Teraz jest środa, 15 lipca 2026, 04:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: nowości
PostNapisane: poniedziałek, 18 grudnia 2006, 17:56 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 17:36
Posty: 204
dla zachęty wrzucam to co można upolować jeszcze w tym okresie. Musiałem zabrać ze robą przebijak i sie natłukłem. Było tego bardzo dużo ale po nowym roku wrzuce reszte.
Na zdjęciu blok z łodzikami i trylami
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 grudnia 2006, 18:42 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): niedziela, 5 stycznia 2003, 01:00
Posty: 496
No gratuluję anonimus :1 . Superek porozbijać takie kamyczki :), okazy ciekawe. Istnieje szansa wypreparować je co nieco ? Tak naprawdę zadroszczę trylków, tyle już chodzę u siebie, ale ni kawałka :(. Wrzucaj inne foty też !! Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 grudnia 2006, 19:00 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 17:36
Posty: 204
Dziś to wyszły łącznie chyba z 4 tryle w tym phacops(dopiero 2 raz na żwirach) ramienionogi nawet ciekawe. Drewno skamieniałe takie ciemne zwykle było jasniejsze brązowe lub wręcz białe. Moja miejscówka to jest taka ze bez młota ani rusz. Byłem ostatnio była ruszona warstwa z głazami do 1 m wielkości miałem tylko młot nic nie mogłem zrobić. Dlatego dziś byłem z przebijakiem i troche nałupałem. Tryle to czasem nimi sypnie a czasem ciężko o nie.
Zawsze jakoś coś fajnego sie przytacha-tylko kłopot potem-bo co zrobić z 10-tym asaphusem? ...a żeby tylko trylami sypało...

http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=575
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=576
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=573
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=571
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=572
http://terrasilesiae.org/paleo/4i/detai ... age_id=574


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 00:30 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 29 sierpnia 2006, 23:22
Posty: 571
Lokalizacja: Gniezno
no,no ładnie Ci się rozbiło :)...jeszcze powiedz, że to za jednym uderzeniem ;)

Okazy są dość słusznych rozmiarów :1 spróbój to troche wypreparowć i oczyścić, efekt powinien być ciekawy.

Jeśli chodzi o rozbijanie- ja nie używam właściwie motka. Robie sobie "kowadło" z dużego, płaskiego kamienia. Pod spód wkładam mniejsze, żeby się nie zapadał w piach. ustawiam na "kowadle" okaz "na sztorc" tak aby nie pękł na pół, ale wzdłuż największej płaszczyzny i uderzam drugim dużym kamieniem. Czyniąc w ten sposób nigdy nie wyszedłem z żwirowni bez trylka lub fajnego łodzika.

Pzdr. [/img]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 10:03 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 17:36
Posty: 204
To i tak jest już troche podkute bardziej się nie da. Kamień i kowadło-skuteczne ale nie gdy potrzebujesz kierunkwo tłuc. Ten kamień był spory i płaski. Na takie sztuki najlepsze jest najpierw potraktowanie go młotem z boku niech się pojawią jakieś pęknięcia a potem przebijak by go rozsadzić. Troche takich bloków się rozdzadziło już, ale ja się nie nastawiam. Co nie oznacza żę nie mam ich troche. Tak na marginesie to ten blok jest jeszcze naprawde malutki. Inni to się tym bardziej zajmują i znajdują łodziki o długości ponad 0,5m ale to już są takie kamulce, że bez młota 2 kilo nie podchodz a ja to mam do dyspozycji tylko rower. Ostatnio trafiłem na taki blok ponad metrowej wielkość-sam nie mogłem go nawet drasnąć dałem więc namiary komuś innemu-efekt młot połamany.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 13:48 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 29 sierpnia 2006, 23:22
Posty: 571
Lokalizacja: Gniezno
anonimus napisał(a):
... a ja to mam do dyspozycji tylko rower.


to zupełnie jak ja, ale już niedługo :D

latem zapierdzielam 65km do Piechcina - w jedną stronę. Raz się wybrałem z kuzynem jak było 35C, łupałem 4 godzinki na łomie a powrót pod wiatr i w zarabisty upał, do tego 12kg plecak na sobie. Jednym słowem koszmar, ale czego się nie robi dla okazów. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 14:18 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 8 lipca 2005, 23:49
Posty: 425
Lokalizacja: Bielawa
anonimus napisał(a):
że bez młota 2 kilo nie podchodz


na krystaliczne 2-ka to minimum, ja teraz z takim jezdze... i do tego lomik sie przydaje
no i wszystko na plecach trzeba dzwigac

na konkretne kamulce to mlot 4-5 sie przydaje... 2 czasami za slaba

przypomniala mi sie jedna historia kiedys zaslyszana w terenie...

ponoc to bylo w klm w Jordanowie ktory zaslynal z nefrytu...
pracownicy klm mieli u siebie bloczek nefrytu i kazdy mogl sobie zabrac tyle i udalo mu sie odlupac od tego bloczku... z wykorzystaniem dowolnego ciezkiego mlota...
praktycznie wszyscy odchodzili bez okazu za to z bolem rak...

nefryt ma niesamowita zwiezlosc... wyobrazcie sobie rozwalic blok litego, niezwietrzalego granitu - co juz wydaje sie dosyc trudnym zadaniem
(do zgniecenia granitu potrzeba nacisk 2,5 t/cm2 a nefrytu 7 t/cm2)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 15:59 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 29 sierpnia 2006, 23:22
Posty: 571
Lokalizacja: Gniezno
no, ciekawa historyjka :)

idąc jej tropem znalazłem w wikipedii:

Cytuj:
Jest skała zbitą, nieprzezroczystą wyjątkowo spójną – rozbicie sporej bryły nefrytu młotem jakim posługują się skalnicy jest zadaniem niewykonalnym. Do zgniecenia nefrytu potrzeba nacisku większego od 7 t/cm2 (dla stali – 4 t/cm 2; granitu 2,5 t/cm2) Istotną cechą jest widoczna pod mikroskopem budowa wewnętrzna polegająca na wzajemnym przerastaniu się cieniutkich włókienek aktynolitu co powoduje niezwykłą zwięzłość. Struktura nefrytu przypomina pilśń, dzięki czemu odznacza się on wyjątkową odpornością na uderzenie.


Nic dziwnego, że chopaki nie dali rady.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 20:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
Bax daj sobie siana z wikipedią i kup (np. taki http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=43474 ) jakiś w miarę porządny słownik a może będą z Ciebie ludzie ;) .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 grudnia 2006, 22:06 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 8 lipca 2005, 23:49
Posty: 425
Lokalizacja: Bielawa
na allegro mozna dorwac duzo taniej...

a co do cytowanego fragmentu z wikipedii.. to po czesci jest to zerzniete z tego slownika...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 grudnia 2006, 00:01 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 29 sierpnia 2006, 23:22
Posty: 571
Lokalizacja: Gniezno
moozg napisał(a):
a co do cytowanego fragmentu z wikipedii.. to po czesci jest to zerzniete z tego slownika...


no widzicie - to po co przepłacać ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 grudnia 2006, 11:11 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
Bax21 napisał(a):
moozg napisał(a):
a co do cytowanego fragmentu z wikipedii.. to po czesci jest to zerzniete z tego slownika...


no widzicie - to po co przepłacać ;)


Po to, aby dodanych perełek do zrzynanki nie czytać, a człowiek to już jest taki, że zapamiętuje to, co nie trzeba i powtarza podając bzdurne źródło ;) .
co do zakupu to ja tylko podałem przykładową pozycję a nie było moją intencją, aby kupować w danym wydawnictwie. Oczywiście, że w obiegu wtórnym można tę książkę zakupić dużo taniej :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 grudnia 2006, 00:05 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 29 sierpnia 2006, 23:22
Posty: 571
Lokalizacja: Gniezno
skarbnik napisał(a):
...a człowiek to już jest taki, że zapamiętuje to, co nie trzeba i powtarza podając bzdurne źródło ;)


hehe...100% racji :D

skarbnik napisał(a):
co do zakupu to ja tylko podałem przykładową pozycję a nie było moją intencją, aby kupować w danym wydawnictwie. Oczywiście, że w obiegu wtórnym można tę książkę zakupić dużo taniej :)


mam nadzieje, bo cena "nówki" nie zachęca, ale jak mówisz prędzej czy później trzeba będzie się w coś takiego zaopatrzyć.

Pzdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL