Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 06:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2008, 20:26 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Witam.. jeszcze coś..

[ img ] [ img ]

i jeszcze śrubokręt, niestety bez okładziny.. i widać, że ktoś go używał niezgodnie z przeznaczeniem..

[ img ]

Martini... tylko cierpliwość, no bo cóż innego...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2008, 21:42 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2007, 21:45
Posty: 172
Cierpliwości :( a sprzęt niszczeje,a serce się kraje :mad:
Na pierwszym zdjęciu pokazałeś ciekawe narzędzie.O ile jest lekko stożkowe,to służyło do rozwiercania otworów pod drewniane kołki w konstrukcjach bez gwoździ.
A do śrubokrętu dorób okładziny z buczyny,wymocz w przepalonym oleju,wypoleruj i będzie jak oryginał.
Szkoda,że Jacek101 nie wrzucił zdjęć.Może się go trochę uczepiłem,ale też choruję na starą stolarską strugnicę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2008, 22:45 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
O ile dobrze pamiętam to jest stożkowe.. tylko dość zniszczone.. na razie nie mogę sprawdzić, bo razem z innymi narzędziami leży zawinięte w folię po zabiegu nasączania środkiem na korniki.. przy bliższym obejrzeniu okazało się, że wszystko jest zaatakowane przez kołatka.. co gorsza, przy porządkowaniu warsztatu stwierdziłem, że p....y kołatek wlazł też w całkiem nowe, ale nie używane narzędzia... wychodzi na to, że muszę przejrzeć wszystko drewno.. żeby mi domu nie zeżarły jak termity na jakiejś kreskówce Walta Disneya :)

Mam nadzieję, że Jacek101 zamieści zdjęcia warsztatu.. Widziałem taki w chyba w '79 roku gdy stolarz robił schody i boazerię u Cioci.. żeby zdać egzamin mistrzowski zrobił taki duży drewniany warsztat z dwoma czy trzema drewnianymi ściskami..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2008, 22:51 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 20 października 2007, 15:15
Posty: 100
Witek63 napisał(a):
i jeszcze śrubokręt, niestety bez okładziny.. i widać, że ktoś go używał niezgodnie z przeznaczeniem..

[ img ]

Martini... tylko cierpliwość, no bo cóż innego...


Mam nadzieję, że dobrze się im przypatrzyłem:
Mam kilka takich:) W różnych wielkościach :) W super stanie i z elegancką żółtą farbką. W ciągłej czynnej służbie.Jak będzie okazja to sfotografuje i wrzuce.
P.S Wbrew pozorom ten śrubokręt nie jest taki stary. Polska konstrukcja z lat 60/70 ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2008, 23:45 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 25 listopada 2007, 11:24
Posty: 1552
Lokalizacja: Calischfornia
martini - to pierwsze to mi wygląda jak jakies kopyto szewskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2008, 08:50 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Przemek - z tym śrubokrętem chyba masz rację bo jeszcze takie pamiętam z warsztatu w szkole.. ale trafił do mnie z częścią pozostałych i tak jakoś go dołączyłem... Okładziny dorobię, skoro nie jest bardzo stary to mu nie zaszkodzi taka interwencja.. A Ty masz może jakieś zdjęcia? bo moje już są na wyczerpaniu...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2008, 10:01 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2007, 21:45
Posty: 172
FeRRer,z całą pewnością jest to hebelek,tylko nie znam jego dokładnego przeznaczenia.
Wydaje mi się,że śrubokręty tego typu produkowano już od przedwojnia.Masz rację,że aż do lat 70-siątych.Niestety ciężko znaleźć taki w ładnym stanie.
Po głowie to nikt ich nie głaskał :polbie skoro lepiej sprawdzały się w roli przecinaka niż śrubokręta :jump Ale jako narzędzie już nie produkowane,które można coraz rzadziej spotkać jest jak najbardziej godny miejsca w kolekcji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2008, 13:50 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 16:23
Posty: 470
Lokalizacja: Szeszelewo k/Cencynopola
Polecam odzwiedziny na skupie zlomu. W ten sposob dorabiam kilkaset zlotych miesiecznie sprzedajac na allegro stare narzedzia , zawiasy , klamki , zamkniecia itp.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2008, 15:20 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 20 października 2007, 15:15
Posty: 100
Witek63 napisał(a):
Przemek - z tym śrubokrętem chyba masz rację bo jeszcze takie pamiętam z warsztatu w szkole.. ale trafił do mnie z częścią pozostałych i tak jakoś go dołączyłem... Okładziny dorobię, skoro nie jest bardzo stary to mu nie zaszkodzi taka interwencja.. A Ty masz może jakieś zdjęcia? bo moje już są na wyczerpaniu...


Materiału do fotografowania mam pełno. Muszę mieć tylko odpowiednie warunki. Aparat akurat nie jest problemem, ale wszystkie sprzęty leżą u mojej Babci bo u mnie nie ma warunków aby to trzymać (blok). Zdjęcia postaram się zrobić w przyszłym tygodniu ew. w ferie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 27 stycznia 2008, 21:04 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2007, 21:45
Posty: 172
Ernie masz rację.Pewna część moich fantów jest właśnie efektem wypraw na złomowiska.Człowiek się usmaruje nieraz po pachy,naprzerzuca gratów,ale rzadko wychodzi się z pustymi rękami.
Przemek487 czekamy na zdjęcia.
Jako,że podstawą każdej kolekcji,oprócz eksponatów rzecz jasna,jest literatura,staram się takową gromadzić.Najcenniejsza jest ta stara,z epoki kiedy dane przedmioty przeżywały swą pierwszą młodość.Pewnym utrudnieniem jest fakt,że większość była drukowana po niemiecku.
Książka którą przedstawiam była wydana w 1912 roku.Właśnie w niej znalazłem rycinę hebelka ze zdjęć we wcześniejszym poście.
Dzięki życzliwości kolegi "gillera",który przetłumaczył wycinek tekstu,dowiedziałem się,że "Rys. 123 przedstawia hebel do żłobkowania wymagający większej biegłości i umiejętności. Łatwiejszy i lżejszy w posługiwaniu się jest francuski hebel".
[ img ][ img ]
[ img ]
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 27 stycznia 2008, 21:45 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 16:23
Posty: 470
Lokalizacja: Szeszelewo k/Cencynopola
Taki strug znanej firmy STANLEY jak ten pokazany w ksiazce wpadl mi niedawno w rece.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 28 stycznia 2008, 10:22 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Ernie, taki jak na zdjęciu 123 czy 118/119?

Fantastyczna książka? z którego roku? i jakieś wybrane rzemiosła czy wszystkie? nie znam niemieckiego i nie rozumiem tytułu... ale rysunek na okładce sugeruje kołodziejstwo..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 28 stycznia 2008, 20:17 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 listopada 2007, 21:45
Posty: 172
Książka faktycznie jest bardzo ciekawa.Dotyczy wielu dziedzin życia gospodarskiego.Jest cały dział poświęcony koniom i innym zwierzętom hodowlanym,maszynom i urządzeniom uprawowym,pobieżnie rowerom i motoryzacji.Jest też sporo informacji na temat różnych rzemiosł i rękodzieła.Nawet jest opracowany schemat domu z centralnym ogrzewaniem.Ostatni,spory rozdział dotyczy pojazdów konnych,z planami budowy i dokładnymi wymiarami włącznie.Oczywiście wszystko bogato ilustrowane licznymi rycinami.Najbardziej cieszy mnie fakt,że przy każdej części są od razu przedstawione potrzebne narzędzia i urządzenia.Do książki jest też,identycznie oprawiony kilkustronicowy dodatek z przekrojami.Odchylając kolejne zakładki "rozbiera się przedmiot na części"
[ img ]
[ img ]
Posiadam jeszcze ciekawy katalog .Nie wiem,czy dobrze się rozczytałem ale rzekomo pochodzi z 1896 roku i jest przeznaczony dla przedstawicieli handlowych.
[ img ]
[ img ]
[ img ]
No i trochę skromniej,bo wydanie z lat 50-tych,ale za to skarbnica wiedzy na temat bednarstwa.
[ img ]
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 31 stycznia 2008, 14:44 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Martini - zazdroszczę Ci tych książek.. mam kilkadziesiąt starych książek i ciągle mi mało.. najstarsza z 1868 roku, jeśli dobrze pamiętam..

a teraz jeszcze narzędzia - tym razem stara maszynka do golenia, prod. brytyjskiej, przywieziona przez mojego dziadka z Francji w latach 50-tych.. Dziadek wrócił w 1956, więc maszynka musi być starsza niż 55 lat... na jakimś wątku było, że jakaś Amerykanka chciała wywieźć stare przedmioty i zostały jej zabrane.. jeśli ta maszynka ma więcej niż 55 lat to znaczy że muszę mieć pozwolenie na jej wywiezienie za granicę?

[ img ] [ img ] [ img ]

maszynka bardzo sprytnie się otwiera.. kręci się zakończeniem trzonka a podnoszą się skrzydełka trzymające żyletkę...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 lutego 2008, 18:50 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 09:16
Posty: 1425
Lokalizacja: Centrum Polski
Niestety, nie mogę dać zdjęć, nawet fajnego młotka szewskiego, co go niedawno kupiłem.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL