kuba_gd napisał(a):
zacząłem się zastanawiać czy są znane z
naszych ziem jakieś importy arabskiej broni przywleczone przez wikingów.
Witam,
o ile wiem to broni orientalnej z X-XI wieku w Polsce, ani w innych krajach Europy polnocnej nie ma (z wyjatkiem szabel wegierskich). Pewnie dlatego, ze 'wikingowie' sami produkowali wysmienitej jakosci bron, rowniez w podobej technice, tyle ze zwanej z angielska 'sandwich'. Rozni sie ona od typowego damascenu kilkoma szczegolami, ale zasada i efekt jest ten sam - wspolne skuwanie pretow wysoko i nisko naweglonego zelaza, tak zeby z jednaj strony zachowac twardosc, a z drugiej sprezystosc metalu. Robiono w ten sposob nie tylko bron, jak miecze, ale i zwykle noze.
Pzdr,
IJ