frank napisał(a):
23/03/2026 Cambridge University Press, cambridge.org: (
https://is.gd/9auN4x), Grzegorz Kiarszys, Marek Lemiesz: "Widma przemocy: współczesna archeologia zbrodni wojennej w Jahidne", kilka krótkich fragmentów:
Cytuj:
Archeologia współczesnej przeszłości bada różnorodne tematy, w tym opuszczoną nowoczesną infrastrukturę, nieużywane instalacje wojskowe, masowo produkowane przedmioty dekoracyjne, wyposażenie domów, graffiti, miejsca składowania odpadów, a nawet artefakty w przestrzeni kosmicznej, takie jak nieużywane satelity i sondy księżycowe. Rozwija się coraz bardziej rozbudowana poddziedzina zajmująca się namacalnymi pozostałościami współczesnych konfliktów, obejmująca pola bitew i zniszczenia wojenne, ale także badająca przemoc i niepokoje społeczne o podłożu ideologicznym lub etnicznym. Badacze zajęli się archeologicznym dziedzictwem ludobójstwa, masowych grobów i obozów koncentracyjnych lub obozów zagłady, ostrożnie poruszając się po wyzwaniach etycznych i metodologicznych, jakie niesie ze sobą taka praca. Podejścia te uwzględniają również wymiar społeczny i upamiętniający trudne dziedzictwo.
Cytuj:
W niniejszym artykule rozważamy zbrodnię wojenną, która miała miejsce w Jahidne na Ukrainie w marcu 2022 roku, kiedy to siły rosyjskie okupowały wioskę przez 27 dni i uwięziły ponad 368 cywilów w ciasnej piwnicy miejscowej szkoły. Wydarzenia te pozostawiły po sobie liczne dowody materialne, zarówno ze strony więźniów, jak i żołnierzy okupujących. Reinterpretujemy namacalne ślady związane z tą zbrodnią. Badamy ewoluujące znaczenie tego miejsca, jego trwałość w czasie oraz procesy, w wyniku których zostało ono przekształcone w obiekt dziedzictwa upamiętniający te wydarzenia.
Badania tego rodzaju nieuchronnie rodzą pytania o status archeologii jako dyscypliny naukowej – jej rolę we współczesnym świecie i jej nieodłączne ograniczenia. W tym świetle materialne ślady zbrodni wojennej w Jahidne mogą być przez niektórych badaczy uznawane za zbyt nowe, by mieścić się w tradycyjnej domenie archeologii lub by formalnie uznać je za dziedzictwo. Uważamy jednak, że uznanie ich statusu dziedzictwa pozwala na pełniejsze zrozumienie znaczenia tych reliktów.
Cytuj:
Zbrodnia wojenna w Jahidne pozostawiła po sobie liczne materialne ślady, które wpisują się w domenę archeologii. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się banalne: opuszczony budynek szkoły, radosne rysunki na ścianach, kalendarz z niewiadomego powodu zapisany imionami, porzucone ubrania, połamane meble, śmieci, słoiki z kiszonymi ogórkami i zużyty sprzęt wojskowy. Jednak każdy z tych elementów milcząco wskazuje na to, co utracono. W ten sposób materialne pozostałości stają się nie tylko dowodem minionych okrucieństw, ale także ścieżką do domagania się uznania i rozliczeń. Naszym zdaniem ten ostatni aspekt – ciągła obecność niewyjaśnionych wydarzeń i ich materialnych śladów zasługuje na uznanie w archeologicznym podejściu do niedawnej przeszłości, ponieważ umożliwia systemowe zrozumienie relacji między ludźmi, pamięcią i materialnymi reliktami.
Jak można tak pogrążać się w głupocie? Ano można:
Cytuj:
Pogrążenie się w głupocie może być spowodowane różnymi czynnikami, w tym niewiedzą, emocjami, zazdrością lub brakiem wiedzy. Głupota często prowadzi do poważnych konsekwencji, ale także może być źródłem żartów i humoru. Aby uniknąć głupoty, warto rozwijać zdrowy sceptycyzm, pytając siebie regularnie, czy na pewno jest tak, jak myślę, oraz stosować subtelną ironię, aby spojrzeć na głupstwa innych i siebie z dystansem - Al
- w tym wypadku Al nie uwzględniła czynnika korzyści materialnych jakie wynikają z głupoty, a obecnie to na głupocie przeciętnego obywatela III RP nieźle się zarabia. Pomyśleć, że obecnie często się pisze, iż te bzdury "archeologiczne" to wynik tak zwanej "komuny", ale to jest nieprawda, powielana przez współczesną propagandę. Dobrze pamiętam tamte czasy, i poziom głupoty PRL, nawet w małym procencie nie dorównywał obecnej głupocie. Jeszcze na początku lat 90-siątych było normalnie, archeolodzy w Gdańsku, podniecali się dopiero znaleziskami z okresu 15 wieku w dół. A przeciętny obywatel to by się w czoło popukał, jakby mu chciano wcisnąć, iż hełm niemiecki, albo jakieś butelki poniemieckie, to są zabytki. A obecnie to Inteligencja w kraju nad Wisłą wyginęła. :lol: I jak fajnie i bogato się teraz żyje? :lol: :lol:
Cytat z wizjonerskiej piosenki "Bliżej świata" - Trzeci oddech kaczuchy:
Cytuj:
Cofnie człek się umysłowo,
Mam już taką niecną wizję,
Zginie drukowane słowo,
Czytać będę telewizję.
I choć coraz puściej w głowie,
Myśl się z myślą słabo splata.
Tatuś dziecku swemu powie,
Jesteś Jasiu w bliżej świata
Dziwnie. Może zmienić się w wariata ?
- i to jest słuszna rada, świat będzie bardziej przyjazny i zrozumiały. :lol: A obecnie, to ponoć cała Polska uśmiechnięta jest. No i git.
Cytuj:
Słuszną linię ma nasza władza
:lol: :lol:
Ps A jak były słoiki z kiszonymi ogórkami, to także powinny zostać butelki z wódką lub bimbrem. Nie mówiąc już o gazetach w, które była zawinięta słonina. A gdzie one są? Ktoś wyraźnie obrabował stanowisko kulturowe. Ale kto? A jeżeli butelki z wódką zaginęły w epoce? Ale dla czego? Masa zagadek do rozwikłania. I tu jest pole do popisu dla archeologa współczesności. :lol: :lol: :lol: