dect napisał(a):
dalton napisał(a):
no i się znalazło - tylko że w cześciach ,ale dobre i to. Ta niemiecka dotacja dla Muzeum w Oświęcimiu pachnie mi trochę prowokacją , przecież media niemiec cały czas informują o "polskich obozach pracy " i chyba komuś zależy aby się ten skansen szybko nie rozleciał bo jeszcze niemcy swoich nowych wizji historycznych nie wklepali wszystkim członkom unijnej wioski . Pozdr.
Ach! Wszyscy kochamy spiskowe teorie! Dotacja to prowokacja? Czy kolege glowa nie boli od tego przedswiatecznego zametu?
Spiskowe teorie nierzadko okazują się prawdziwe. A Niemcy już od dłuższego się wybielają - a to promowanie Staufenberga, a to łagodzący film o Hitlerze, a to "niemieckich antynazistach" ze szkolnego kółka, a to artykuł w jednej z gazet, w którym obwieszcza się,że Holokaust nie tylko Niemcy odpowiadają... Takie działanie, gdyby hipoteza kolegi była prawdziwa, wpisywałaby się w te działania; wydaje mi się wobec tego prawdopodobna.
Co się tyczy kradzieży - ktokolwiek się jej dopuścił, jest człowiekiem zezwierzęconym, prymitywnym i powinien ponieść karę. Jednak wszystko to - i sama kradzież, i okoliczności znalezienia, wydają się jakieś dziwne, i szukanie "drugiego dna" nie wydaje mi się objawem paranoi,a przeciwnie - zdrowego rozsądku. Raczej negowanie a prori możliwości ukrytego podtekstu uznałbym za objaw paranoi - paranoi antyspiskowej. No,ale rozumiem że to odruch po tym, jak niektórzy przypisują Żydom niestworzone rzeczy (sam się czasem z tego smieję) - sęk w tym, że intelignetny człowiek nie kieruje się odruchami, a przynajmniej nie tylko nimi. I nie mówię tego w kontekście kolegów, ale tak ogólnie.
Osobiście za najprawdopodobniejsze wydają mi się dwa wyjaśnienia:
1) Jakiś stuknięty kolekcjoner wynajął przez internet drabów i poinstruował ich dokładnie, co mają robić;
2) To prowokacja jakichś intrygantów, może jakichś służb, być może przeciw Polsce.
A tak przy okazji chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Pierwsza, to jak Żydzi dbają o swoją przeszłość, o swoje pamiątki! (Wiem, że ta jest nie tylko ich,ale mówię ogólnie). A w Polsce przeszłością i pamiątkami przejmują się tylko nieliczne środowiska, w tym m.in. Szanowni Koledzy z niniejszego forum, innym to "zwisa",a są tacy, ,a są tacy,którzy są przeciwko. I później palant wciskający flagę w kupę ma oglądalność - i przez "zwisaczy" i przez zupełnych antypolaków.
I tu dochodzę do drugiej rzeczy - negatywny wpływ telewizyjnych pajaców, tych wszystkich Wojewódzkich, Dod, Owsiaków, Majewskich, gospodarzy talk-showów z rozmowami "bez tabu", wciskania tekstów że "wszystko jest dla ludzi","zakazy są po to by je łamać","wyluzuj","wyzwól z okowów tradcyji","olewaj wszystko","bądź luzakiem", "róbta co chceta" itp. To prowadzi do cynizmu, nihilizmu i wręcz zwyrodnienia, czego przykładem była ta akcja, czego przykładem jest sprzedawanie na złom tablic z godłem państwa, krzyży, elementów nagrobków, ograbianie kościołów itd.
Dobrze, że są takie środowiska jak to, którzy są pasjonatami i widzą coś poza forsą, ciupcianiem i używkami.
Serdecznie pozdrawiam! Wesołych Świąt!