w muzeum i to z czasów kształtowania sie wapieni czyli 230 mln lat temu, dodam drugi skan na którym widać od lewej do prawej kość (to popękane w cętki) zaś od góry i dołu jest wapień, wygląda na kość udową niemałego stwora

Autor:  moozg [ poniedziałek, 18 czerwca 2007, 01:55 ]
Tytuł: 

lis napisał(a):
widziałem takie w muzeum i to z czasów kształtowania sie wapieni czyli 230 mln lat temu


dziwne stwierdzenie...
wapienie tworzyly sie duuuzo wczesniej jak i tworza sie tez dzisiaj

Autor:  skarbnik [ poniedziałek, 18 czerwca 2007, 09:18 ]
Tytuł: 

Hm nie dziwne, zapewne autor miał na myśli konkretny czas tworzenia się wapienia, w którym tkwi prezentowana kość, czyli trias. Zdjęcie kiepskie, ale z mojego zbierackiego doświadczenia mogę potwierdzić, iż jest to kostka.

Autor:  lis [ poniedziałek, 18 czerwca 2007, 18:22 ]
Tytuł: 

chyba na skanerze nic lepszego nie uzyskam, z boków nic szczególnego nie widać, chyba wezmę szlifierkę kątową i wyrównam, będzie widać przekrój ale może stracić na tajemniczości
moze to część kości udowej aetozaura? http://www.dinopark.pl/aetozaur.php

Autor:  skarbnik [ sobota, 23 czerwca 2007, 21:07 ]
Tytuł: 

I co zniszczyłeś okaz?, co za głupi pomysł z tym cięciem.
Jak nie masz pojęcia o preparacji to się do tego nie bierz, co prawda w tym przypadku to świat się nie zawali, ale następnym razem możesz faktycznie znaleźć coś wartościowego dla nauki i to zniszczyć przez niewiedzę. Lepiej zanieść wówczas takie znalezisko po wstępnej identyfikacji np. na tym forum do muzeum a stamtąd powinni Cię pokierować do właściwych ludzi mających pojęcie o rzeczy w wydobywaniu z kamienia.
Co do Twojej identyfikacji jest ona błędna.

Autor:  lis [ poniedziałek, 25 czerwca 2007, 20:34 ]
Tytuł: 

skarbnik napisał(a):
I co zniszczyłeś okaz?, co za głupi pomysł z tym cięciem.
Jak nie masz pojęcia o preparacji to się do tego nie bierz, co prawda w tym przypadku to świat się nie zawali, ale następnym razem możesz faktycznie znaleźć coś wartościowego dla nauki i to zniszczyć przez niewiedzę. Lepiej zanieść wówczas takie znalezisko po wstępnej identyfikacji np. na tym forum do muzeum a stamtąd powinni Cię pokierować do właściwych ludzi mających pojęcie o rzeczy w wydobywaniu z kamienia.
Co do Twojej identyfikacji jest ona błędna.


cieszę sie , ze powiedziałeś 'okaz' to już coś bo po to dałem zdjęcie żeby ktoś coś doradził bo sam się nie znam ale chyba nie jest to takie łatwe choć myślałem, że zaglądają tu i paleontolodzy
'okazu' jeszcze nie niszczyłem, leżał miliony lat a ja miałbym niszczyć choć mizerny strzępek? powiedziałem "chyba", a od muzeum trzymam się z daleka po co mi jakiś dyplom, wole sie sam cieszyć znaleziskiem
po czym wnioskujesz skarbniku że moja identyfikacja jest błędna?

Autor:  Wielki [ poniedziałek, 25 czerwca 2007, 21:06 ]
Tytuł: 

1. Mnie nurtuje jedynie w jakim kamieniołomie Lis to znalazł, bo lokalizację pominął.
2. Zamiast ciąć szlifierką kątową postaraj się o lepsze zdjęcia foto (najlepiej kilka z różnych stron), najlepiej w kolorze by właściwie ocenić kontury.

Autor:  skarbnik [ wtorek, 26 czerwca 2007, 17:28 ]
Tytuł: 

,, po czym wnioskujesz skarbniku, że moja identyfikacja jest błędna?,,

A po tym, że po tak małym fragmencie to Ci nawet paleontolog nie zaklasyfikuje owej cząstki do konkretnego zwierza.
A po za tym popieram uwagi Wielkiego i proponuje wprowadzić je w życie.
Na dyplom nie licz :lol: , ooo gdyby to czacha była to i owszem, ale w tym przypadku to opisz (kość ident. + miejscówka + data pozyskania + ewentualna warstwa, foto.) i odłóż na półkę.

Autor:  skarbnik [ wtorek, 26 czerwca 2007, 17:46 ]
Tytuł: 

A jeszcze dodam
Gwoli wyjaśnienia do opisów muzealnych;
1.niekiedy owe wykonują ludzie niemający jakiegokolwiek pojęcia w materii opisywanej
2.czasami wypisuje się pierdoły na fiszkach, aby zrobić wrażenie na odwiedzających
3.jest to proceder nie karalny
4.czasami jak zwrócę uwagę, że brednie na kartce są wypisane to kustosz lub opiekun kwituje moje bulwersacje tak ;) :)
w kwestii identyfikacji;
1.w identyfikacji posiłkuj się literaturą (jak już osiągniesz jakieś doświadczenie) i nie tą popularno naukową ale fachową
2.pisząc o muzeum, do którego mógłbyś się udać miałem na myśli muzea przy Uniwersytetach czy innych placówkach naukowych typu; PAN
3.szukaj kontaktów właśnie wśród ludzi nauki, co do kości hm może z Tomkiem Sulejem z PAN-u właśnie, namiary na niego znajdziesz w Internecie.

Autor:  lis [ środa, 4 lipca 2007, 21:46 ]
Tytuł: 

zrobiłem pare zdjęć, okaz znalazłem w kamieniołomie w Nasiłowie (po drugiej stronie Wisły jest Kazimierz Dolny a tam muzeum z okazami z tego i innych miejsc), na pierwszym zdjęciu zbliżenie kości z dziwnym wężykiem to chyba ślad drążenia

Autor:  lis [ piątek, 6 lipca 2007, 18:24 ]
Tytuł: 

dodam jeszcze ciekawe zdjęcia

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/