https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

"Pirotechnik-amator" ranny w wybuchu
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=63&t=73041
Strona 1 z 4

Autor:  matizmat [ wtorek, 9 lutego 2010, 14:35 ]
Tytuł:  "Pirotechnik-amator" ranny w wybuchu

Że też tacy po świecie chodzą... Ręce opadają...

Z poważnymi obrażeniami twarzy trafił do szpitala 22-latek z Żor (woj. śląskie), który próbował w mieszkaniu skonstruować ładunek wybuchowy. O wypadku, do którego doszło w poniedziałek, poinformowała we wtorek śląska policja.

Jak wynika z ustaleń policjantów, komponenty do produkcji materiałów wybuchowych młody mężczyzna kupował przez internet. Z sieci czerpał też wiedzę na temat konstruowania bomb.

Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Żorach został powiadomiony o wypadku w poniedziałek przed południem przez dyspozytora pogotowia ratunkowego. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili, że 22-latek interesujący się od pewnego czasu pirotechniką, próbował skonstruować ładunek wybuchowy. W czasie niekontrolowanej detonacji doznał obrażeń twarzy, uszkodzenia żuchwy, zębów i palców lewej ręki.
Na miejsce wezwano antyterrorystów z Katowic i ewakuowano mieszkańców dwóch klatek bloku. Pod budynek przyjechała też straż pożarna, pogotowie gazowe i ratunkowe. W mieszkaniu 22-latka policjanci znaleźli m.in. cztery kilogramy siarki, trzy kilogramy saletry, chlorku potasu, magnezu, perhydrolu i urotropiny.

22-latek odpowie za spowodowanie zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób oraz mienia. Mężczyzna nie miał dotąd konfliktów z prawem, a w miejscu zamieszkania cieszył się dobrą opinią.

Źródło: http://polskalokalna.pl/wiadomosci/slas ... ji,1436544

Autor:  Jacoby [ wtorek, 9 lutego 2010, 15:13 ]
Tytuł: 

Witam
Może chciał zostać lauretam nagrody Darwina,ale mu nie wyszło? ;)
Tak na serio-na głupotę nie ma lekarstwa niestety....
Pozdrawiam

Autor:  Kenny [ wtorek, 9 lutego 2010, 15:31 ]
Tytuł: 

aż minie telepie jak widzę wypowiedzi takich moralizatorów...
tak jak by to żaden nie bawił się w dzieciństwie saletrą...
(a jeśli nie bawił to współczuje dzieciństwa)

szkoda chłopaka...

Autor:  Ali Bakteri [ wtorek, 9 lutego 2010, 15:31 ]
Tytuł: 

idąc dalej tokiem myślenia Darwina: "tylko dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota", czy jakoś tak :P

Autor:  skolim1 [ wtorek, 9 lutego 2010, 15:45 ]
Tytuł: 

Ja się bawiłem. Na początku podstawówki był karbid ,czym byłem starszy tym bardziej wybuchowe mieszanki szły w ruch :) Ostatnie zabawy były w technikum rozrywanie kolanek hydraulicznych co było dość niebezpieczne...jednak nic sobie nigdy nie zrobiłem:)
Później nastąpiła era chińskich fajerwerków :)

Autor:  SZZ [ wtorek, 9 lutego 2010, 16:00 ]
Tytuł: 

Kenny napisał(a):
aż minie telepie jak widzę wypowiedzi takich moralizatorów...
tak jak by to żaden nie bawił się w dzieciństwie saletrą...
(a jeśli nie bawił to współczuje dzieciństwa) szkoda chłopaka...

Ja bawiłem się, ale przeszło mi, kiedy skończyłem podstawówkę (miałem wtedy 15 lat) . A facet w wieku 22 lat powiniem mieć więcej rozumu.
Pozdrawiam

Autor:  skolim1 [ wtorek, 9 lutego 2010, 16:36 ]
Tytuł: 

Różne ludzie mają zainteresowania, nie jeden z nas podnosił i będzie podnosił naboje od mausera czy czegoś innego i wie że to jest wybuchowe i krzywdę może zrobić, on tez pewnie był przekonany że nic mu się nie stanie ,los tak chciał że wybuchło.

Autor:  Ali Bakteri [ wtorek, 9 lutego 2010, 16:57 ]
Tytuł: 

skolim1 napisał(a):
Różne ludzie mają zainteresowania, nie jeden z nas podnosił i będzie podnosił naboje od mausera czy czegoś innego i wie że to jest wybuchowe i krzywdę może zrobić, on tez pewnie był przekonany że nic mu się nie stanie ,los tak chciał że wybuchło.



to nie los tylko jego działanie :P

Autor:  Witek63 [ wtorek, 9 lutego 2010, 17:39 ]
Tytuł: 

Z wymienionych składników można zrobić co najwyżej petardę, a nie bombę.. pamiętajcie wszyscy, że pismacy tak samo traktują nas, poszukiwaczy, jak i domorosłych pirotechników. Tak samo policja robi sobie statystykę śledząc kupujących określone, legalne odczynniki chemiczne, tylko że jest to mniej spektakularne (od zatrzymania poszukiwacza z resztami czegoś co było bronią..) dopóki nie dojdzie do wybuchu jak we wzmiankowanym artykuliku..

A co do wieku.. jestem dwa razy starszy od tego gościa a ciągle robię petardy, rakiety i strzelam też z "donaldówki".. ale nie dam się złapać na posiadaniu, ostrożność przede wszystkim. I do niczego się nie przyznawać..

Autor:  Grzybek [ wtorek, 9 lutego 2010, 17:39 ]
Tytuł: 

Kolega miał widocznie za mało praktyki, pewnie coś ucierał, albo jeszcze lepiej- wsadził w elektryczny młynek. Ot i zrobiło się kabum :D :P

Autor:  [BS] Wolf [ wtorek, 9 lutego 2010, 18:00 ]
Tytuł: 

To wszystko wynika ze zbyt łatwej dostępności receptur w sieci ... stąd też biorą się podobne wypadki ...

Autor:  Grzybek [ wtorek, 9 lutego 2010, 18:04 ]
Tytuł: 

Nie koniecznie, po chemii na poziomie gimnazjum już można to i owo stworzyć, po licem szaleć, a po studiach to już wole nie myśleć ;)
Rzecz w tym, że zła nie jest dostępność receptur, a to że ludzie nie czytają działów o bezpieczeństwie itp.

Autor:  Kenny [ wtorek, 9 lutego 2010, 18:11 ]
Tytuł: 

i tu się nie zgodzę Witku :) z posiadanych odczynników można ukręcić całkiem niezłe kabum z reszta nie potrzebne są do tego żadne odczynniki specjalnie w sklepach kupowane... wystarczy wiedza...

Grzymuś ujął sedno sprawy... mało kto bawi się w BHP przy tego typu zabawach... z moich znajomych praktycznie wszyscy przechodzili przez etap fascynacji bombami... niektórzy wyrośli inni sięgnęli po cięższe kalibry... na szczęście nigdy nikomu nic się nie stało...

Autor:  [BS] Wolf [ wtorek, 9 lutego 2010, 19:05 ]
Tytuł: 

Grzybuś - przez całe gimnazjum słowa nie ma o tym co i jak zrobić , przez liceum też właściwie nie ,- a na studiach to tyle co na szkoleniu BHP :) To wina filmików na YT w stylu x kilo anfo i takie tam różne potem jednemu z drugim się marzą - na forum piro , są starania aby takie filmiki usuwać ale co z tego jak pojawi się 10 następnych ...a potem masz pan ...

Autor:  Grzybek [ wtorek, 9 lutego 2010, 19:14 ]
Tytuł: 

No nie wziąłeś pod uwagę takiego czegoś jak pasjonaci, lub chociażby ludzie myslący. Owszem nikt nie mówi oficjalnie o tym jak zrobić i nie podaje dokładnych przepisów, ale wystarczy podstawowa wiedza chemiczna żeby samemu do tego dojść- wiem co piszę bowiem sam pasjonuję się chemią od młodości i już w gimnazjum niezłe ładunki tworzyłem (dodam, że nie miałem wtedy dostępu do internetu).

Osobiście raz w życiu miałem wypadek, kiedy to zapaliło mi się biurko, niebezpieczeństwo szybko zażegnane właśnie dzięki przeczytaniu działu o BHP- nie miałem żadnych odczynników na biurku, prócz tych w probówce ;) A przyczyna wypadku prosta- probówka nie wytrzymała podgrzewania :D

Rzecz jasna nie bronie filmików na YT, ani żadnych innych stronek na których nie ma wyraźnie zaznaczonego działu z BHP.

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/