https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Czy ktos przewozil wykrywacz przez granice
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=9&t=6038
Strona 1 z 1

Autor:  Ardengard [ czwartek, 22 lipca 2004, 23:35 ]
Tytuł:  Czy ktos przewozil wykrywacz przez granice

Czy ktos przewozil wykrywacz przez granice i celnicy sie zainteresowali co to jest? Bede wlasnie to robil i mam nadzieje ze nie bedzie mnie nikt sprawdzal. Moze komus sie to juz przytrafilo?

Pozdrawiam,

Ardengard

Autor:  Robi [ piątek, 23 lipca 2004, 07:57 ]
Tytuł:  Re: Czy ktos przewozil wykrywacz przez granice

Ardengard napisał(a):
Czy ktos przewozil wykrywacz przez granice i celnicy sie zainteresowali co to jest? Bede wlasnie to robil i mam nadzieje ze nie bedzie mnie nikt sprawdzal. Moze komus sie to juz przytrafilo?

Pozdrawiam,

Ardengard

A którą granicę? Bo jak unijną to czemu akurat celnicy mieliby się interesować - ceł wewnątrz Unii nie ma...

Autor:  Ardengard [ piątek, 23 lipca 2004, 10:26 ]
Tytuł: 

OK Robi :D , chodzi mi o to czy na granicy moga sie zainteresowac oblym ksztaltem cewy i z tego powodu zadawac jakies pytania i wymagac jakis pozwolen na przewoz i posiadanie w danym kraju. Jade do Wloch, granice Niemcy lub Czechy, Austria, Wlochy.

Pozdrawiam,

Ardengard

Autor:  Robi [ piątek, 23 lipca 2004, 10:47 ]
Tytuł: 

A kiedy Ci ostatnio na granicy zaglądali w to co wieziesz? Bo mi ładne parę lat temu. Nie wiem, może mam szczęście, ale już nie widuję trzepania Polaków na granicach.

Autor:  Ardengard [ piątek, 23 lipca 2004, 11:34 ]
Tytuł: 

No dobra poddaje sie. Wycofuje problem i skasuje posty (mam nadzieje ze umiem). Jeszcze tylko jedno - co z kontrola jak sie leci samolotem?

Pozdrawiam,

Ardengard

Autor:  Robi [ piątek, 23 lipca 2004, 12:46 ]
Tytuł: 

Nie kasuj postów, bo problem nie jest taki oczywisty.

Co do samolotu - zakazów przecież nie ma - nie wolno przewozić materiałów wybuchowych, bronie etc. (cała litania w regulaminie). Oczywiście nie weźmiesz tego na podręczny, bo na pewno wzbudzi to podejrzenie. Do walizek dużych raczej nie zaglądają - prześwietlą tylko co najwyżej i koniec.

Ja się zastanawiałbym nad problemem nie jak przewieźć wykrywacz, ale jak ewentualnie szukać we Włoszech. Być może weźmiesz go na darmo - jesteś pewny, że tam wolno?

Autor:  Ardengard [ piątek, 23 lipca 2004, 13:24 ]
Tytuł: 

Nie wiem ale moglbys mi podrzucic jakis link do miedzynarodowej strony poszukiwaczy. Zadam tam kilka pytanek odnosnie Wloch i mam nadzieje ze mi ktos odpowie.

Pozdrawiam,

Ardengard

Autor:  gwene [ piątek, 23 lipca 2004, 16:06 ]
Tytuł: 

to moze napisz do wloskiego dystrybutora wykrywek bedzie chyba najprosciej moze odp na nurtujace Ciebie pytania
http://www.mediaelettra.com/metalen.htm

Autor:  ms [ środa, 11 sierpnia 2004, 19:06 ]
Tytuł: 

Restrykcji celnych na samych przejściach granicznych nie ma (UE) o czym szumnie donosily środki masowego przekazu ale to nie oznacza w pełni zaniechania kontorli.
Służby te nie znikęly z chwilą przystąpienia Polski i innych krajów do UE, obecnie praktykowanym rozwiązaniem jest to że służby celne przeprowadzają kontrole wyrywkowo w głębi terytorium głownie pod kątem przemytu i handlu bronią, narkotykami, etc.
Przy okazji mogą oczywiście dostrzec wykrywacz ale nie sądzę aby z tego powodu i z faktu samego posiadania grozily konsekwencje prawne, jednak zawsze przed wyprawą do innego kraju warto dokladnie zapoznac sie z obowiązującymi tam przepisami (niektóre regulacje sa odrębne od tzw wspolnotowych)

Autor:  joseph [ sobota, 14 sierpnia 2004, 22:08 ]
Tytuł: 

Odnośnie ostatniego posta - wracając z Kostrzyna (jest tam przejście graniczne) do Poznania zatrzymał nas patrol (przed samym poznaniem), skierowali nas na parking. Z początku myśleliśmy że na bierżąco mają fotki z fotoradaru który stał 300m dalej, a okazało się że na parkingu czekała policja, urząd celny, żandarmeria i jakaś służba skarbowa. Zaglądali dosłownie wszędzie, kazali nawet wyciągać fotele, rozwijać śpiwory, namiory, nas też przeszukiwali, mówili że szukają wszystkiego (co widać po służbach). Niestety fotek z kontroli nie mam :)

Autor:  Kocio [ środa, 18 sierpnia 2004, 23:01 ]
Tytuł: 

joseph napisał(a):
Odnośnie ostatniego posta - wracając z Kostrzyna (jest tam przejście graniczne) do Poznania zatrzymał nas patrol (przed samym poznaniem), skierowali nas na parking. Z początku myśleliśmy że na bierżąco mają fotki z fotoradaru który stał 300m dalej, a okazało się że na parkingu czekała policja, urząd celny, żandarmeria i jakaś służba skarbowa. Zaglądali dosłownie wszędzie, kazali nawet wyciągać fotele, rozwijać śpiwory, namiory, nas też przeszukiwali, mówili że szukają wszystkiego (co widać po służbach). Niestety fotek z kontroli nie mam :)


Ja jeździłem z wykrywaczem. Uważać trzeba nie tyle na granicy co w danym Państwie. Najgorzej jest we Francji bo żabojady potrafią zabrać piszczałkę jak Cie złapią na poszukiwaniach w miejscu na które nie masz zezwolenia. Generalnie na plaży można wszędzie bo zawsze możesz powiedzieć, że żona zgubiła wczoraj obrączkę. :pomysl
KOCIO

Autor:  dago [ czwartek, 19 sierpnia 2004, 08:11 ]
Tytuł: 

Celnicy w głębi kraju, wraz z policją szukają przede wszystkim towarów bez akcyzy (papierosy, alkohol itp.) wywożonych lub wwożonych do Polski. Patrole działają w promieniu około 150 km od granicy (patriole graniczne), i w głębi kraju w okolicach istnienia Urzedów Celnych (w Poznaniu jest). Wykrywek nie zabierają i nie interesują się nimi ("przecież błąd ortograficzny!!! posiadanie wykrywki nie jes nielegalne). Spokojnie można wieźć.
Pozdrawiam

Autor:  Kocio [ piątek, 20 sierpnia 2004, 17:17 ]
Tytuł: 

Podzielam zdanie Dago
Ja nie miałem problemów jeszcze w jakimkolwiek mniej bądź bardziej cywilizowanym kraju. :h

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/