https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukowa
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=63&t=214409
Strona 1 z 1

Autor:  frank [ czwartek, 5 marca 2026, 21:24 ]
Tytuł:  Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukowa

3/03/26 Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, facebook: (https://is.gd/WfCguN)
Cytuj:
Długi („półtoraręczny”), średniowieczny miecz z okolic Łukowa.

W 2024 r. przekazany został anonimowo do Muzeum Ziemi Łukowskiej im. Longina Kowalczyka w Łukowie niezwykły zabytek w postaci późnośredniowiecznego miecza. Niestety ze względu na sposób jego przekazania brak jest możliwości określenia miejsca jego odkrycia. Można jedynie domniemywać, że są to okolice Łukowa.

Miecz charakteryzuje się stosunkowo dobrym stanem zachowania, z widocznymi wżerami korozyjnymi. Jego całkowita długość wynosi 123 cm. Głownia zachowała się na długości 94,5 cm. Charakteryzuje się smukłym kształtem, pierwotnie zakończona była ostrym sztychem (końcówka z widocznym niewielkim ubytkiem). Górna część głowni w przekroju jest sześcioboczna i zaopatrzona w płytkie zbrocze (zagłębienie wytwarzane na głowni broni białej. Funkcją zbrocza jest zwiększenie sztywności i wytrzymałości głowni, co jednocześnie umożliwia zredukowanie jej masy względem egzemplarzy nie wyposażonych w ten element). Grubość głowni mierzona przy zastawie ma 0,8 cm, natomiast przy sztychu 0,5 cm.

Miecz zaopatrzony jest w stosunkowo długi (28,5 cm) i smukły trzpień o czworokątnym przekroju (0,9 cm), zwężający się ku końcowi. Na trzpieniu osadzona jest gruszkowata głowica o kulistym szczycie – długość 7,7 cm. Głowica została zakuta od góry na trzpieniu. Jej średnica stopniowo rośnie od 2,2 cm do 4,2 cm. Forma gruszkowatej głowicy pozwala zaliczyć ją do okazów typu T3 wg Oakeshotta. Można je dostrzec na ikonografii już w pierwszej połowie XIV w., jednak popularność osiągnęły w XV i XVI w.

Na trzpieniu, u nasady głowni, umieszczono esowaty jelec o przekroju owalnym, o średnicy 1,0 cm, ze zgrubionymi końcami (średnica 1,3 cm). Jelec jest dwukrotnie zagięty poziomo na końcach, w przeciwległych kierunkach. Tak uformowane jelce uznaje się za efekt wpływów z północnych Włoch. Docierały one na tereny Europy Środkowej już od pierwszej połowy XV w. Szerzej rozpowszechniły się jednak w połowie i pod koniec XV w. Jelce, których ramiona są smuklejsze i mają przekrój kolisty, tak jak w przypadku naszego egzemplarza, częściej występowały w zachodniej i północnej Europie.

Prezentowany miecz można wstępnie sklasyfikować jako typ XVIIIa w oparciu o typologię Ewarta Oakeshotta. Miecze tego typu, datowane na XV w., charakteryzują się długą i stosunkowo smukłą głownią, o przekroju sześciobocznym z krótkim zbroczem. Tak uformowane głownie służyły przede wszystkim do pchnięć i przebijania uzbrojenia ochronnego, np. zbroi płytowej. Konstrukcja miecza umożliwiająca lepszy chwyt pozwalała na zadawanie potężnych pchnięć. Z tego względu można domniemywać, że broń ta wykorzystywana była podczas pieszej walki w zbroi.

Zbliżony do naszego miecza egzemplarz, o nieco inaczej uformowanej głowni (brak zbrocza, obecność grani), pochodzi z okolic Słubic (A. Michalak, R. Fedyk 2021). Podobnie jak w przypadku tego miecza, nasz egzemplarz można również uznać za tzw. miecz bękarci. Nazwa ta, prawdopodobnie ma związek z tym, że jest to broń pośrednia między klasycznym mieczem jednoręcznym a masywnym dwuręcznym.

Z tego względu taka forma określana jest niekiedy jako miecz długi/„półtoraręczny”.

Można się również spotkać z opinią, że nazwa „miecz bastardowy” powstała w związku z tym, że sprawne władanie tego typu bronią wymagało użycia dwóch rąk. Wobec tego rycerz zmuszony był zrezygnować z użycia tarczy i stawał do walki bez widocznego herbu.

Zbliżone do tego typu miecze są szeroko rozpowszechnione w ikonografii, m.in. na drzeworytach Albrechta Dürera.

Miecz poddany został konserwacji. Wykonana została również tomografia i RTG zabytku przez zespół pod kierunkiem prof. dr hab. n. med. Grzegorz Teresiński z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetem Medycznym w Lublinie w ramach współpracy z IA UMCS.

Opisywany miecz można obecnie oglądać w Muzeum Ziemi Łukowskiej im. Longina Kowalczyka w Łukowie:
(https://muzeum.lukow.pl/nowe-eksponaty-archeologiczne-w-zbiorach-naszego-muzeum/)

Autor:  prostozsadu [ czwartek, 5 marca 2026, 22:08 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

Bez Świętego Kontekstu to tylko kawałek skorodowanego płaskownika.
;)

Autor:  bjar_1 [ piątek, 6 marca 2026, 00:15 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

Jak się przekazuje takie miecze? Czy muzea mają coś w stylu okna życia?

Autor:  sylwan [ piątek, 6 marca 2026, 11:06 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

Witam.

Brawo dla znalazcy tego miecza i brawo, że go przekazał. Nie ma brawa i wielki wstyd dla naszego państwa, że mamy takie chore prawo rodem jeszcze z komuny, że co znajdziemy w ziemi to należy do państwa. Znalazca bał się oficjalnie przekazać, dlatego przekazał ten zabytek anonimowo.

Autor:  bjar_1 [ piątek, 6 marca 2026, 11:21 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

sylwan napisał(a):
takie chore prawo rodem jeszcze z komuny


Nieboszczka komuna może i złotem z ziemi się interesowała (gdy ktoś je znalazł), ale w tyłku miała łuski, guziki, połamane sztućce czy sklepane monety. Czego nie można powiedzieć o obecnym systemie.

Autor:  prostozsadu [ piątek, 6 marca 2026, 11:25 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

bjar_1 napisał(a):
sylwan napisał(a):
takie chore prawo rodem jeszcze z komuny


Nieboszczka komuna może i złotem z ziemi się interesowała (gdy ktoś je znalazł), ale w tyłku miała łuski, guziki, połamane sztućce czy sklepane monety. Czego nie można powiedzieć o obecnym systemie.


Otóż to.
Wielokrotnie pisałem że obecna komuna v2.0 jest o wiele bardziej niebezpieczna od starszej wersji.
Unowocześniona, wyposażona w najnowocześniejsze narzędzie inwigilacji i ucisku.
Ale trzeszczy, trzeszczy,słychać już coraz wyraźniej.

Autor:  prymek [ piątek, 6 marca 2026, 16:05 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

ja bym zwrócił uwagę na stan - oddany został po bardzo dobrej konserwacji . Widziałem wiele razy efekty pracy " profesjonalnych konserwatorów " i były przerażające .

Autor:  Jacek101 [ piątek, 6 marca 2026, 17:49 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

Ale to nie wykop! Za gładki.
Pozdrawiam

Autor:  prostozsadu [ piątek, 6 marca 2026, 19:28 ]
Tytuł:  Re: Anonimowo przekazany średniowieczny miecz z okolic Łukow

bjar_1 napisał(a):
Jak się przekazuje takie miecze? Czy muzea mają coś w stylu okna życia?



Można wbić w trawnik przed muzeum.
Lub przy odrobinie wprawy w drzwi drewniane.
Pod osłoną nocy.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/