https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| INFO nt. technik szpiegowskich - co polecacie w sieci :que https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=60&t=28629 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Test [ czwartek, 6 lipca 2006, 22:34 ] |
| Tytuł: | INFO nt. technik szpiegowskich - co polecacie w sieci :que |
Witam Muszę obryć się w najnowszych technikach szpiegowskich - nasłuchu na duże odległości, szpiegostwie satelitarnym itd. Jakie źródła na ten temat polecicie mi w internecie? Pozdrawiam wszystkich wakacyjnie :pa Test |
|
| Autor: | ralf08 [ czwartek, 6 lipca 2006, 23:34 ] |
| Tytuł: | |
http://www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=927&Itemid=49 - artykuł w przekroju http://www.spyzone.pl/ - sklep, informacje raczej w kontekscie. http://www.thnd.private.pl/index.php?go=page44 - jakiś artykulik i rodzynek, producent sprzętu z najwyższej półki. Dużo informacji w opisach sprzętu: http://www.assa.pl/index.php?language=pol Ogólnie jest to temat dosyć mało rozwinięty na profesjonalnym poziomie w sieci. Swojego czasu był to mój duży konik (potrzeba chwili) i szukałem informacji na ten temat w sieci- mało i lipa. Nt. podsłuchu na duże odległości napiszę Ci, czego dowiedziałem się na targach zabezpieczeń. Jest to temat (piszę o zestawach z mikrofonami kierunkowymi) dosyć trudny do realizacji w terenie, z powodu dużych zakłóceń. Idealnymi są warunki, gdy nasłuchujemy osoby znajdujące się np. po drugiej stronie jeziora, sam teren jest raczej pusty, wtedy jest sens używać mikr. kierunkowych. Inne warunki, np.parki, uczęszczane miejsca odpadają- nie ma czegoś takiego jak w filmach- wystawiamy mikrofon i mamy gotowe nagranie. W warunkach idealnych i tak trzeba nagranie puścić jeszcze przez komputer, obsługiwany ponadto przez osoby o b. dobrym słuchu i predyspozycjach do tego typu zadań (tak się dzieje np.w policyjnych pracowniach fonoskopijnych). Ponadto sam sprzęt kosztuje kilka tyś. dolarów (mikrofon z czaszą+osprzęt). Są też inne techniki, np nagrywanie wideo- ogląda to potem pracownik, który czyta z ruchu ust. Itd, itp. Pisać można wiele, ale może chcesz jakieś konkretne techniki, to napisz, to temat rzeka, ale może coś będę wiedział. Pozdro I jak kiedyś przeczytałem na jednej z wizytówek firm z branży podsłuchów, KONTROLA PODSTAWĄ ZAUFANIA ;) |
|
| Autor: | Test [ piątek, 7 lipca 2006, 01:29 ] |
| Tytuł: | |
Witaj Dzięki wielkie, Ralf. Aż dziw bierze, że w polskim necie tak trudno znaleźć rzeczowe informacje na temat technik szpiegowskich, rekonesansu satelitarnego, nasłuchu itd. Zapoznam się z tym, co mi życzliwie podesłałeś i na pewno odezwę się z pytaniami. Pozdrawiam Cię Test |
|
| Autor: | Test [ piątek, 7 lipca 2006, 22:58 ] |
| Tytuł: | |
Witam po raz kolejny. No, dobrze. A co ze szpiegostwem satelitarnym? Gdzie można poczytać o fotografiach z dużych wysokości (to całe odczytywanie tablic rejestracyjnych samochodów z satelity). Namierzanie telefonów satelitarnych (w ostatnich latach co znaczniejsi terroryści i partyzanci giną w trakcie rozmowy przez telefon satelitarny, który jest namierzany, a potem bombardowany rakietami. Jak to się odbywa w praktyce? Jak w XXI w. może działać partyzantka przy tak bajecznych możliwościach technicznych zwalczających je regularnych armii? W czasie II ws pozostawanie w ukrycie było dość proste. A teraz? W lasach namierzą gości kamerami termicznymi, w nocy zlokalizują ich technikami noktowizyjnymi. Przecież partyzanci muszą się wciąż przemieszczać. Czyżby następował kres klasycznej partyzantki i pozostawała tylko partyzantka miejska? :que Test |
|
| Autor: | ralf08 [ niedziela, 9 lipca 2006, 17:35 ] |
| Tytuł: | |
W USA z tego co wszem wiadomo pracują non stop dwa programy:Carnivore (mięsożerca) http://archiwum.wiz.pl/2001/01011800.asp -szczegóły drugiego nazwę zapomniałem, ale sobie przypomnę. cd też wkrótce napiszę, bo teraz muszę kończyć, sorry Jeszcze jeden ciekawy linik: http://detektywistyka.rubikon.pl/poradnik-szpiega.html A namierzanie? To pewnie jest tak, że centrala ma numer danego telefonu (seryjny) zapewne z różnych źródeł pozyskiwany. W momencie rozmowy na podstawie dostępnych na niebie satelitów odczytywane są dane geograficzne (jak w gps'ach), A wtedy to już proste. Wątek rozwinę wkrótce. Na razie kończę |
|
| Autor: | kuryszko [ niedziela, 9 lipca 2006, 18:20 ] |
| Tytuł: | |
http://hacking.pl/ cos o hakowaniu włamaniach http://phreak.pl/faqs.php cos o podsłuchiwaniu wpinaniu sie w sieci o satelitach idt to na amerykanskich stronach |
|
| Autor: | Wolny Strzelec [ niedziela, 9 lipca 2006, 20:11 ] |
| Tytuł: | |
ralf08 napisał(a): drugiego nazwę zapomniałem drugi to Eschelon
|
|
| Autor: | Przemysław [ niedziela, 9 lipca 2006, 21:02 ] |
| Tytuł: | |
ralf08 napisał(a): W momencie rozmowy na podstawie dostępnych na niebie satelitów odczytywane są dane geograficzne (jak w gps'ach)
Wystarczy mieć 3 satelity aby dokładnie namierzyć telefon satelitarny, tak samo można namierzyć zwykłą komurke dzięki znajdującym się w poblizu 3 nadajników. ps. Znam jeszcze inne metody szpiegowskie - sąsiadka z uchem przy scianie, ew. okiem przy wizjeże jak ktos przychodzi :666 |
|
| Autor: | dect [ poniedziałek, 10 lipca 2006, 13:53 ] |
| Tytuł: | |
ralf08 napisał(a): I jak kiedyś przeczytałem na jednej z wizytówek firm z branży podsłuchów, KONTROLA PODSTAWĄ ZAUFANIA
;) Ciekawe czy właściciel tej wizytówki wiedział, że to parafraza powiedzenia autorstwa Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili aka "Uncle Joe" |
|
| Autor: | Argo [ poniedziałek, 10 lipca 2006, 14:16 ] |
| Tytuł: | |
Test napisał(a): Jak w XXI w. może działać partyzantka przy tak bajecznych możliwościach technicznych zwalczających je regularnych armii?
W czasie II ws pozostawanie w ukrycie było dość proste. A teraz? W lasach namierzą gości kamerami termicznymi, w nocy zlokalizują ich technikami noktowizyjnymi. Przecież partyzanci muszą się wciąż przemieszczać. Czyżby następował kres klasycznej partyzantki i pozostawała tylko partyzantka miejska? :que Test Nie bylbym tu taki pewnien czy to koniec klasycznej partyzantki, dam jeden przyklad, dosc symptomatyczny, otoz Amerykanie w Somalii bodajze, nie mogli sobie dlugo dac rady z lokalna partyzantka , powodem byla m.in. zbyt duza przepasc technologiczna, lokalne grupy zbrojne dysponowaly tak przestarzalym sprzetem, ze Jankesi nie byli w stanie ich podsluchiwac, :666 osobiscie uwazam ze gadzety techniczne to jedno, a ich obsluga oraz wola walki przeciwnika to drugie ( czynnik ludzki ) ...... inny przyklad to Czeczenia gdzie w sumie mamy do czynienia z klasyczna partyzantka, przewaga technologiczna jest po stronie Rosjan , techniki termo- i noktowizyjne, namierzanie telefonow satelitarnych ( tak zginal gen Dudajew) a mimo to Czeczeni stawiaja w sumie opor do dzis. Inna sprawa ze techniki o ktorych mowimy uzywane sa przez ...hmmmm wiodace armie globu , przypadku armii mniej zasobnych finansowo, a przez to mniej nowoczesnych, szanse regularnej armii i partyzantow zblizaja sie do siebie znaczne szybciej , a co by nie poiedziec najlepszym weryfikatorem skutecznosci kazdego sprzetu jest niestety uzycie go w boju. |
|
| Autor: | ralf08 [ sobota, 15 lipca 2006, 15:52 ] |
| Tytuł: | |
ECHELON, prawda. http://pl.wikipedia.org/wiki/Echelon http://www.wsp.krakow.pl/papers/echelon.html |
|
| Autor: | baxter12 [ sobota, 15 lipca 2006, 20:59 ] |
| Tytuł: | |
Namierzanie telefonu satelitarnego to pestka, juz sam system telefonii satelitarnej zaklada namierzanie. wiec noie potrzeba nic wiecej robic, tylko, bedac operatorem, "wyjac" te dane z systemu. Tak wlasnie zginal np czeczenski przywodca Samir Bassajew (chyba tak sie pisze to nazwisko). Amerykania dali ruskim namiary w czasie kiedy z nim pertraktowali. Podobnie dziala system telefoni GSM, tylko z mniejsza dokladnoscia... Zreszta fascynujace sa kulisy pracy tego systemu, jak poznalem je to troche przysiadlem z wrazenia, ile operacji musi byc wykonane nim dokona sie polaczenie.... okresl moze dokladnie o jakie namierzanie chodzi to cos ci pomozemy, bo tez gryzlem ten problem jakis czas temu... Baxter |
|
| Autor: | twrozyna [ poniedziałek, 17 lipca 2006, 13:00 ] |
| Tytuł: | |
czym i jak sie to robi (w kontekscie pytania o nasluch satelitarny itd) proponuje zwrocic sie z pytaniem do ekspertow na skale swiatowa: https://www.cia.gov/cia/dst/about.html jak to bylo historycznie (czyli nt pierwszego programu): poczytac mozna - https://www.cia.gov/csi/books/corona/corona.pdf inne historyczne wiadomosci sa dostepne np w muzeum NSA : http://www.nsa.gov/museum/index.cfm temat technik i mozliwosci biezacych jest objety tajemnica, wiec nie ma sie co dziwic ze na polskich www trudno cos znalezc ;) podane powyżej linki są nieaktywne zostawię je jednak ... ku pamieci ;) |
|
| Autor: | Test [ czwartek, 20 lipca 2006, 00:12 ] |
| Tytuł: | |
Witam ponownie baxter12 napisał(a): okresl moze dokladnie o jakie namierzanie chodzi to cos ci pomozemy, bo tez gryzlem ten problem jakis czas temu...Baxter
No, na przykład z jaką dokładnością można namierzać "zwykłych ludzi" via GSM? Wiem, że służby górskie mogą namierzać pozycję osób, które zabłądziły i nie potrafią przez telefon określić miejsca, w którym są (wiedzą tylko, że są gdzieś w górach). Podobnie robi policja z przestępcami i tu podobno dzieje się to bez aktywnego udziału właścicieli komórek, wystarczy że aparat jest włączony, a wtedy od czasu do czasu automatycznie wymienia sygnał z najbliższym nadajnikiem (wystarczy, że policja zna numer). Inna sprawa, to podsłuch za pomocą telefonu GSM. Podobno - nie wiem, czy to prawda - służby specjalne są w stanie podsłuchiwać dowolne rozmowy prowadzone nie tylko przez telefon GSM, ale też w jego pobliżu, nawet gdy aparat akurat nie jest używany (połączenie nie jest aktywne). Mówi się, że aby uwolnić się od ryzyka podsłuchu należy rozłączyć baterię telefonu. Te same źródła sugerują, że do takich podsłuchów nie trzeba żadnych modyfikacji aparatu, nic nie trzeba wbudowywać w telefon; wystarczy współpraca operatora ze służbami specjalnymi. Oczywiście dotyczy to podsłuchu osób istotnych z punktu widzenia tych służb, a nie zwykłych rzezimieszków. Czy tak jest? Zadam jeszcze pytanie ogólne - czego nie powinien używać współczesny partyzant, aby zwiększyć swe szanse? No i oczywiście czego powinien użyć, żeby wprowadzić namierzających w błąd, albo zupełnie uśpić ich czujność? :pa Test |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|