Teraz jest środa, 8 lipca 2026, 07:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bursztynowe eldorado na Żuławach
PostNapisane: poniedziałek, 6 sierpnia 2007, 19:26 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 16:42
Posty: 271
Bursztynowy Szlak rozpoczynał się w Niedźwiedziówce, niewielkiej wiosce na Żuławach. To właśnie tutaj istniał najstarszy na świecie ośrodek przetwórstwa bursztynu
Bursztyn przez starożytnych Greków i Rzymian ceniony był na równi ze złotem. Miejsce, z którego "bałtyckie złoto" rozpoczęło swoją światową karierę, to czarno brunatne pola, które mija każdy kierowca podróżujący trasą Warszawa - Gdańsk. Tutaj przez cały neolit i dalej - przez kolejne kilka tysięcy lat - ówcześni bursztynnicy rozbijali sezonowo swoje warsztaty, aby na miejscu produkować jantarowe ozdoby i ich półprodukty.

- Pola dzisiejszej Niedźwiedziówki były wówczas ujściem jednej z odnóg Wisły. Na regularnie zalewanych przez morze brzegach osadzały się bryły bursztynu, które wykorzystywali rzemieślnicy. Pracowali tu od wiosny do jesieni. Potem wracali do zimowych siedzib, które najprawdopodobniej mieściły się na Wysoczyźnie Elbląskiej - mówi profesor Ryszard Mazurowski z Zakładu Archeologii Pradziejowej Uniwersytetu Warszawskiego. Pierwsi z nich pojawili się w Niedźwiedziówce około 4,5 tys. lat temu. To oznacza, że mamy tu do czynienia z najstarszym i największym znanym nauce ośrodkiem przetwórstwa bursztynu na świecie.

Oszust z neolitu

Profesor Mazurowski swoje przekonanie opiera na badaniach, które w Niedźwiedziówce prowadzi od ponad 25 lat. Przez ten czas wydobył z ziemi 17,5 tys. ozdób z bursztynu. Część z nich to gotowe paciorki i figurki. Znajdowano je pojedynczo, rozproszone na niewielkiej powierzchni, lub też jako całe skarby. Jednym z najciekawszych był "skarb oszusta", który przemyślnie ukrył swoje imponujące wyroby. Wśród nich znajdował się piękny naszyjnik. Podczas badań okazało się, że rzadki biały bursztyn, który trudno było zdobyć nawet wtedy, zastąpiono w naszyjniku specjalnie spreparowaną kością idealnie udającą szlachetny surowiec.

Obok ozdób archeolodzy wykopali też całe zestawy kamiennych narzędzi, harpuny, groty strzał, oraz przedmioty codziennego użytku. Wśród nich krzemienne piły, noże i dłuta, kaganki, łuki, misy, naczynia. Najbogatszy i najciekawszy zbiór znalezisk to jednak bursztynowe półprodukty.

- Wygląda na to, że neolityczni rzemieślnicy z Niedźwiedziówki wyspecjalizowali się w produkcji przedmiotów do dalszego przetworzenia. To zaś pozwalało znacznie swobodniej handlować jantarowymi precjozami. Półprodukty znacznie łatwiej było dostosować do wymagań lokalnych rynków na które docierały Bursztynowym Szlakiem. Wydaje mi się, że właśnie to zdecydowało o sukcesie handlowym tutejszego rzemiosła i rozrośnięciu się tej specyficznej osady do nieznanych dotąd rozmiarów - mówi profesor Mazurowski.

Z Żuław pod Troję

Bursztyn z Niedźwiedziówki docierał najpierw w okolice Sandomierza. Stamtąd wędrował dalej - do środkowej i południowej Europy. Dokładnie takie same ozdoby jak w Niedźwiedziówce odnaleziono w grobach królewskich kultury Mykeńskiej (1600-1100 r. p.n.e. lub 1400-1200 p.n.e), których najsłynniejszym władcą był Agamemnon - legendarny uczestnik wojny trojańskiej.

Tegoroczny sezon wykopaliskowy w mateczniku światowego bursztynnictwa trwa dopiero miesiąc. Mimo to w ręce naukowców trafiło już 250 nowych okazów biżuterii i jej półproduktów.

Po zakończeniu prac w terenie, we wrześniu, w salach zamku malborskiego posiadającego jedną z największych światowych kolekcji jantaru będzie można zobaczyć dużą wystawę prezentującą dotychczasowy plon prac archeologów z Niedźwiedziówki.

- Zależy nam na tym, aby pokazać nie tylko wydobyty tam kamień, ale przybliżyć zwiedzającym jak najlepiej fenomen, jakim jest zagłębie w Niedźwiedziówce - mówi dyrektor malborskiego muzeum Janusz Trupinda. - Na wystawie będzie można zobaczyć narzędzia należące do rzemieślników i przedmioty codziennego użytku. Zrekonstruowany zostanie też warsztat ówczesnego bursztynnika.

Profesor Ryszard Mazurowski późną wiosną 2008 r. pojawi się ponownie na Żuławach.

- Teren, który dotąd przebadaliśmy, to tylko drobny wycinek tego bałtyckiego eldorado, które według mnie rozciągało się wokół Niedźwiedziówki na wiele kilometrów - mówi naukowiec. - W pobliżu wytypowałem kolejne stanowiska. Mogę śmiało powiedzieć, że badania tego terenu zajmą mi resztę życia. Myślę, że to nawet kwestia kilku kolejnych pokoleń - dodaje Mazurowski.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL