Teraz jest wtorek, 3 lutego 2026, 11:39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 18 czerwca 2003, 23:01 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Jako przedstawiciel tego fachu muszę tu trochę napisać w obronie dziennikarzy. Zwykle tego nie robię, wychodząc z założenia, że każdy ma takich dziennikarzy na jakich zasługuje (jak ktoś czyta superexspresiaka, to ma krew i totalne podkręcanie sprawy, a potem narzeka; niech się przerzuci na Rzeczpospolitą, to będzie miał sam konkret, choć trochę nudny <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> ). <BR> <BR>Dziennikarze na ogół niczego nie podkręcają i nie podbarwiają, bo zwykle grozi im za to wylewka z roboty, albo przynajmniej kompromitacja we własnym środowisku. Te dziwadła informacyjne najczęściej wynikają z dezinformacji wprowadzonej przez informatorów. Niestety najczęściej w takich przypadkach są to policjanci. Jak taki powiedzie dziennikarce, że w samochodzie znaleziono "zdetonowane" pociski, to czemu ma mu nie wierzyć? W końcu chyba policja wie co mówi? Niestety policja nie zawsze wie, co wie. <BR> <BR>W ten sposób dziennikarz wychodzi na idiotę, a nie rzecznik policji albo dyżurny komendy. Dziennikarz lub dziennikarka często powiela takie rzeczy, bo niby jak się ma znać na wszystkim - na rozrywkach i na balecie nowoczesnym, na giełdzie i prawie karnym. W końcu słowo media oznacza "przekaz, przekaźnik, pośrednictwo". Media jedynie PRZEKAZUJĄ informacje, podawane przez tzw. źródła. No, chyba że są to felietony albo komentarze redakcyjne, ale o takich tu nie mówimy. <BR> <BR>Pozdrowienia
[addsig]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2003, 10:10 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
<!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE> <BR>On 2003-06-18 23:01, Test napisał: <BR> <BR>Dziennikarze na ogół niczego nie podkręcają i nie podbarwiają, bo zwykle grozi im za to wylewka z roboty, albo przynajmniej kompromitacja we własnym środowisku. Te dziwadła informacyjne najczęściej wynikają z dezinformacji wprowadzonej przez informatorów. <BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End --> <BR> <BR><IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> OK. bronisz, jak piszesz, kumpli po fachu - rozumiem. ale bez przesady. przeciez podstawowa roznica pomiedzy Super Expressem a Rzepa nie polega na jakosci informatorow, ale wlasnie na tym, ze SE podkreca i podbarwia wiadomosci. a mowienie o kompromitacji w srodowisku dziennikarskim ... <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> <BR>wiele programow TV i radiowych, periodykow i gazet zyje z podkolorowywania i upiekszania to nie konczy sie to kompromitacja dziennikarzy tam pracujacych, przynajmniej nie tam, gdzie pracuja, bo moze rzeczywiscie GW nie zatrudnilaby dziennikarza SE. <BR>ale z drugiej strony SE ma naklad 3x wiekszy niz Rzepa, Radio Maryja sluchalnosc lepsza niz 2 pr PR, etc. Ludzie chca podkolorowywania i tyle. A dziennikarze z tego zyja. i wszyscy sa zadowoleni <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_frown.gif"> <BR> <BR>pozdrawiam <BR>M


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2003, 13:33 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 27 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 550
Lokalizacja: Kraków
Bez urazy ale dla mnie fakt że dziennikarz nie może znać się na wszystkim jako podstawa do wytłumaczenia czyjejś niekompetencji to kpina. Artykuły powinni pisać ludzie znający się na temacie o którym piszą, bo w innych przypadkach dochodzi do absurdu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2003, 19:32 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
No oczywiście można kierować się kryterium wielkości nakładu lub oglądalności i czytać exspresiaka albo słuchać Radia Maryja. W trosce o własną "formację intelektualną" wolę tego nie robić. <BR> <BR>He, he. Gdyby dziennikarze zajmowali się tylko tym, na czym się znają, to w każdej redakcji trzeba by było zatrudnić kilkaset osób: jedną od filatelistyki, drugą od kulinariów, trzecią od militariów, czwartą od hutnictwa, piątą od pszczelarstwa, szóstą od wędkarstwa, siódmą od prawa karnego, ósmą od sportu, dziewiątą od budownictwa, dziesiątą od medycyny, jedenastą od astronomii, dwunastą od religii... Mogę wyliczać dalej, ale obawiam się, że zapcha się pojemność serwera. Nawet, jeśli każdy dziennikarz skupi w swych rękach dziesięć różnych działek tematycznych. <BR> <BR>Najprostsza i najprawdziwsza definicja dziennikarza: facet, który zna się na wszystkich a jednocześnie na niczym. <BR> <BR>Najlepszym przykładem są pisma branżowe, w których teoretycznie pracują ludzie mocno obkuci w bardzo zawężonej tematyce. I jakie są efekty? Wystarczy przejrzeć jedno z pism dla eksploratorów, na które ostatnio słyszy się tyle narzekań. <BR> <BR>Pozdrawiam
[addsig]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2003, 21:42 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 27 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 550
Lokalizacja: Kraków
Oczywiście zgadza się, nie można popaść w przesadę,ale pewien profil powinien być zachowany, ekonomiści piszą o ekonomi, prawnicy o prawie itd. Oczywiście są tematy do których wystarczy szeroko pojęta wiedza ogólna. <BR> <BR>A co do branżowego pisma o którym mówisz (jeśli myślimy o tym samym tytule) jest ono dokładnie potwierdzenirm moich słów, brak kompetencji objawia się w co drugim artykule,autorzy nie wiedzą sami do końca o czym piszą a swoją wiedze opierają na kompilacji zlepków kilku pozycji,problem polega na tym że nie mając wyczucia w tmacie nie umieją nawet ocenić źródeł i piszą co przeczytali nierzadko nie zdając sobie sprawy że powtarzają dane dawno nie aktualne lub błędne. Oczywiście zdarzają się tam też niezłe teksty ale niestety odnoszę wrażenie że jest ich coraz mniej. <BR> <BR>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 20 czerwca 2003, 22:09 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): czwartek, 28 listopada 2002, 01:00
Posty: 1278
Lokalizacja: Kraków
Niestety akurat w tym wypadku dziennikarze mieli rację. Ci Panowie pojechali na ten poligon specjalnie po amunicję artyleryjską... <BR>I znowu mamy poszukiwacze -1 <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cry.gif"> <BR>Szkoda <BR>
[addsig]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 czerwca 2003, 09:09 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Fakt, Test ma sporo racji - dziennikarze często podają dane niekoniecznie mając pojęcie czy są prawdziwe - nie ma możliwości znać się na wszystkim czy zatrudniać ekspertów. Jednak troszkę powinni się znać, a jeśli nie to może prezentować takie informacje w formie "Rzecznik policji poinformował, że...". W ten sposób zgoni się błędy formalne na rzecznika, a jak się samemu bierze za sklecenie tekstu, to później wychodzą różne smaczki... <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/diabel.gif">
[addsig]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 października 2003, 16:43 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2003, 00:00
Posty: 52
Lokalizacja: warszawa
Głupich nie sieją
Sami sie wyniszczą
:666 PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: A na chandel
PostNapisane: sobota, 11 października 2003, 00:46 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 10 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 84
Lokalizacja: Prusy
A mnie zastanowiło ze rozkręcali jakiś czas te Fanty
Trotyl i tylko trotyl był powodem tego szukania na Poligonie.
250gram kostka kiedyś kosztowała 50zł
Cena była podana w gazecie.
Szybki pieniądz i Śmierć


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: dzwonic do saperow??
PostNapisane: niedziela, 12 października 2003, 13:24 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Ja bym raczej nie dzwonil do saperow...po pierwsze zanim przyjada minie miniumum pare godzin...a zglaszajac bedziesz musiala sobie poczekac. po drugie jak juz przyjada to beda wypytywac...jak znalazlas po co szukalas itp( a nie daj boze jest to park narodowy)....spisza protokol itp w efekcie moze tak byc ze zrobia ci rewizje w chalupie i pistolet dziadka diabli wezma ;)druga sprawa to to ze mozna i rozbrajac tylko trzeba wiedziec co mozna i jak mozna!!.....ignorancja nie poplaca..jak lezy w miare gleboko mozna zakopac z powrotem na wierzchu przykopac jakas blache zeby nastepny explorator jakznajdzie sobie tym glowy nie zawracal :) powodzenia...uwaga na rece ,podobno nie odrastaja :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 października 2003, 19:34 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): czwartek, 3 lipca 2003, 00:00
Posty: 573
Lokalizacja: Polska
Szkoda, że nasz kraj jest tak zaśmiecony... Przysparza to nam wiele wiecej "pracy". Często mam tak, że slysze wielki sygnal.. kopie a tu jakies sruby od traktora etc. za wchwile jakis worek ze smieciami 0,5 m. pod ziemią. W miejscu gdzie mialo byc polskie stanowisko wrześniowe zastałem....śmieci. nie szukalem juz wiecej jak wykopalem blaszki, tablice lesne, rejestracje i wspomniane wczesniej Worki ze śmieciami :( Szkoda słów...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL