https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Co do Prawa Strazy lesnej itp
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=9&t=4654
Strona 1 z 3

Autor:  sas3sas [ niedziela, 18 kwietnia 2004, 13:37 ]
Tytuł:  Co do Prawa Strazy lesnej itp

Straz i Lesniczy nie moga nas zatrzymac czy przeszukac
Jedynie mandat za niszczenie lasu itp moga dac jesli to udowodnią
Nie moga nas zatrzymac na 24G bo to tylko Policja moze
Rewizje osobistą moze tylko zrobić Policja albo z nakazu Prokuratora
Fanty pozyskane w czasie nielegalnej rewizji sa nieprawne pozyskane
i nie sa dowodami przestępstwa
A ja mówie ze szukam Meteorytów i tyle:)
sas

Autor:  miros [ niedziela, 18 kwietnia 2004, 22:39 ]
Tytuł: 

wlasnie, apropo zatrzymywania, mial juz ktos z was szanownych kolegow poszukiwaczy jakis przypal z policja, albo innymi sluzbami?

Autor:  Jacoby [ poniedziałek, 19 kwietnia 2004, 14:25 ]
Tytuł: 

Witam.
Ale należy pamiętać,że do lasu samochodem się nie wjeżdża.
Chyba,że załatwiło się sobie wjazd do lasu na dane nadleśnictwo lub wstąpiło do OSP :D :D :D .Wtedy wjazd do lasu jest dozwolony (oprócz okresu całkowitego wstępu z powodów zbyt małej wilgotności ściółki.
A co do zatrzymań - zawsze można spróbować ściemniać,że szukamy swoich 5 złotych zgubionych ostatnio lub kolczyka dziewczyny.

Autor:  Netcom [ poniedziałek, 19 kwietnia 2004, 15:56 ]
Tytuł: 

Dlaczego do lasu się nie wjeżdża samochodem?
Ja zawsze wjeżdżam (chyba że jest zakaz ruchu albo wjazdu) i nikt mi jeszcze złego słowa nie powiedział.
Czy jest jakiś przepis który mówi że jak nie ma asfaltu to nie wolno wjeżdżać?
Bo nie rozumiem czym się kierować mając do wyboru dwie drogi przez las, jedną asfaltową a drugą tylko ubitą.

Autor:  Marti [ poniedziałek, 19 kwietnia 2004, 16:33 ]
Tytuł: 

witam

to czy mozna czy nie
wiezdzac do lasu
zalezy i od lasu i od lesniczego;

nie wiem jak sie to ma do rezerwatow i parkow krajobrazowych,
ale wiem jak sie to ma do (pewnego) lesniczego;

kiedys wiezdzajac do lasu po prostu nadzialem sie na takiego,
ktory formalnie mnie przegnal, kazal zawrocic i koniec;
nawet nie dyskutowalem z gosciem,
sprawial wrazenie :ups:

a poza tym jezdzac po lesie nigdy nie mialem
zadnych przygod,
nie liczac wyciagania samochodu traktorem, z piachu;

pozdrawiam
marti

Autor:  Jacoby [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 07:11 ]
Tytuł: 

Witam.
Generalnie do lasów jest zakaz wjazdu samochodem (oprócz dróg dojazdowych do jezior,stawów lub łączących miiejscowości).To,że Ciebie Netcom nikt igdy nie zatrzymał-to Twoje szczęście.Normalnie strażnik leśny tudzież leśniczy ma prawo wlepić Ci nawet 2 stówy. Każdy samochód stanowi potencjalne zagrozenie pożarowe.Nikomu nie życzę sytuacji grzybiarza,który postawił swój samochód obok mojego w ubiegłym roku-dostał najpierw stówę,potem za dyskusję drugą.Inna sprawa-przy kopaniu polecam ściółkę odgarnąć na jedną stronę,ziemię na drugą i ogólnie starać się nie pozostawić znaczącego śladu po sobie.Dzikami w koncu nie jesteśmy....Chociaż te zwierzątka nieraz przyczyniły się do odkrycia małych eldorado :D .
Pozdruufffka

Autor:  sas3sas [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 10:39 ]
Tytuł:  Las itp

To prawda najlepiej nie ryc dołów w lesie
Zawsze zostawiam miejsce kopania w stanie niezrytym
Ale niestety inni ryją tzw dołki hmm 1m na 1m i taki dołek lesniczego wkur....
Raz lesniczy mnie dorwał w lesie jak zakopywałem miejsce
Bacznie tylko popatrzył i spytał sie co zakopuje :)
Odpowiedziałem ze myslałem ze to Meteoryt a to tylko stara puszka
Tylko mnie przestrzegł abym nie rył dołów i nie palił w lesie
A miejsca rycia Dzików sa miło widziane :)te zwierzaki nieraz odwaliły cała robotę za mnie
Hehe Amunicji nie jedzą
sas

Autor:  wiesiu [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 13:29 ]
Tytuł: 

Witam
Netcom chcesz się przekonać to jedź do nadleśnictwa Dretyń.
Oczywiście leśni chcą aby prawo obowiązywało wszystkich, "oprócz" pisze się przez "ó" - błąd ortograficzny!!! nich.
Kiedyś jechałem leśną drogą w stronę zabudowań. Zatrzymał mnie leśniczy i zabronił jechać, wtedy odpowiedziałem że chcę kupić ten domek i jadę go zobaczyć. on odpowiedział mi że domek nie jest na sprzedaż bo on tam mieszka. Na drodze jest oczywiście zakaz, ale jego nie obowiązuje bo musi dojechać do domu.
Inny przykład droga leśna między miejscowościami, (dowiadywałem się droga publiczna)
Z jednej strony ( na jednym końcu leśni wystawili zakaz, na drugim brak zakazu. A co ktos ma się plątać po drodze? )
Czy ustawienie takiego zakazu ruchu na drodze publicznej jest przestępstwem?
Czy kopanie w lesie dołów na sadzonki i nie zasypywanie ich nie jest przestępstwem?
Jeszcze nikt sie nie przyczepił że kopie w lesie.
A tak na marginesie to dokładnie czytałem prawo o drogach leśnych.
Można wjeżdżać nawet gdy jest zakaz w celu udzielenia pomocy.
Oraz jeśli jest się właścicielem gruntów śródleśnych. Tylko kto zadecyduje że moje grunty są śródleśne?
Ps. W Dretyniu wezwano mnie do nadleśnictwa bo zostawiłem samochód w lesie, A wzywający się nie stawił na wyznaczoną godzinę tylko chciał mnie pouczyć przez radio że nie wolno wjeżdżać do lasu. MYŚLAŁEM ŻE GO ZJEM!!!
Już tam nie jeżdże.
Pozdrawiam Wiesiu

Autor:  Hans [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 13:37 ]
Tytuł: 

A ja radzę zawsze nie przyjmować mandatu i powiedzieć leśnikowi który ewentualnie chce wystawić mandat by wniósł do Sądu grodzkiego wniosek o ukaranie. W większości wypadków nie chce im się chodzić do sądów i odpuszczają.
Z drugiej strony leśnik to też człowiek. NIe dalej jak w zeszłym tygodniu w okolicach Kłodzka z leśnikami straciliśmy dwie godziny na bajerę o tym co to oni wykopali przy robotach leśnych i gdzie warto pojechać. Najciekawsze było to że pierwsze słowa leśnika brzmiały: -"NIe wiecie panowie że nie można wjeżdzać samochodem do lasu? Jest zakaz i będzie mandacik."

Autor:  Netcom [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 13:54 ]
Tytuł: 

Jeździłem do nadleśnictwa Dretyń, ale tylko na część zachodnią od drogi Trzebielino - Miastko. Nawet raz się mijałem z jakimś samochodem terenowym, być może z leśniczym. To było na drodze pożarowej.

Autor:  Jacoby [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 14:18 ]
Tytuł: 

Witam.
Sprawdzę dokładnie,co z drogami pożarowymi.Dam znać jutro.Leśnicy tez ludzie-to fakt niezaprzeczalny.A my zyjemy z nimi na stopie przyjacielskiej,nieprawdaż? :1 :1
pozdruffka

Autor:  wiesiu [ wtorek, 20 kwietnia 2004, 15:30 ]
Tytuł: 

Witam
Oczywiście poprzedni post jest prawdą, ale są inne przykłady.
Post Hans'a świadczy że leśnicy są też normalnymi ludźmi, osobiście znam i takie przypadki gdy leśniczy nadał miejscówkę, zapytałem czy widział ślady mojej działalności odpowiedział że tak widział? Zapytałem dokładnie gdzie. powiedział.:ang
No cóż ślady o których wspominał nie były moje ale musiałem się pogodzić z powszechną opinią o naszym środowisku!!!
T A K T A K P A N O W I E
Zakopujcie swoje dołki przynajmniej na moim terenie. :cop .
Pozdrawiam Wiesiu

Autor:  Jacoby [ środa, 21 kwietnia 2004, 07:10 ]
Tytuł: 

Witam.
Zapytałem sie komendanta-oznaczenie drogi leśnej,jako droga pożarowa jest tylko informacją dla GBA (skót pełnej nazwy wozu bojowego)i innych pojazdów SP,że szlak ten wiedzie do punktu czerpania wody.Punkt ten jest jednak w znacznej odległości znak kierunkowy z informacją o miejscu tegoż punktu (czerpania wody oczywiście).Pojazdy cywilne mogą się poruszać więc tylko po drogach opisanych wyżej.Reszta zależy od pracownika leśnego.Ale proponuję unikać "nadgorliwych" strażników leśnych i papierosy (o ile ktoś nalezy do palących) palić tylko w samochodzie.
Pozdruuuffffkka :666

Autor:  wiseł [ czwartek, 22 kwietnia 2004, 21:29 ]
Tytuł: 

straż leśna ma takie same prawa na terenie administracyjnym Lasów PAŃSTWOWYCH JAK POLICJA

Autor:  jms-bytom [ niedziela, 25 kwietnia 2004, 21:12 ]
Tytuł: 

Wlasnie-jak pisze Wisel-oni maja nawet prawo uzycia broni.

I z nimi odradzam dyskusje typu"nie przyjmuje mandatu..." lepiej dac na flaszke ...

Natomiast lesniczy to z reguly porzadni ludzie-kiedys mowiac jednemu ze szkod nie narobie odpowiedzial "panie a co pan ta saperka za szkody nakopiesz..." Informacji o swoim terenie maja baaardzo duzo i warto z nimi sie zaprzyjazniac

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/