A w niedalekich Czechach każdy może sobie taki karabin posiadać. Bez zezwoleń, próśb i egzaminów...
Jeżeli chodzi o Chassepot'a, aby otworzyć zamek, należy w pierwszej kolejności odciągnąć do tylu kurek. Wiele osób o tym nie wie i dlatego np. w Niemczech można nieopatrznie kupić ostra broń. Po prostu sprzedający, z racji tego że zamek ani drgnie, jest przekonany że karabin został zaspawany na amen :)
Gras'y i Chassepot'y trafiają się jeszcze stosunkowo często (oczywiście nie w Polsce), ale ich ceny wędrują niepokojąco w górę.
Jeżeli chcesz poznać realne ceny, obserwuj np. tę aukcję:
http://www.egun.de/market/item.php?id=2353534
Sztuka z poważnie uszkodzonym zamkiem, w stanie umiarkowanym, bez wyciora.
Natomiast ceny pojedynczych części bywają bardzo nieprzyjemne. Na przykład, cena z wycior do Chassepot'a:
http://www.egun.de/market/item.php?id=2197859 . Od tego czasu część ta nie pojawiła się na aukcji (kwiecień), więc cenę można uznać za obowiązującą.
Inna sprawa, że wyciory, jako części często gubione, są zwykle absurdalnie drogie.