https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Niemieckie hełmy w kamuflażu, moja skromna kolekcja https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=52&t=14795 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | szarobury [ środa, 27 lipca 2005, 00:15 ] |
| Tytuł: | Niemieckie hełmy w kamuflażu, moja skromna kolekcja |
Przez długi czas byłem tylko biernym obserwatorem tego forum, ale dziś postanowiłem wkleić kilka fotek. Być może hełmy te nie wszystkim przypadną do gustu, bo daleko im do stanów "mintowych", ale jak pewnie wiedzą znawcy tematu, hełmy w kamuflażu to dość rzadko spotykane okazy. Ja najbardziej gustuję właśnie w takich przedmiotach, ponieważ mają moim zdaniem "duszę", użytkownik takiego garnka odcisnął na nim jakieś piętno i są po prostu niepowtażalne, inaczej niż wymuskane (też piękne) hełmy prosto z fabryki. Chronologicznie zacznijmy od najwcześniejszego hełmu. M35 WH dwukalkowy, pierwotnie był w kolorze Apfelgrun, który miejscami przebija przez późniejszą gęstą farbę okopową dunkel grun o charakterystycznej ziarnistej fakturze. Obie kalki zamalowane farbą okopową, całość wieńczą druciane obręcze. Jest to moim zdaniem wyjątkowo rześki wykop. [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] Tu pod farbą okopową jest kalka z orzełkiem [ img ] Tu jest tarczka narodowa [ img ] |
|
| Autor: | szarobury [ środa, 27 lipca 2005, 00:24 ] |
| Tytuł: | |
Kolejnym hełmem jaki chciałem pokazać jest hełm M42 Luftwaffe, w pięknie zachowanym późnym teksturowym lakierze Blaugrau. Hełm ten jest ciekawy z dwóch powodów: Po pierwsze co dość rzadkie w hełmach M42 posiada kalkę Po drugie zachowały się na nim resztki kamo zimowego wykonanego wapnem [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] |
|
| Autor: | szarobury [ środa, 27 lipca 2005, 00:35 ] |
| Tytuł: | |
Kolejna M42, w stanie dość słabym, spomiędzy grubej rdzy, miejscami nieśmiało przeziera tylko oryginalny Feldgrau, w innym wypadku nie pokazałbym takiego "złoma" na tak szacowynm forum, gdyby nie... Pięknie zachowane moim zdaniem druciane obręcze, brdzo nietypowo zaczepionep z jednej strony o rant nakarczka (co typowe) a z drugiej strony haczykami wchodzącymi w otwory nitów wentylacyjnych- czego jeszcze nie widziałem... [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] |
|
| Autor: | marek123 [ środa, 27 lipca 2005, 00:41 ] |
| Tytuł: | |
fajne gary fajne :] czy ten m35 to wykopek z terenów kampani wrzesniowej??? pozdro september39 |
|
| Autor: | szarobury [ środa, 27 lipca 2005, 00:50 ] |
| Tytuł: | |
Na koniec rodzynek- niestety nie mój. Podrzucił mi go dziś kolega z Krakowa, na odczyszczenie i lekką konserwację. Piekna M42, z zachowanym w 75 % oryginalnym lakierem Feldgrau, pokrytym wtórnie piękną grubą warstwą farby kamuflażowej Tan. W środku zachowany piękny fasunek, nigdy nie wyciągany z hełmu. Proszę dokładnie przyjrze się temu okazowi- tak wygląda "niegrzebany hełm bojowy". Wewnątrz nakarczek również pokryty farbą kamuflującą, jedynie dno dzwonka nosi czystą podstawową barwę Feldgrau. Oryginalne stalowe- późne nity w farbie, kompletny liner z niepogiętymi obręczami, skórka ładna, stemplowana rozmiarem 57, po stronie mizdy zatarte pieczęcie RB Nr... Zachowany prawie w całości dłuższy pasek podpinki. Co ciekawe po lewej stronie naniesiony polski emblemat (hełm z remizy strażackiej) może przemalowany przez dzielnego strażaka, albo jeszcze wcześniej tuż po wojnie np przez milicję obywatelską? W każdym razie cud, miód, malina, życzę takiego hełmu wszystkim kolekcjonerom i sobie... [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] Czekam teraz na Wasze fotki! Wiem, że np Frozzer, ma piękny hełm M42 w kamo zimowym, pewnie więcej takich znajdzie się na tym forum. Pozdrawiam wszystkich serdecznie... szarobury |
|
| Autor: | numizmatyk78 [ środa, 27 lipca 2005, 01:45 ] |
| Tytuł: | |
piękne bojowe hełmy,bardzo klimatyczne,Frozer mozesz dać linka do tego hełmu w camo normandzkim jestem bardzo ciekaw jak to wygląda.pozdrawiam |
|
| Autor: | ariks [ środa, 27 lipca 2005, 10:38 ] |
| Tytuł: | |
Szarobury bardzo ładne hełmiki szczególnie ten ostatni bardzo fajny teamt na forum bo brakowalo mi tu właśnie ''hełmików'' w camo Wklejam jeden z moich wz 35 camo [ img ] Oraz link z pozostałymi zdjeciami tego hełmu viewtopic.php?t=9703&start=156 |
|
| Autor: | ariks [ piątek, 29 lipca 2005, 15:04 ] |
| Tytuł: | |
W mojej kolekcji posiadam jeszcze hełm wz 40 znaleziony na strychu w okolicy Sandomierza z malowaniem zimowym ! Hełm jest pewną ciekawostką zobaczcie jak zostały ''zabite'' wentylatory w hełmie musiało to być zrobione w epoce ponieważ na tych ''nitach'' zostało biale camo być moze miało to chronić przed chłodem ? Druga sprawa hełm ma trzy rodzaje malowania pierwszy bardzo ciemno zielony na nim znajduje sie piaskowy a na tym zimowe camo ! Widac ze hełm przeszedł kilka frontów (???) [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] |
|
| Autor: | btyc [ piątek, 12 sierpnia 2005, 09:19 ] |
| Tytuł: | OK |
Dość fajowe te wasze fanty ja mam tylko jednego M 40 |
|
| Autor: | Adr [ niedziela, 7 grudnia 2008, 19:23 ] |
| Tytuł: | |
Odgrzewam temat i zapraszam do dzielenia sie zdjeciami niemieckich hełmow w kamuflazu. |
|
| Autor: | ariks [ niedziela, 7 grudnia 2008, 22:03 ] |
| Tytuł: | |
Będzie ciężko z tym tematem fanty typu camo są niezbyt u nas ''popularne'' ja z hełmow mam tą m 40 w kamo zimowe z którego bardzo sie cieszę ale sadzę że są tu osoby ktorę zapewne coś mają do pokazania ? ;) |
|
| Autor: | fullriede [ poniedziałek, 8 grudnia 2008, 17:38 ] |
| Tytuł: | |
Co do tego hełmu strażackiego. Okap jest pomalowany wewnątrz, tak jak piszesz. Jak widzę dość dokładnie, równo. Jak głęboko jest naniesiona ta farba? Czy sięga pod obręcz, czy poniżej obręczy? Z fotek można wnioskować, że pomalowany jest w dół, nawet poniżej obręczy... A z drugiej strony i obręcz i skóra, przynajmniej sądząc z tych fotek, nie są ani trochę pobrudzone farbą. Czyli liner był wyjmowany, przynajmniej do malowania. Jak każdy z nas wie, zdecydowana większość niemieckich kamuflaży to maskowanie tylko NA ZEWNĄTRZ hełmu. W bardzo niewielu wypadkach pomalowany jest jeszcze dodatkowo, niejako przy okazji, okap hełmu od środka. Tutaj przemalowanie najwyraźniej poszło jeszcze dalej, wyjęto liner itd. Szczerze mówiąc, przypomina mi to bardziej przemalowanie jako remont, niż jako kamuflaż, przy użyciu dostępnej farby. Ktoś nie miał zamiaru robić kamuflażu, tylko miał w zamiarze po prostu odnowienie hełmu. Łącząc to z obecnością nieoryginalnej tarczki pochodzenia powojennego - oraz patrząc na zużycie farby oraz tarczki - mam podejrzenie, że i farba i emblemat to już inny rozdział życia tego hełmu, całkiem powojenny. Oczywiście robiono tego typu remonty niemieckich hełmów (reissue), ale wiązało się to z pomalowaniem regulaminową farbą, nie kamuflażową i w tym wypadku nie może być o tym mowy. Hełm, niestety, jest grzebany już choćby z tego powodu, że wprost ocieka błyszczącym olejem. Pierwotna faktura, patyna, barwa - zniknęły. Sorry za moje trzy grosze. Pozdrawiam Marcin |
|
| Autor: | ariks [ poniedziałek, 8 grudnia 2008, 21:31 ] |
| Tytuł: | |
Marcin ma tutaj wiele racji, z tym że nie byłbym do końca pewny czy ta farba faktycznie jest po 45 roku nałożona ? Dlaczego ? Powyżej prezentowałem dzwon mojego zimowego hełmu m 40 w zimowe kamo hełm od chłopa z okolic Sandomierza. Jest on ciekawy ponieważ oprócz tego że widać na nim białe kamo (nie ma bieli we wżerach) to pod tą farbą jest piaskowa oraz jasno zielona oliwkowa, sądzę że to było dwu tonowe kamo dopiero pod tymi warstwami znajdują sie resztki oryginalnej fabrycznej farby. Proszę zauważcie że piaskowa farba była nałożona wewnątrz na nakarczku oraz przednim daszku. Co mnie zdziwiło farba piaskowa była rownież poniżej obręczy !!! Ale nie do samego dołu. Ktos nieźle się do niego przyłożył w epoce. ;) |
|
| Autor: | fullriede [ poniedziałek, 8 grudnia 2008, 22:02 ] |
| Tytuł: | |
Widziałem zdjęcia twojego hełmu. Patrząc na stan zachowania wnętrza, no trochę trudno wyciągnąć jakieś pewne wnioski. Popatrz, czy ta farba piaskowa/oliwkowa była naniesiona pędzlem, czy pistoletem. Jakże łatwo o zacieki przy malowaniu pędzlem. Nie mam twojego hełmu w rękach, ale ta farba pod białą wydaje się gruba - pędzel. Tak samo często zacieki takiej farby robią się we wnętrzu dzwonu przez farbę wlewającą się przez wentylatory. O niczym to nie świadczy. Sama natura kamuflażu hełmu wyklucza przemalowanie go wewnątrz. Dlatego, jak pisałem, tylko w niewielu wypadkach malowany był okap - a to jeszcze mogło mieć cień sensu, np. gdy hełm leżał na stanowisku do góry nogami, bokiem itd. Malowanie go pod obręczą i niżej - to bezsens. A widzieliście pomalowaną w kamuflażu skórę linera? Never. A przecież też można było. Np. na biało. Malowano olejnicą kurtki zimowe na białej stronie - a czemu nie linery? Malowano ładownice, kabury, szelki, raportówki itd, itp. - a czemu nie linery? Kamuflaż na linerze każdy z nas potraktowałby jako coś nieprawdopodobnego. Ale kamuflaż pod linerem i niżej - czyli tam, gdzie go już w ogóle nie widać - to już jest OK? Może puszczam wodze fantazji - ale widzę jednostkę straży pożarnej, strażników przemysłowych czy sokistów - dostających na wyposażenie 100 niemieckich hełmów. 10 sztuk jest obitych mocno, 10 bardzo mocno, a 80 ma spory rdzawy nalot, bo zanim je zebrano z okolicy, leżały 3 tygodnie na deszczu. 40 jest niebieskich z Luftwaffe, 30 jest Heer zielonych, 15 jest jeszcze innej formacji. Ponadto 15 jest w jakimś kamuflażu, np. kilka w białej farbie, kilka w innych barwach. Konglomerat. Co zrobić? Poprzestać na namalowaniu tarczek biało czerwonych na tej pstrokatej zbieraninie? A może opłaca się je wszystkie przejrzeć, naprawić jak trzeba, pomalować na jednolity kolor, namalować jednolite tarczki? :hmmm Nie musicie się zgadzać - ale proszę o chwilę refleksji. Według mnie jest za dużo poszlak, by określić ten hełm jako niemiecki kamuflaż. |
|
| Autor: | ariks [ poniedziałek, 8 grudnia 2008, 23:24 ] |
| Tytuł: | |
Z tego co widać farba piaskowo/oliwkowa była naniesiona pędzlem farba jest dość gruba i pod białą nadal zalega widać w kilku miejscach. Mysle że farba piaskowa malowana wewnątrz mogła się zlać i spłynęła dość równo aż w rejony obreczy lub nawet nieco za nią. Wiadomym jest iz malowanie kamo wewnątrz hełmu jest mijające się z celem w to nie wątpię. Co innego nakarczki jak pisałes. Twoja teoria o tamtym hełmie też ma duże szanse racji. Ale do końca nie wiadomo ? Biało czerwone tarczki nieco psują wyglad no ale to jest kawałek historii komuś sie to może właśnie podobać sam miałem podobny policyjny hełm z biało- czerwonymi tarczami. |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|