|
Przepraszam, może i za ostro.Co do bunkra , to jest on pozostałością po przygotowanej obronie miasta.Niestety z powodu braku kogoś kto mógłby na tej lini obrony stanąć, bunkier ten nie został wykorzystany.Niemcy mieli za małą liczebność więc około 48h przed atakiem rosjan uciekli z miasta wysadzając mosty i niszcząc ważniejsze potencjalne cele w mieście.Resztę zniszczeń spowodowały już burdy wszczynane przez piechotę rosyjską.Co do działań wojennych, to kilka mniejszych potyczek odbyło się w okolicach sławna, gdyż tam przebiegał skraj jednej z liń frontu.W okolicy hipermarketu "real" nie stacjonowały żadne wojska.Co do sprzętu, to powiem tyle: Ściemniasz jak zwykle, moim kilku znajomym mówiłeś o swoim sprzęcie, każdemu powiedziałeś że masz co innego.Przestań już ściemniać.Nikomu ze słupska pomimo twojej zachęty nie udało się umówić z tobą na "wykopki" bo albo ci się zepsuł sprzęt, albo nie masz czasu itp. ściemy.Tylko idiota poszedł by pod real, i tak wiadomo że cię tam by nie było.Poza tym po co mają ludziska szwędać się z super wykrywkami :) hardymi, bonty hunterami, garretami i innymi (bo niepamiętam co tam sobie jeszcze wymyśliłeś), skoro też na skraju miasta (tyle że na pewno nie na zachodnim) jest z 5ha poligonu poniemieckiego, który działał od połowy 19w aż do końca 2 wojny.Po wojnie Polskie wojsko ulokowało poligon ciut dalej, z ziemi pozbierano największy walający się złom, a reszta została.Jest też tam duuuuuuża typowa strzelnica polowa,też poniemiecka. Jest za sama granica miasta na poludniowym-wschodzie.Poszukaj zaraz za miastem w podanym przezemnie kierunku, to może ją zauważysz, jeśli wiesz jak teren sztrzelnicy wygląda (kulochwyty, wały, nasypy) i tam poszukaj.Na poligonie wychodza czesto luski 20mm , czasem jakis caly pocisk.Hand jakiś, puszki po maskach, skrzynki po ładunkach, czasem nawet jakiś guziczek , lub(błąd ortograficzny!!!) odznaczenie.Zdazylo mi sie tam wykopac nawet jeden nieśmiertelnik(mój jedyny jaki mam-widocznie ktoś zgubił go na poligonie).Na wspominanej strzelnicy pomimo "niemieckiego jej rodowodu" wychodzą różne łuski, polskie, ruskie, jugosłowiańskie, belgijskie, czasem nawet brytyjskie czy francuskie.Wyłażą też cwiczebne naboje.Terenów na którym stacjonowały różne wojska (nawet napoleońskie) też ci dostatek.Także Szpiegu, przestań łżeć, nikt ci wtedy niczego nie wypomni .A za ten "twoj real", to naprawdę można pójść jedynie za potrzebą.Jeśli chcesz coś koniecznie znaleźć blisko jakiegoś bunkra, to udeżaj do dębnicy kasz. pojedź tam i zapytaj jakiegoś autochtona o bunkier.Tylko przy kopaniu uważaj, miejsce rozrywkowe bywa miejscami.Słyszałem że oprócz zakładów produkcji silników lotniczych produkowano w innym zakładzie jakąś amunicję.Stąd może ta rdza leży, bo działań wojennych też tam raczej nie było.
Przeraszam jeśli ktoś się poczuł urażony.Dodam też że żaden z moich postów nie miał obrazić użytkownika o nicku Szpieg_fm.Miał jedynie dać temu użutkownikowi trochę do myślenia, może w końcu przestanie wciskać kit ludziom.Niestety jak na razie ,psuje reputację poszukiwaczy ze słupska, pisząc okropne głupoty na Tym (i nie tylko na tym) forum.
Ps.I kto tu powinien mieć negatywną reputację, Ja , za to że mówię prawdę i nie lubie łgarzy, czy Szpieg_fm który pisze bzdury, że aż się flaki przewracają ??
Pozdrawiam
|