Witam!!!
Dziéki za zyczenia!
Wreszcie czlowiek moze sie wyluzowac, odpoczac, postrzelac z protestanckimi kolegami do policji a z irlandzkimi kompanami przezyc kurs rzucania molotowów :))
A tak na powaznie mysle, ze dokonalem z moja kobieta prawidlowego wyboru a do Polski wracac nie zamierzam a zamiaru dugo, dugo nie zmienie.
Z poszukiwaniami nie jest tak tragicznie. Wykrywke wszyscy tutaj znaja ale z obrazka - jak to policja w okolicy ciepych zwlok lusek szuka :)
Pola ogrodzone, ale sa rowniez pustkowia a jak na mape z zobaczylem to az roi sie od walow ziemnnych-osadniczych i od ruin kregów kamiennych i innych... Wykrywka juz moze w lutym bedzie, wiec zobaczymy - musi byc koniecznie wodoodporna :) i z podwietlaczem, bo ciemno sié tu szybko robi na jesien i wiosne - natomiast letnie noce sa bardzo jasne - jak polski swit. I trawa jak marzenie - ma tylko kilka cm.
Kopanie na ogrodzonych polach odpada, bo faktycznie bez kitu mogá strzelac - przynajmniej w Ulsterze.
Ale nikt sie wykrywka nie interesuje. Nawet jak szukac z wykrywka w centrum miasta samych majtkach lub w stroju klauna, nurka lub baletnicy - NIKT kompletnie nie bedzie zwracal uwagi a policja nie ma inne rzeczy do roboty.
Polecam:
http://www.ulstermuseum.org.uk/collecti ... _cultures/
Zbiory z okolicy.
Posiadaja równiez piékny XIIIw. miecz z runami (?) - WYPRODUKOWANY w POLSCE i sprowadzony na wyspy!
Dam fotke nastépnym razem.
POZDRAWIAM!
Radkow z Belfastu.