Witam - od niedawna śledzę to forum i myślę że mam informacje które kogoś z was zainteresują. Dotarłem do relacji naocznego świadka z zestrzelenia niemieckiego stukassa nad ziemięcicami k Gliwic w woj Śląskim. W relacji jest dokładnie opisane miejsce upadku samolotu i pisze jeszcze iż samolot nie eksplodował, pilot uciekł a płatowiec lezał tam dwa lata, aż dopiero w 1947 miejscowi rozebrali go na kawałki, ale jeszcze długo znajdowano w tym miejscu amunicję i różne drobiazgi.
Pewnie nic wielkiego tam nie znajdziecie, ale jak ktos się przejdzie z wykrywaczem to kto wie. Relację znajdziecie pod adresem
www.ziemiecice.eu/his7.html w dziale 1945-1946