https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Pan Samochodzik i nasza psychika
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=60&t=5070
Strona 1 z 2

Autor:  Ardengard [ czwartek, 20 maja 2004, 23:29 ]
Tytuł:  Pan Samochodzik i nasza psychika

Panowie (i Panie),

Tak czytam rozne rzeczy na forach i przewija sie temat Pana Samochodzika. Ja czytalem go namietnie a nawet (przyznaje sie bez bicia) skompletowalem go do tomu chyba 17 podciagajac troche ksiazek z biblioteki publicznej. Tak chcialem go miec ze nie moglem sie oprzec. Potem balem sie ze przyjdzie do mnie milicja i mnie zamknie wraz z rodzicami w anclu (mialem 12 lat), poszedlem wiec do lasu na Bemowie i zakopalem wszystko (wczesniej odmierzywszy odpowiednia ilosc krokow od drzewa i owinawszy wszstko w material wodoodporny i torebki foliowe) w ziemi. Teraz juz nie pamietam ile krokow ani gdzie to bylo (choc wiem ze przy trzeciej lawce i w glab lasu) i chyba sie po to wybiore jak wynajda wykrywki do papieru. Ale wracajac do tematu. Na jak wiele osob wplynal Pan Samochodzik? Jak duzo z was go czytalo i marzylo ze kiedys bedzie odkrywac skarby? Ja czytajac go zdecydowalem ze bede archeologiem. Nie zrealizowalem tego postanowienia ale mam przynajmniej wykrywke i szukam. A jak z wami? Tez snuliscie plany nad Nienackim ?

Pozdrawiam,

Ardengard

Autor:  WaRIaT [ czwartek, 20 maja 2004, 23:43 ]
Tytuł: 

Hehe, no ba, ta ksiazka to poezja....ale tak sobie przypominam niektore posty na TYM forum, i niektorzy chyba za bardzo sie w ta ksiazke wczuwali....(chociazby slawetne posty Wspinacza o ukrytym skarbie... :D... az sie lezka w oku kreci...:P)

Autor:  Test [ piątek, 21 maja 2004, 00:12 ]
Tytuł:  Pan Samochodzik wiecznie żywy

No, na punkcie "Samochodzików" to ja mam świra. Czytam je na okrągło do dziś, ale tylko te napisane przez Nienackiego, bo reszta to podróby.

Gdyby nie "Samochodziki", byłbym zupełnie innym facetem - miałbym inny zawód i hobby (a tak wyszedłem na ludzi :D )

Kilka miesięcy temu, w tym dziale pojawił się dość długi wątek poświęcony naszym wspomieniom na temat lektur "Pana Samochodzika".

Test

:fon Przy okazji przypominam PT Forumowiczom, że nadal skupuje stare wydania "Samochodzików" w celach kolekcjonerskich. Oferty na priv.

Autor:  Ardengard [ piątek, 21 maja 2004, 00:18 ]
Tytuł: 

Test,

gdzie ten watek, dawaj link :idea A swoja droga musimy sie kiedys spotkac bo nie robisz bledow :pap i lubisz "Pany Samochodziki"

Pozdro,

Ardengard

Autor:  Test [ piątek, 21 maja 2004, 00:23 ]
Tytuł:  *

Szukajcie, a znajdziecie...

Parę stron wcześniej w tym wątku.

Błędów nie robię (za dużo), bo żyję z pisania.

Pozdrawiam

Test

Autor:  Ardengard [ piątek, 21 maja 2004, 00:33 ]
Tytuł: 

Test,

ales mi pomogl z tym linkiem... a i do spotkania nie badz taki autystyczny :b3 .

Pozdro,

Ardengard

Autor:  BOLEK [ piątek, 21 maja 2004, 22:31 ]
Tytuł: 

Witam!
Dopisuje się do grona fanów powieści Z Nienackiego. :1
Pamiętam,że w wieku 13 lat przebywałem w szpitalu.Poprosiłem Mamę,żeby przywiozła mi książke do czytania.
Przywiozła kilka między innymi WYSPĘ ZŁOCZYŃCÓW.I tak czytałem ją przez trzy dni w kółko tylko z małymi
przerwami na sen.
To tyle wspomnień :)

POZDRAWIAM

Autor:  Krzysiek(?) [ piątek, 21 maja 2004, 23:23 ]
Tytuł: 

Melduje się na wezwanie :)
zaczynałem od templariuszy, zresztą do dziś zostało mi zainteresowanie tym zakonem. Tyle lat temu, choć czy na pewno tyle? czasami mam wrażenie że to tylko lata lecą, a ja mam dalej zdecydowanie mniej :) wiem to trochę pokręcone ale cóż :h

Pozdrawiam :que

Autor:  cavaleros [ sobota, 22 maja 2004, 19:58 ]
Tytuł: 

to jeden z moich ulubionych seriali z dziecinstwa PZDR :1

Autor:  BtS [ niedziela, 23 maja 2004, 06:39 ]
Tytuł: 

cavaleros napisał(a):
to jeden z moich ulubionych seriali z dziecinstwa PZDR :1


seriali ??
mam nadzieje że chodziło Ci o serię wydawniczą..

a jeśli chodzi o Pana Samochodzika, to dzięki niemu zakochałem się we wszystkim co tajemnicze..

a teraz pokonując 3000 km tygodniowo zatrzymuje się czasem w jakimś tajemniczym miejscu "na siku", odnotowuje w pamięci miejscówkę i jade dalej..
może kiedys uda mi się mieć tyle czasu by tam wrócić i przebadać wszystkie zakątki...

praca kierowcy jest o tyle dobra że ma się sporo czasu na myślenie..

pozdr

Autor:  Test [ niedziela, 23 maja 2004, 20:16 ]
Tytuł: 

BtS napisał(a):
cavaleros napisał(a):
to jeden z moich ulubionych seriali z dziecinstwa PZDR :1


seriali ??
mam nadzieje że chodziło Ci o serię wydawniczą..


Mniemam, że Cavalerosovi chodziło o filmową adaptację książki "Pan Samochodzik i templariusze" w reżyserii bodaj Huberta Drapelli (co za imię i nazwisko :) ). Serial byłemitowany pod tym samym tytułem.

Krzysiek -ja też rozmiłowałem się w templariuszach, a potem w innych zakonach rycerskich właśnie pod wpływem "Samochodzika".

Łza się w oku kręci. Ten świat został w tamtych książkach, w naszym dzieciństwie i w naszych głowach.Razem z nami umrze,bo czy w czasach Harrego Pottera, jakieś dziecko jest jeszcze w stanie przeczytać "Samochodzika"? To tak jakbym ja miał się pasjonować "Chłopcami z Placu Broni". Nie te klocki, nie te żołnierzyki :)

Test

Autor:  111 [ niedziela, 23 maja 2004, 22:32 ]
Tytuł: 

Test napisał(a):
BtS napisał(a):
cavaleros napisał(a):
to jeden z moich ulubionych seriali z dziecinstwa PZDR :1


seriali ??
mam nadzieje że chodziło Ci o serię wydawniczą..


Mniemam, że Cavalerosovi chodziło o filmową adaptację książki "Pan Samochodzik i templariusze" w reżyserii bodaj Huberta Drapelli (co za imię i nazwisko :) ). Serial byłemitowany pod tym samym tytułem.

Krzysiek -ja też rozmiłowałem się w templariuszach, a potem w innych zakonach rycerskich właśnie pod wpływem "Samochodzika".

Łza się w oku kręci. Ten świat został w tamtych książkach, w naszym dzieciństwie i w naszych głowach.Razem z nami umrze,bo czy w czasach Harrego Pottera, jakieś dziecko jest jeszcze w stanie przeczytać "Samochodzika"? To tak jakbym ja miał się pasjonować "Chłopcami z Placu Broni". Nie te klocki, nie te żołnierzyki :)

Test



stare edeptacje trącą myszką (oprócz Ewy Szykulskiej w roli Karen !!!)
nowe odcinki - to dopiero jazda...

111

Autor:  Krzysiek(?) [ niedziela, 23 maja 2004, 23:12 ]
Tytuł: 

Witam
mam jedną pocieszającą wiadomość, świat z tamtych dni nie zniknie, świat zawarty w tamtych książkach pozostanie w nas i w tym co przekażemy innym, fakt, że pojawia się grupa ludzi chcących zrobić coś więcej niż zgroamdzenie kolejnej porcji kasy na koncie jest dobitnym tego przykładem, dlatego cieszę się, że mogę być uczestnikiem spotkań chociażby w takich miejscach, gdzie mimo iż się nie widzimy możemy swobodnie wymieniać myśli bez narażania się na szyderstwo i drwinę.

Pozdrawiam wszystkich
-Tam skarb twój gdzie serce twoje, w wolnym tłumaczeniu Ibi ornamentum tuus, ubi cor tuum- mam nadzieję że zanadto nie przekręciłem :)

zawsze pytający "dlaczego?"
K(?)

Autor:  BtS [ poniedziałek, 24 maja 2004, 01:46 ]
Tytuł: 

Krzysiek(?) napisał(a):
-Tam skarb twój gdzie serce twoje, w wolnym tłumaczeniu Ibi ornamentum tuus, ubi cor tuum- mam nadzieję że zanadto nie przekręciłem :)


no gdyby nie późna pora i moje zmęczenie to sięgnąłbym do książki Nienackiego i zobaczył jak to wyglądało dokładnie w liście templariusza, a jak w bibli ;).. no i oczywiście przytoczyłbym nazwe miasta "serce Twoje"...

pozdrawiam fanów książek które zmieniły oblicze niejednej osoby..

Autor:  Wonder [ poniedziałek, 24 maja 2004, 02:05 ]
Tytuł: 

Najpierw książki Z. Nienackiego , later ... serial .. człowiek czytał, człowiek oglądał .. i przeżywał .. , a dziś to wszystko powróciło, mamy środki , mamy sprzęcik i ruszamy w ślady bohatera..

A tak naprawdę, wielu z Nas kręci to co nieznane , co niezbadane i chcemy to poznać.. (nawet gdybyśmy nie znali w/w tytułów), bo taka nasza natura, a Nienacki dał nam kiedyś impuls który wbił się w naszą świadomość jak cierń i dobrze.... bo mamy impuls by szukać by się starac, by sie dokształcać, by ..... sami dopowiedzcie:)

jak poniżej :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/