https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

jak to jest.
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=55&t=67813
Strona 1 z 1

Autor:  rudyvtt [ niedziela, 23 sierpnia 2009, 15:17 ]
Tytuł:  jak to jest.

witam. temat pewnie poruszany setki razy ale jakoś nie mogę znaleźć. jak to się robi żeby założyć grupę rekonstrukcyjną?? chodzi mi tu głównie o broń.

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ niedziela, 23 sierpnia 2009, 15:34 ]
Tytuł: 

Grupy reko glownie maja same odlewy...

Autor:  Wojtek [ niedziela, 23 sierpnia 2009, 20:23 ]
Tytuł:  Re: jak to jest.

rudyvtt napisał(a):
witam. temat pewnie poruszany setki razy ale jakoś nie mogę znaleźć. jak to się robi żeby założyć grupę rekonstrukcyjną?? chodzi mi tu głównie o broń.
To zależy o jakim okresie mówimy, czy powiedzmy II wojna czy na przykład wojny napoleońskie.

Autor:  Argo [ niedziela, 23 sierpnia 2009, 21:13 ]
Tytuł: 

Le.I.G.18 & Inez napisał(a):
Grupy reko glownie maja same odlewy...

Powoli sie to zmienia, zalezy tez jakie grupy tzn co odtwarzaja ( oczywscie caly czas mowimy o II wojnie ...w klimaty gosci w cudacznych wdziankach staram sie nie zapuszczać :666), jest juz na rynku troche zdekowanych giwer z polskimi papierami, nie ukrywam ze w tym przedziale sprzetowym najlatwiej maja ci od Red Army&Co, gdzie wybor spory, a ceny powoli zaczynaja sie robic akceptowalne, powoli pokazuje sie tez podekowany sprzet dla wehrmachtu ( ceny jak na razie jeszcze bandyckie) .... sytuacje ratuja takze wszelkie wynalazki typu ASG, ale nie ukrywam ze dla mnie to połsrodek ......wszystkie te patenty ktore wymieniłem słuza głownie do lansu przed- i pobitwnego, bowiem sprzet "halasujacy" wypozyczany jest tylko na czas "wojny".
Goscie od "dziwnych wdzianek" :666 maja łatwiej, tam całosc broni prywatnej ma wlasciwosci "hałasujace" ;) .... ale nie zamieniłbym sie ...... łatwosc w uzyskaniu strzelajacej broni rekompensuje z nawiazka cyrk z pozyskaniem odpowiedniego munduru ( i jego koszty ) ..... czyż nie Kolego Wojciechu ??? ;)

Autor:  Le.I.G.18 & Inez [ niedziela, 23 sierpnia 2009, 22:04 ]
Tytuł: 

Argo napisał(a):
Le.I.G.18 & Inez napisał(a):
Grupy reko glownie maja same odlewy...

Powoli sie to zmienia, zalezy tez jakie grupy tzn co odtwarzaja ( oczywscie caly czas mowimy o II wojnie ...w klimaty gosci w cudacznych wdziankach staram sie nie zapuszczać :666), jest juz na rynku troche zdekowanych giwer z polskimi papierami, nie ukrywam ze w tym przedziale sprzetowym najlatwiej maja ci od Red Army&Co, gdzie wybor spory, a ceny powoli zaczynaja sie robic akceptowalne, powoli pokazuje sie tez podekowany sprzet dla wehrmachtu ( ceny jak na razie jeszcze bandyckie) .... sytuacje ratuja takze wszelkie wynalazki typu ASG, ale nie ukrywam ze dla mnie to połsrodek ......wszystkie te patenty ktore wymieniłem słuza głownie do lansu przed- i pobitwnego, bowiem sprzet "halasujacy" wypozyczany jest tylko na czas "wojny".
Goscie od "dziwnych wdzianek" :666 maja łatwiej, tam całosc broni prywatnej ma wlasciwosci "hałasujace" ;) .... ale nie zamieniłbym sie ...... łatwosc w uzyskaniu strzelajacej broni rekompensuje z nawiazka cyrk z pozyskaniem odpowiedniego munduru ( i jego koszty ) ..... czyż nie Kolego Wojciechu ??? ;)


Argo a jak to, kiedys slyszaelm ze w fatherlandach mozna kupic bron przerobiona na slepaki tak zawane salut czy cos w ten klimat. Orjentujesz sie czy to prawda czy tylko jakas plotka?

Autor:  Argo [ niedziela, 23 sierpnia 2009, 22:20 ]
Tytuł: 

Le.I.G.18 & Inez napisał(a):

Argo a jak to, kiedys slyszaelm ze w fatherlandach mozna kupic bron przerobiona na slepaki tak zawane salut czy cos w ten klimat. Orjentujesz sie czy to prawda czy tylko jakas plotka?


Jest to istotnie prawda ..... zreszta nie trzeba sie wybierac do Vaterlandu, wystarczy za Olze ............ u nich to nie bron (jedynie wymagane ukończone 18lat), niestety u nas rzecz praktycznie nie do zalegalizowania, gdyż gliny wymyslily sobie w UoBiA ze kaliber powyzej 6 mm to juz nie bron alarmowa, a bojowa :n

Autor:  rudyvtt [ poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 00:04 ]
Tytuł: 

spoko, w mojej wiosce(suwałki) ostatnio miała miejsce taka inscenizacja. mauzery wszystkie były czeskie (wybite godło na lufie) przecież ktoś musi sie tym "zajmować" a wądpie ze ktokolwiem miał tam zezwolenie wiekszość z nich miała do 22lat oprócz oficerów. dobrze by było zeby ktoś z takiej właśnie grupy sie wypowiedział.

Autor:  Argo [ poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 22:06 ]
Tytuł: 

rudyvtt napisał(a):
dobrze by było zeby ktoś z takiej właśnie grupy sie wypowiedział.


No to sie wlasnie wypowiadamy, jako ktosie z takich grup ...tzn ja i Wojtek ...poczytaj z łaski swojej jeszcze raz cały watek i wyciagnij wnioski ....grupy rekonstrukcyjne z okresu II wojny zazwyczaj nie posiadają swojej prywatnej broni hukowej , wypozyczaja sprzęt jedynie na czas "wojny" z firm posiadajacyh koncesje i swiadczacych takie usługi ..... natomiast bron słuzaca do budowania postaci danego zołnierza w tzw miedzyczasie pomiedzy rekonstrukcjami to albo deko, albo asg, albo wszelkie repliki home made.

Autor:  Modelarz91 [ środa, 26 sierpnia 2009, 19:54 ]
Tytuł: 

Jako rekonstrukor powiem tyle w Polsce po prostu nie ma jako takiej możliwości na posiadanie broni na ślepaki podczas rekonstrukcji przynajmniej tych w których ja biore udział a robie 2 batalion rangersów obsługuje nas głównie firma z czech i raczej jesteśmy z tego zadowolenia a w Polsce prawo co do broni nawet dla rekonstruktorów niestety myśle że szybko się nie zmieni :n

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/