https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Amonitki
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=45&t=9542
Strona 1 z 1

Autor:  Jasiu [ piątek, 14 stycznia 2005, 14:29 ]
Tytuł:  Amonitki

Witam! Jak mówiłem tak robię - przedstawiam wam moich trzech ulubieńców. Nie do klasyfikacji, a do podglądnięcia - co niektóre wymagają czasem kilku godzin zabawy z igłą. A tak w ogóle, to amonity tkwiące jeszcze w skale wyglądają chyba ciekawiej - jak dla mnie. :pa
Druga fotka bardziej czytelna

Autor:  Majorian [ piątek, 14 stycznia 2005, 16:17 ]
Tytuł: 

Ciekawe- szczególnie ten środkowy. A to moi podopieczni. :) Lytoceras i Kardioceras. W swoich zbiorach mam łącznie tylko 5 amonitow. Żadnego nie znalazłem. :roll: Na moim terenie po prostu nie występują "w stanie naturalnym". Ja również wolę okazy - w stanie podniesionym z ziemi. Nie preparuję żadnych. Pozdr.

Autor:  tomekkp [ piątek, 14 stycznia 2005, 19:24 ]
Tytuł:  ładne...

Witam
Bardzo ładne okazy.Ja też z tym trylobitem troche sie pomeczylem ale final byl piękny.Wystarczy tylko patrzeć-te oczy...Nie ma to jak porzadna ,długa preperacja...
Pozdrowienia

Autor:  Kenny [ piątek, 14 stycznia 2005, 21:59 ]
Tytuł: 

Majoran e tamwystepuja czesc moze byc w utworach przytaszczonych przez londolod a "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! to bys musial glebiej kopac :jump :jump duuurzo glebiej :) btw masz cos o zlozach tytanomagnetytu z waszych rejonow wszystko mnie interesuje

Autor:  Jasiu [ sobota, 15 stycznia 2005, 00:05 ]
Tytuł: 

Witam! Środkowy okaz jest chyba z rodzaju Eoderoceras - jest tym ciekawszy, że ma różowawą barwę. Majorian - czy jestes pewny oznaczeń twoich amonitów??? :? Cardioceras-a cechuje wydatny grzebień i ogólnie ciekawa rzeźba - tego nie widać na fotce, może sie mylę ale...Daj znać. :pa
W tym WULGARYZMIE chodziło o cechę przewodnią, ale... dobrze że ktoś czuwa... :1

Autor:  Majorian [ sobota, 15 stycznia 2005, 10:44 ]
Tytuł: 

Trafnej identyfikacji Lytocerasa będę bronił "do ostatniego naboju" :mg: :lol: Idealnie wręcz pasuje m.in. linia przegrodowa i kształt ściany przegrodowej, ogólna sylwetka itp. Co do drugiego taki pewny już nie jestem i jestem otwarty na propozycje :h Nie można porównać w nim linii lobowych, ale pasuje np. opisywany w książkach dyskowaty kształt, wielkość, zgodnie z opisem "główne żebra dzielą się na dwa, zanim dotrą do zewnętrznego brzegu muszli", szybko rozszerzające się skręty muszli, słabo wygięte do przodu źeberka. Idealnie wręcz pasowała mi też ilustracja w książce. Chociaż wiem, że nie wszystkie opisywane w innych źródłach cechy pasują, ale zdarzało się i tak, że jako cechę rodzajową podawano cechy charakterystyczne tylko dla np. gatunku.Tak to jest jak się ma często do dyspozycji jeden czy dwa opisy, w które nie zawsze się ze sobą pokrywają. Może masz Jasiu "na oku" jakiś inny rodzaj? :pa
Tomku gratuluję solidnej preparacji!

Autor:  Majorian [ sobota, 15 stycznia 2005, 11:04 ]
Tytuł: 

Kenny napisał(a):
Majoran e tamwystepuja czesc moze byc w utworach przytaszczonych przez londolod a "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! to bys musial glebiej kopac :jump :jump duuurzo glebiej :) btw masz cos o zlozach tytanomagnetytu z waszych rejonow wszystko mnie interesuje


Miałem oczywiście na myśli tylko "dostępne środowisko naturalne". := To co jest pod 300 m (nawet) warstwą utworów polodowcowych raczej mnie nie interesuje i traktuję je od strony praktycznej jako nieistniejące. A w samych morenach żadnego amonitów (tudzież np. grapolitów) niestety nie znalazłem. Chociaż np. widziałem suwalskie grapolity pochodzące z odwiertów.

Co do tych nieszczęsnych złóż metali. To trochę o tym czytałem (mimo, że mineralogia mnie raczej nie interesuje), ale nie pamiętam za bardzo gdzie. Mogę podać, jeśli Cię to zainteresuje np. dane cyfrowe: złoża szacowane są na około 2 miliardy ton. Zawierają 27 % żelaza, 7 % tytanu, 0,3 % wanadu. Zlokalizowane są na głębokości od 850 do 2,3 km. Podobno wartość "tego wszystkiego" wynosi 30 mld dolarów. W tej chwili Ministerstwo Środowiska traktuje je jako złoża pozabilansowe.Ogólnie znaną ciekawostką jest wariowanie igły kompasu w tych miejscach. Pozdr.

Autor:  Kenny [ sobota, 15 stycznia 2005, 22:57 ]
Tytuł: 

dzieki za informacje :)

Autor:  skarbnik [ wtorek, 18 stycznia 2005, 13:08 ]
Tytuł: 

sorry panie, panowie, że z innej beczki mam problem z pw., Jasiu jak doszła wiadomość daj znać na moją pocztę, logowanie do skrzynki forum graniczy z cudem, żeby nie było, że ch..m jestem i nie odpowiadam, no żartowałem ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/