|
[quote]
<BR>Kwestia ta była już częściowo wyjaśniona w temacie Skarb w Błąd-nie "ziemii" a "ziemi" niczyjej-polecam, przeczytaj.
<BR>Ja ze swojej strony moge Cie zapewnić iz posiadanie wykrywacza nie jest przestępstwem, tak samo jak chodzenie z nim. IStnieją jednąkże uregulowania takie jak np: wydane w 2001r Zalecenie w sprawiewspółpracy wojewódzkich konserwatorów zabytków z eksploratorami. Wg tych zaleceń:
<BR>Prace archeologiczne i wykopaliskowe, poszukiwania przy użyciu wykrywaczy do metali na stanowiskach archeologicznych, innego rodzaju poszukiwania na stanowiskach archeologicznych powinny odbywać się tylko i wyłacznie za zezwoleniem wojewódzkiego konserwatora zabytków zgodnie z wymogami określonymi w Rozporzadzeniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 18 października 2000r w sprawie zasad i trybu udzielania i cofania zezwoleń na prowadzenie prac konserwatorskich, archeologicznych i wykopaliskowych,oraz warunków ich prowadzenia i kwalifikacji osób do wykonywania tych prac
<BR>
<BR>Zgodnie z powyższym zaleceniem poszukiwania pozaarcheologiczne (a przeciez o takie Ci chodzi) nie sa traktowane jako nielegalne jeżeli zarejesrtrowana grupa eksploratorska (stowarzyszenie) dokona pisemnego zgłoszenia zamiaru podjęcia poszukiwań. Zalecenie okresla wymogi takiego zgłoszenia.
<BR>
<BR>Ze swojej strony powiem Ci ze uzyskanie takiego zezwolenia graniczy z cudem.
<BR>
<BR>Jednakże brak podstaw do stwierdzenia że chodzenie z wykrywaczem jest czynem zabronionym, gdyz zgodnie z art. 115 par 1 kokeksu karnego, czynem zabronionym jest zachowanie o znamionach określonych w ustawie karnej.
<BR>Obecny kodeks karny nie zawiara uregulowan które takie zachowanie traktowałoby jako czyn zabroniony.
<BR>
<BR>Zalecenie nie ma rangi ustawowej, dlatego tez nie moze przesądzać o u znaniu danego zachowania za czyn zabroniony
|