Teraz jest wtorek, 3 lutego 2026, 16:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: co nalezy zrobic po wykopaniu pocisku??
PostNapisane: niedziela, 13 lutego 2005, 00:48 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 4 stycznia 2005, 10:46
Posty: 118
Lokalizacja: Świętokrzyskie
co nalezy zrobic po wykopaniu pocisku??tak zeby nie zaszkodzic sobie u wladz.wykopane w parku naradowym.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 lutego 2005, 11:22 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2003, 01:00
Posty: 670
Lokalizacja: Poznań
Zakopać głęboko i siedzieć cicho :) Kopanie samo w sobie jest przestępstwem a na terenie parku narodowego klasyfikuje się do zakucia w dyby. Chyba, że brakuje ci mocnych wrażeń - wtedy możesz zawiadomić o znalezisku władze tego parku....

Pzdrw,


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: co nalezy zrobic po wykopaniu pocisku??
PostNapisane: niedziela, 13 lutego 2005, 11:38 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
fazer napisał(a):
co nalezy zrobic po wykopaniu pocisku??tak zeby nie zaszkodzic sobie u wladz.wykopane w parku naradowym.


Oto cytat wypowiedzi fazera z innego tematu
"przekopujecie lasy w zimie??to pozostawia slady a po nich kazdy moze was wytropic."

Koledze jak widać nie przeszkadza że Parki Narodowe zostały ustanowione po to by chronić przyrodę. Wszelka działalność, a już na pewno "wykopki" są tam zabronione. A potem rozwijają się dyskusje typu "Co powiedzieć leśnikowi", narzekania na służby leśne itp itd. To właśnie przez taką działalność leśnicy patrzą na nas krzywo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 lutego 2005, 11:45 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 4 stycznia 2005, 10:46
Posty: 118
Lokalizacja: Świętokrzyskie
no niby tak ale wszystkie dolki zakopuje.wiec chyba nie krzywdze przyrody.jednak poslucham rady jaraska.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 lutego 2005, 13:10 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
fazer napisał(a):
no niby tak ale wszystkie dolki zakopuje.wiec chyba nie krzywdze przyrody.


Nie wątpię w to, ale samo kopanie na terenie Parku może "wywołać gniew" jego gospodarzy a w konsekwencji mało przychylne stanowisko służb leśnych.
Pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 lutego 2005, 15:55 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
zakopywanie dolkow chwalebne jest.. lecz niezapominajmy ze "niszczenie ściólki leśnej" jest zagrożone kara do 500zł i to w zwyklym lesie państwowym.. niszczenie w parku narodowym jest już przestepstwem !!!

kazde naruszenie struktury sciolki jest dla danego kawalka lasu bardzo niesprzyjajace - mieszasz warstwy ktore utrzymuja odpowiednie warunki wilgotnosciowe itp.
oczwiscie nie ma co demonizowac i kilka "pocietych kawalkow" sciolki lasu nie zniszczy.. jednak pisze by zwrocic uwage na to ze czasami gdy w lesie jest pelno mchu a co kilka metrow widac swieza ziemie to lesniczy moze [i ma obowiazek] sie denerwowac..

najlepiej usuwac sciolke na bok i przysypany pozniej dolek zakryc oryginalna sciolka - przyjmie sie dosyc szybko i po kilku dniach nie ma sladu po poszukiwaczu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 maja 2005, 20:33 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 12 września 2004, 02:47
Posty: 272
Lokalizacja: Zagranica
Mialem inna opinie od pana Lesniczego w sprawie "wystepujacych na jego terenie niewypalow "
Lesniczy nie mial nic przeciwko temu ze , cale "te badziewie" bedzie przez poszukiwaczy skarbow wydlubane z jego terenu , chodzilo o to , aby sie wiecej nie martwil ze , ktos z przypadkowych spacerowiczow albo grzybiarzy ulegnie jakiemus wypadkowi
w tym przypadku , jesli spotkacie podobnego lesniczego -to tylko podpowiedz , zakopac sciolke tak jak byla i za pare lat jest jak nowa -poszukiwacz z detectorem nie jest w stanie zniszczyc ecosystemu srodowiska - to totalna bzdura !
Owszem , nie bedzie pieknie w lesie , jesli co kilkadziesiat metrow odnajdziemy tylko rozkopy
ale .....rozkopy beda tylko w terenach gdzie mozna cos błąd ortograficzny!!! ma być "znaleźć" -bo nie wszedzie w lasach
jest cos do znalezienia

a co na to fachowcy od lesnictwa ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 maja 2005, 01:10 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
PzKpfw- co leśniczy to inna wersja, a jeszcze należy pamiętać że pracowników strazy leśnej w leśnictwie jest więcej niż jeden więc tych wersji jest wiele.
Nieważne czy rozkopywanie punktowe ściółki szkodzi lasom, ważne jest to jaką karą jest zagrożone. Jak trafisz na upierdliwego leśniczego to masz mandat bądź sprawę w Sądzie Grodzkim. W przypadku Parku Narodowego jest jeszcze gorzej.
Z własnych obserwacji wiem że jeśli zamierzam kopać w jakimś miejscu częściej jak raz to udaję się do nadleśnictwa, wpadam do pokoju dyżurnego i pytam czy miałby coś przeciwko temu jeśli trochę sobie pokopię na jego terenie. Jeszcze nigdy mi nie odmówił...
Z drugiej strony zostałem trafiony z kolega w lesie przez straz leśną i tylko spokojowi i rzeczowej argumentacji zawdzięczam to że wykopki nie skończyły się na komisariacie bo ponadto że rozkopujesz ściółkę w lesie - wykroczenie max 500 zł mandatu, to jeszcze poszukiwania za pomocą sprzętu specjalistycznego a Art. 111. Ustawy o ochronie zabytków mówi:
1. Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec:
1) przepadek narzędzi i przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia wykroczenia, chociażby nie stanowiły własności sprawcy;
2) przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z wykroczenia;
3) obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub zapłaty równowartości wyrządzonej szkody.
Jak trafisz więc na upirdliwego leśnika to ...
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 maja 2005, 12:43 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2005, 15:59
Posty: 15
Lokalizacja: Tychy
Nawet jeśli zgłosisz odpowiednim służbom znalezienie niewypału w lesie (w parku narodowym bym nie kopał) to z jednej strony dobrze a z drugiej nie. Po pierwsze byc może uratujesz komuś życie jeśli niewypał zostanie odnaleziony i usunięty. Po drugie spodziewaj się niezapowiedzianej wizyty tychże służb u siebie w domu, radziłbym nie posiadać podobnych przedmiotów w miejscu zamieszkania. Zasada jest prosta: zgłaszaj i nie posiadaj lub nie zgłaszaj i zakop jeszcze głębiej nikomu nie mówiąc o tym(z doświadczenia znajomych).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL