https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Pytanie o kawałek metalu... https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=6239 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Jura [ poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 15:14 ] |
| Tytuł: | Pytanie o kawałek metalu... |
Witam! Naczytałem się na tym forum o meteorytach, i już widzę je w każdym napotkanym kamyczku... Ale- jak już się bawić, to bawić: znalazłem taką oto grudkę- magnez bardzo silnie przylega do niej, ciężar 35 gram (+/- 1). Znaleziona w lesie, bez wykrywki, miejsce niczym się nie wyróżnia- no może tym, że niedaleko znajdują się ruiny wczesnośredniowiecznego zamku. Pozdrawiam: J |
|
| Autor: | Kenny [ wtorek, 3 sierpnia 2004, 12:56 ] |
| Tytuł: | |
muiac szczerze wyglonda sredniometeoryciascie :D ale radzil bym odciac kawalek (gdziez z rogubron Boze nie szlifierka kontowa tylko recznie) wypolerowac mozliwei drobnym papierem siciernym otrzymany przekroj (najlepiej na odcietej pietce) nastepnie wytrawic roztworem np chlorku zelaza chyba ze masz pod reka 5%kwas azotowy jesli ten kawalek stali nie pociemnije to wyslij fotki wytrawionego przekroju i czekaj na dalesze instrukcje :) (chlorek powinienes dorwac w kazdym lepszym elektronicznym chyba ze masz dosrep do azotowca to by bylo wspaniale) |
|
| Autor: | Jura [ wtorek, 3 sierpnia 2004, 16:59 ] |
| Tytuł: | |
Dzięki za odpowiedź. Nie spodziewam się, że jest to "gość z nieba"- raczej intryguje mnie, skąd kawałek żelaza- jak go (ten kawałek) określił znajomy nauczyciel chemii, się tam znalazł. Bo to naprawdę teren nie wykorzystywany przemysłowo, czy rolniczo. Takie kawałki nie spadają ot, tak sobie z nieba :D , a na naturalną rudę nie wyglądają... Może odkryłem miejsce wytopu żelaza?? Od tego samego chemika kwas azotowy będę miał, więc postąpię jak napisałeś. Ale dopiero za jakieś dwa tygodnie- wyjeżdzam na wakacje :zdr -właśnie w te okolice, pewnie znów coś znajdę i przywiozę. ( :czo ) Pozdrawiam: J. |
|
| Autor: | meteorit [ środa, 4 sierpnia 2004, 16:33 ] |
| Tytuł: | |
Kenny napisał(a): (...) otrzymany przekroj (najlepiej na odcietej pietce) wytrawic roztworem np chlorku zelaza chyba ze masz pod reka 5%kwas azotowy - jesli ten kawalek stali nie pociemnieje to (...)
Generalnie rzecz ujmujac nawet najprawdziwszy meteoryt ciemnieje przy trawieniu... chodzi o to zeby nie ciemnial za szybko :D Tawienie 5%-owym kwasem azotowym nie powinno byc dluzsze niz 3 min. bo potem kicha - trza wszystko robic od nowa. Jezeli to stal to powinien zrobic sie ciemny momentalnie. Aha, no i po cieciu poleruj go nieuzywanym papierem sciernym :) pozdro |
|
| Autor: | Kenny [ środa, 4 sierpnia 2004, 16:45 ] |
| Tytuł: | |
a cholerka zapomnialem Metworit fakt diabel tkri w szczegolach :) a meteoryty wlasnie spadaja sobie ot tak :) |
|
| Autor: | jms-bytom [ poniedziałek, 23 sierpnia 2004, 20:23 ] |
| Tytuł: | |
Jura - teren, gdzie jak sie domyslam, to znalazles obfituje w rudy darniowe,a wiec i wytopem zelaza trudniono sie tam od dawna. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|