Teraz jest poniedziałek, 30 marca 2026, 18:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 grudnia 2005, 15:27 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
witam!
Ja też mam tą saperkę i uważam, że jest świetna!! Problem pęcherzy znika, kiedy kopie się w rękawiczkach. A tą saperka można ścinać korzenie i małe drzewka, a w razie czego i głowę leśniczego :666 :1
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 grudnia 2005, 15:44 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 2 października 2005, 20:27
Posty: 612
do wykasowania


Ostatnio edytowano piątek, 5 czerwca 2009, 16:07 przez Sirpiotr, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 grudnia 2005, 12:07 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 1 sierpnia 2005, 17:02
Posty: 1313
Lokalizacja: Szczecin
Ja też taką mam i jak na razie 0 problemów .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 grudnia 2005, 12:35 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Kup Fiskarsa, poza korzysciami stricte ergonomicznymi groznie wyglada i chlop jak i lesniczy z pewnoscia sie przestraszy i da noge. Z fiskarsem zartow nie ma zlowrogi, czarny i mocny taki bulterier na chlopow. Jednakze w konfrontacji z widlami moze wypasc blado i zmienic wlasciciela przy szybkiej ucieczce. Porzucajac fiskarsa postaraj sie celowac lesniczego w glowe, jak dobrze trafisz poscig opoznisz :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 grudnia 2005, 12:54 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): sobota, 19 czerwca 2004, 21:33
Posty: 878
Lokalizacja: TKM
PREM napisał(a):
Kup Fiskarsa, poza korzysciami stricte ergonomicznymi groznie wyglada i chlop jak i lesniczy z pewnoscia sie przestraszy i da noge. Z fiskarsem zartow nie ma zlowrogi, czarny i mocny taki bulterier na chlopow. Jednakze w konfrontacji z widlami moze wypasc blado i zmienic wlasciciela przy szybkiej ucieczce. Porzucajac fiskarsa postaraj sie celowac lesniczego w glowe, jak dobrze trafisz poscig opoznisz :jump

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Najbardziej podoba mi się ostatnie zdanie :lol: ciekawe, trzeba sprawdzić w terenie :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:25 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
P.Siemieńczuk napisał(a):
(...)nie zajmuje dłoni podczas wykopków, bo można nosić ją przy pasie.


Ja wolę cały czas nosić łopatę w lewej ręce jako element wyważenia - przeciwwagi dla wykrywacza w prawej. Mój kręgosłup bardzo to lubi.

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 20:32 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 5 grudnia 2004, 15:49
Posty: 723
Test napisał(a):
Ja wolę cały czas nosić łopatę w lewej ręce jako element wyważenia - przeciwwagi dla wykrywacza w prawej.


Pamiętaj, żeby łopaty nie upuścić, bo stracisz wyważenie i padniesz jak kłoda. :jump
Ja też trzymam łopate w lewej ręce, ciężko jest prawą reką trzymać wykrywkę i łopate.:D Pracuję na tym. :)

Póki co, nauczyłem się palić papierocha i trzymać łopate jedną (lewą) ręką. :luv

Pozdrawiam Sylwestrowo
Matejko :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 stycznia 2006, 22:14 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 12 grudnia 2005, 21:16
Posty: 4
Przyłączam sie do wypowiedzi PREM`a, Fiskars to porządny sprzęt, a i wygląd groźny ma. Ale za to kopanie nim to czysta przyjemność w porównaniu do większości saperek, zwłaszcza składanych ( jak sobie nie przytrzaśniesz palca, bo sie akurat złożyła jak przecinałeś konar drzewa, to znowu część robocza się odłamała od części trzymanej :jump )
Polecam ten sprzęt, troszkę długi, ale wynagrodzi to wszystkim, którzy będą zmuszeni kopnąć głębszy dołek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 18 stycznia 2006, 18:14 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 30 września 2004, 19:21
Posty: 145
też długi czas kopałem holenderską i byłem ( w sumie to jestem bo nadal ją mam ) z niej bardzo zadowolony, teraz używam pod wpływem wykopków w czechach (ta ich gleba :n ) specyficznego "kopaka" (połączenie 1/2 drążka od szpadla i resztek saperki US z lat 50-tych) :jump
pozdro :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 18 stycznia 2006, 18:47 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3464
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
Osobiscie na powaznie to mialem do czynienia z 3 typami lopat - saperek
1.
[ img ]
Bardzo mocna i nie do zajechania, solidna ale nie nadaje sie na dlugie wykopki gdyz lapy bola i sa odciski
2.
[ img ]
Calkiem fajna saperka wygodnie sie kopie, niestety na Jurze na kamolach sie powyginala, takze do zastosowan w terenie kamienistym zbytnio sie nie nadaje, ale na miekka glebe oraz piaski jest super, no i oczywiscie trzonek - lapy bolo od kopania
3
[ img ]
lopata idealna, poreczna solidna i ciezka do zajechania - szkoda ze taka dluga

Osobiscie wole sobie zrobic samorobke czyli ta saperka nr 1 obciac tak zeby byl trojkat potem dospawac rurke w ksztalcie trojkata (najlepiej przerobic kierownice od roweru marki Wigry 3) od trzona trojkatnego lapy tak nie bola, wygodniej sie kopie oraz silowo jest wieksze przylozenie do Błąd-nie "ziemii" a "ziemi" niz w saperkach nr 1 i 2 dzieki czemu mniej sily zuzywamy i mniej sie meczymy z kopaniem. Oczywiscie dla niektorych moze wydac sie to smieszne lub malo istotne ale przy dlugich wypadach taka pier.dola ma bardzo duze znaczenie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 lutego 2006, 16:16 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2006, 16:26
Posty: 159
Prezes ma racje też sobie sam zrobiłem saperke z dwóch łopat, a trzonek mam z Turbaksu, tak, że nie do zajechania:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 lutego 2006, 16:41 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 28 lipca 2003, 00:00
Posty: 1203
Lokalizacja: warszawqa
prezesszczepan napisał(a):
Osobiscie wole sobie zrobic samorobke czyli ta saperka nr 1 obciac tak zeby byl trojkat potem dospawac rurke w ksztalcie trojkata (najlepiej przerobic kierownice od roweru marki Wigry 3) od trzona trojkatnego lapy tak nie bola, wygodniej sie kopie oraz silowo jest wieksze przylozenie do Błąd-nie "ziemii" a "ziemi" niz w saperkach nr 1 i 2 dzieki czemu mniej sily zuzywamy i mniej sie meczymy z kopaniem. Oczywiscie dla niektorych moze wydac sie to smieszne lub malo istotne ale przy dlugich wypadach taka pier.dola ma bardzo duze znaczenie.


Polecam prostsze rozwiązanie, czyli kupno gotowej rączki.

viewtopic.php?t=21381&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=

111


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 lutego 2006, 18:01 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 3 listopada 2005, 19:19
Posty: 122
Lokalizacja: Osiek k/Oświęcimia
A ja polecam ładną i dobrą saperkę z firmy Sun Garden :luv sam mam tą sapereczkę i spisuje się wyśmienicie
http://www.met-spos.com.pl/img/narzedzia/sun/YY-30.jpg
http://www.met-spos.com.pl/pol/narzedzia_sun.html - opis saperki i innych rzeczy tej firmy
Saperka kosztuje 20zł (19,99zł) trzon jest wykonany z włókna szklanego , rączka z wytrzymałego materiału a główna częśc czyli szpadelek ze stali hartowanej :jump
Jedny słowem polecam

Pozdr
Sadowski25


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 25 lutego 2006, 23:17 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): sobota, 16 października 2004, 11:22
Posty: 78
Witam ja osobiście użuwam ruskiej sapereczki hehe jest taka sama jak ruska z II wojny jest naprawde nie do zdarcia kopałem ją w róznym terenie od twardej gliny po kamienisty grunt, a i z korzeniami radzi dobie tnie jak siekierka.
Naprawde niedam na nią złego słowa powiedzieć dobra ruska robota tzw. gniosja niełamiosja :).

pozdr. Mauser


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 lutego 2006, 11:11 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2005, 00:03
Posty: 259
Lokalizacja: Kartuzy
Ja to jednak zostaje przy saperce WP. Czemu?? Kopałem saperkami z ogrodniczego za 10zł (saperka nie ogrodniczy) firmy KARD. Nawet korzenia nie można było nią zjechać. Poza tym była za lekka a sama część kopiąca wygieła mi się już przy 4 wypadzie na kopanie. Łopata WP jest bdb, wywarzona no i nie do zjechania oczywiście.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL