Wszystkich którzy w weekend będą na Kaszubach zapraszam na...
Batalia Napoleońska koło Kościerzyny
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3571574.html
Cytuj:
W Będominie rozbiła się na weekend armia cesarza Napoleona. W sobotę jej żołnierze stoczą bitwę z wojskami imperatora Rosji. Reżyserem widowiska jest amerykański major.
Cofnijmy się o dwieście lat. Mamy jesień 1806 roku. Po zwycięstwie nad Prusami armia Napoleona Bonaparte wkracza na tereny dawnego zaboru pruskiego. 20 września cesarz powołuje tak zwaną Legię Północną - polskie wojsko pod dowództwem generała Józefa Zajączka - i posyła do Włoch po legendarnego twórcę legionów Jana Henryka Dąbrowskiego.
Dąbrowski jest już 7 listopada w Poznaniu. Kilka dni później ogłasza pobór obejmujący młodzież i byłych wojskowych. Polskie jednostki rozpoczynają marsz przez Pomorze, wkraczają do kolejnych miast, śpiewając starą pieśń legionową "Jeszcze Polska nie umarła, kiedy my żyjemy". Jej twórca - poeta i polityk Józef Wybicki - podąża tuż za żołnierzami. Tejże jesieni 1806 roku zostaje przez cesarza mianowany pełnomocnikiem na zajmowanych ziemiach. Wybicki urodził się 29 września 1747 r. w Będominie koło Kościerzyny. Do dziś zachował się tam jego rodzinny dwór, dlatego trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce do zorganizowania w 200. rocznicę tak ważnych wydarzeń wielkiej batalii napoleońskiej.
Impreza rozpocznie się w piątek, zakończy się w niedzielę. Batalia ma być wiernym odzwierciedleniem wojennych realiów okresu napoleońskiego. Kto poświęci na nią weekend, będzie świadkiem wielkiej bitwy, ale także mniejszych potyczek, starć i zwiadów. To także okazja, by odwiedzić cesarski szpital polowy i obejrzeć proces sądu wojskowego.
Reżyserem spektaklu jest były oficer armii amerykańskiej major Rocco Spencer, specjalizujący się w historycznych rekonstrukcjach. Ma na koncie widowiska nawiązujące do czasów II wojny światowej, jest też twórcą słynnego "Oblężenia Malborka". Od pewnego czasu koncentruje się na okresie napoleońskim.
- To nasza druga rekonstrukcja. Znacznie większa i bardziej dynamiczna od ubiegłorocznej - mówi Henryk Wawrzyk, kierownik Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. - Cieszy nas, że na nasze zaproszenie odpowiedziało aż siedem grup rekonstrukcyjnych i to nie tylko z Polski. To pozwala mieć nadzieję, że z czasem wyrobimy sobie bardzo dobrą markę.
Dziś do Będomina zjedzie około 150 rekonstruktorów z całej Polski oraz Białorusi, Litwy i Rosji. Będzie kawaleria, armaty i oddziały piechoty. W jej skład wejdą żołnierze Drugiego Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego - dokładnie z czwartej kompanii fizylierów, tworzonej przez mieszkańców Trójmiasta i okolic. - W Będominie pojawimy się w sile około 10 żołnierzy - mówi "saper" Marcin Osiński. - Komu spodoba się militarny klimat sprzed dwóch wieków, może się do nas przy tej okazji przyłączyć.
Szczegóły na:
http://www.muzeum.narodowe.gda.pl/batal ... a_2006.htm