https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Wakacyjne poszukiwania na plazy https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=9&t=4693 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Mrand [ środa, 21 kwietnia 2004, 08:39 ] |
| Tytuł: | Wakacyjne poszukiwania na plazy |
Zbliżają się wakacje i wiele osób korzystając z urlopowego pobytu nad morzem z pewnością będzie chciało rekreacyjnie pochodzić sobie z wykrywaczem po plaży. Ciekaw jestem jak to wygląda w świetle nowej ustawy. Na logikę jest to całkowicie dopuszczalne ponieważ szanse, że znajdą w piasku stary galeon lub łódź wikingów są nader nikłe. Dobrze byłoby przeprowadzić z generalnym konserwatorem zabytków jakiś wywiad na ten temat i zamieścić np. w "Odkrywcy". Takie czasopismo zawsze możnaby mieć ze sobą i ewentualnie "zaświecić" nim w oczy nadgorliwym służbom w razie nagłej potrzeby. Ponadto póki jest czas, można by stworzyć w ten sposób jakiś precedens. Pozdrawiam Mrand |
|
| Autor: | Netcom [ środa, 21 kwietnia 2004, 10:37 ] |
| Tytuł: | |
Pewnie że dobrze by było przeprowadzić wywiad, ale sądze że Sz.P. konserwator może nam naskoczyć na czubek buta jeśli chodzi o plażę, bo na plaży naprawdę szuka się współczesnych monet a nie tylko udaje. := Natomiast pozostaje sprawa Urzędu Morskiego, a konkretnie Inspekcji Ochrony Wybrzeża. Otóż oni sobie wymyślili, że na poszukiwanie monet potrzebne jest zezwolenie. Piszemy tak: "Urząd Morski w ....(np. Szczecin, Koszalin, Gdynia- zależy pod czyją jurysdykcją jest plaża) Inspektorat Ochrony Wybrzeża Podanie. Zwracam się z prośba o wydanie zezwolenia na poszukiwanie monet na plaży w ... (nazwa miejscowości) w roku 2004 Imię Nazwisko Adres" Dołączyć: znaczki skarbowe na 76 zł oraz znaczek skarbowy na 5 zł. Zezwolenie jest ważne do końca roku kalendarzowego. I po temacie. W razie niejasności dzwonić do Inspektoratu Ochrony Wybrzeża, namiary w internecie. Jak będę miał zezwolenie to zeskanuję i dokonam prezentacji na forum. |
|
| Autor: | Netcom [ środa, 21 kwietnia 2004, 10:45 ] |
| Tytuł: | |
Jeszcze małe info- corocznie część plaż jest zasypywana piaskiem z pogłębiarek, więc na niektórych nic nie ma przed sezonem (oprócz galeonów i łodzi Vikingów z dna wejścia do portu, jeśli przecisnęły się przez rurę pogłębiarki). |
|
| Autor: | Jacoby [ środa, 21 kwietnia 2004, 12:20 ] |
| Tytuł: | |
Witam. oprócz powyższych wydaje mi się,że nie powinniśmy zapominać,iż mogą istnieć jakieś zorganizowane grupy przestępcze,które zniuchały interes i mogą zaszkodzić uczciwym poszukiwaczom.To tylko sugestia,ale czy ktoś spotkał się lub mial "okazję"być świadkiem takiego obrotu sprawy? |
|
| Autor: | Hans [ środa, 21 kwietnia 2004, 16:57 ] |
| Tytuł: | |
Zorganizowane grupy przestępcze to przecież my kiedy jeździmy na wykopki w grupach. :D :D A na serio to kto Ci podskoczy na plaży kiedy chodzisz po niej z fiscarsem? |
|
| Autor: | Maciek (cobra67) [ środa, 21 kwietnia 2004, 22:33 ] |
| Tytuł: | |
Ja słyszałem tylko z opowieści, że pewne plaże w najbardziej obleganych kurortach morskich są podzielone na "strefy". Pod koniec dnia "ekipa" wychodzi na swój rejon i przeczesują plażę. Oczywiście wchodzenie sobie na sterfy "wpływów" kończą się rozrubą. Silniejszy wygrywa. Ile w tym prawdy nie mam pojęcia, choć raz widziałem "drużynę" zakapiurów, która nerwowo przeczesywała plaże. Nie wyglądali za ciekawie, a z daleka widać było że ciągnie ich do kasy( z hobby ich styl poszukiwań miał niewiele wspólnego). Pozdrawiam |
|
| Autor: | Mrand [ czwartek, 22 kwietnia 2004, 08:28 ] |
| Tytuł: | |
Dziękuję Netcomowi i innym. Spróbuję wstępnie zatelefonować do Urzędu Morskiego. Nie byłem nad morzem ze 2 lata i widzę, że się powyrabiało. Przedtem chodziłem po plażach z wykrywaczem i nigdy nie było żadnego komentarza co najwyżej zaciekawienie. W tym roku mam zamiar przetestować na plaży nowego "sprzęta" z którym można chodzić bezpośrednio po gangsterach. Schylać się mam zamiar rzadziej ale za to ze znacznie lepszym skutkiem. Pozdrawiam Mrand |
|
| Autor: | Lawyer [ wtorek, 4 maja 2004, 11:44 ] |
| Tytuł: | |
Netcom napisał(a): Pewnie że dobrze by było przeprowadzić wywiad, ale sądze że Sz.P. konserwator
może nam naskoczyć na czubek buta jeśli chodzi o plażę, bo na plaży naprawdę szuka się współczesnych monet a nie tylko udaje. := Natomiast pozostaje sprawa Urzędu Morskiego, a konkretnie Inspekcji Ochrony Wybrzeża. Otóż oni sobie wymyślili, że na poszukiwanie monet potrzebne jest zezwolenie. A na jakiej podstawie oni narzucają obowiązek posiadania pozwolenia? |
|
| Autor: | Netcom [ wtorek, 4 maja 2004, 13:21 ] |
| Tytuł: | |
Ja nie wiem na jakiej podstawie oni narzucają cokolwiek, za 81 zł nawet nie chciało by mi się słuchać ich pokrętnych wyjaśnień. Dzisiaj byłem w Urzędzie Morskim i odniosłem wrażenie że przez cały czas, aż do chwili gdy napisałem podanie, urzędnicy myśleli że chodzi mi o poszukiwanie bursztynu- człowiek który dyktował mi treść podania zrobił wielkie oczy gdy powiedziałem że bursztyny mam w d...e. W poniedziałek mam się dowiedzieć czy dostałem zezwolenie czy też nie. W przypadku odmowy obiecano mi zwrot dołączonych znaczków skarbowych za 76zł. Teraz myślę że mogłem napisac podanie o zezwolenie na bursztyn- w sumie to przecież bez różnicy, ważne że jakiś papier jest. |
|
| Autor: | Lawyer [ wtorek, 4 maja 2004, 15:55 ] |
| Tytuł: | |
A ja myślę że na plaży to sobie możesz szukać bez papieru, nawet bursztynu. Druga sprawa kto ci przyjdzie na plażę sprawdzić czy masz pozwolenie. Ja tam słyszałem, o wypadzie w ten weekend, chłopcy stali na polu zaoranym przy drodze. Jedzie radiowóz a oni nic kopią machają dalej. A policja co nic pojechali dalej nawet zaspecjalnie nie zwalniali. I miało to miejsce nie na plaży a na polu na mazowszu. Chyba jeszcze nie wiedzą że można sie dobrać do kogoś kto szuka zabytków, chyba że myśleli że szukają meteorytów. |
|
| Autor: | Netcom [ wtorek, 4 maja 2004, 18:05 ] |
| Tytuł: | |
Pierwsze pytanie urzędnika do mnie po zapytaniu o pozwolenie brzmiało: "A co, straż pogoniła?" Widziałem plik kilkudziesięciu pozwoleń (na bursztyn)- widocznie jednak gonią. |
|
| Autor: | Netcom [ piątek, 14 maja 2004, 08:17 ] |
| Tytuł: | |
Powoli sprawa zaczyna się odkręcać. Zadzwoniłem do urzędu morskiego w sprawie mojego podania, powiedziano mi że leży u dyrektora, ale dział prawny już wydał opinie. W dziale prawnym poinformowano mnie że według nich Urząd Morski i Straż ochrony Wybrzeża nie są właścicielami plaży ani rzeczy które ludzie zgubili więc nie mogą zabronić szukać o ile to nie narusza przepisów o ochronie wydm i temu podobnych. Potwierdziło się moje przypuszczenie że do momentu złożenia przeze mnie podania, ja mówiłem "monety" a urzędnicy słyszeli "bursztyn". |
|
| Autor: | Netcom [ piątek, 21 maja 2004, 23:31 ] |
| Tytuł: | |
Jest odpowiedź, myślę że całkiem rozsądna. Streszczenie pisma: Gówno nas obchodzi chodzenie z wykrywaczem po plaży. |
|
| Autor: | buszu [ poniedziałek, 28 czerwca 2004, 19:10 ] |
| Tytuł: | |
Czyli krótko mówiąc można "dymać" po plaży z wykrywką bez żadnego zezwolenia? |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|