|
Witam, przeczytalem wasze wypowiedzi ale uwazam ze nie wsystko tak do końca fajnie wyglada. Straz graniczna ma takie same uprawnienia jak policja ( z malymi wyjatkami ) jezeli zobacza cie kolo granicy, moga cie wylegitymowac, jezeli zobacza cie kolo granicy z wykrywka moba cie wylegitymowac ale rowniez moga przeszukac ci auto, czy czasami nie pozyskujesz z ziemi, róznego rodzaju niewybuchów lub broni. będzie zonk jak cos takiego znajdą. Często mają patrole ze strażą leśną a wtedy biada każdemu kto rozkopuje sciółkę lesną mandat murowany ( wiedza z autopsii ). Z tego co wiem to obowiazuje prawie na calej granicy polskiej zakaz wstepu na pas drogi granicznej ( 15 metrów od linii granicy ) ,radze nie wchodzić.A ogólnie pogranicznicy to fajni ludzie też chodzą w łaciatych ubraniach, ale wszedziesą przełożeni i niekiedy można się zdziwić. Przykładem niech będzie mierzeja wiślana, kto tam jezdzi wie co tam się dzieje, kiedyś było spokojnie a teraz trzeba uważać, ale a drugiej strony nie ma się co dziwić jezeli przejdzie ekipa z wykrywkami i zostawi teren w wielkim nieporządku. Pozdrawiam
|