Teraz jest poniedziałek, 27 kwietnia 2026, 18:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 16:06 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Le.I.G.18 & Inez napisał(a):
Tak czytam te nowlizacja i zastnawia mnie taki aspekt.

Mianowicie, ktos najduje na strychu bron w jakiejs opuszczonej chupie i co teraz robimy z tym fantem. Zakladamy, ze (nie) szczesliwy znalazca ma pozwolenie kolekcjonerskie. Co ma zrobic w takim momencie? Czy policja mu ja zarejsteruje na stan kolekcji czy sobie moze ja w 4 litery wsadzic?

Nastepny aspekt: Czy zdobywajac pozwolenie kolekcjonerskiej kolekcjoner moze sobie nabywac dowolna ilosc sztuk czy tak jak do tej pory musi okreslic ilosc nabywanych sztuk od razu?

to takie moje czepianie sie ale uwazam, ze jest to wazny aspekt, ktory chyba nie byl poruszany. Jezli sie myle poprawcie mnie. Jezli jednak mam racje pasowalo by sie zastanowic jak zwrocic uwage osoba pracujacym nad ta sliczna ustawa na te dwa problemy. Bo pojawi sie nam kolejny bubel w stylu obowiaujace obecnie pozwolenie kolekcjonerskie.


Projekt zaklada kompletne wyeliminowanie policji z calego procesu decyzyjnego, sprawa bedzie sie zajmowal (i koncesja odpowiadal) rusznikarz do ktorego zanosisz takiego strycha i on go dekuje i znakuje.

Co do broni kolekcjonerskiej - nie jestem pewien, ale sadze, ze nie bedzie limitu sztuk.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 21:05 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 10:40
Posty: 697
Lokalizacja: Sandomierz
Zastanawia mnie co będzie z pospolitymi "wykopkami" też trzeba będzie do rusznikarza z nimi biegać ? jeśli będzie to wszystko możliwe bez udziału policji to taki zabieg chyba drogi nie będzie .Albo nawet już nikt na taki złom nie będzie zwracał nawet uwagi ,miejmy nadzieję że coś się w końcu ruszy w tym temacie i ten cały cyrk związany z "arsenałami z czasów II wojny"się skończy


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 21:15 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
stylu napisał(a):
Zastanawia mnie co będzie z pospolitymi "wykopkami" też trzeba będzie do rusznikarza z nimi biegać ? jeśli będzie to wszystko możliwe bez udziału policji to taki zabieg chyba drogi nie będzie .Albo nawet już nikt na taki złom nie będzie zwracał nawet uwagi ,miejmy nadzieję że coś się w końcu ruszy w tym temacie i ten cały cyrk związany z "arsenałami z czasów II wojny"się skończy


Patrz moj post powyzej. Nalezy jednak pamietac, ze przepisy dotyczace poszukiwan (ustawa o zabytkach) pozostaja takie same.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 22:35 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 10:47
Posty: 865
Lokalizacja: Kraków/Toruń
dect napisał(a):
Le.I.G.18 & Inez napisał(a):
Tak czytam te nowlizacja i zastnawia mnie taki aspekt.

Mianowicie, ktos najduje na strychu bron w jakiejs opuszczonej chupie i co teraz robimy z tym fantem. Zakladamy, ze (nie) szczesliwy znalazca ma pozwolenie kolekcjonerskie. Co ma zrobic w takim momencie? Czy policja mu ja zarejsteruje na stan kolekcji czy sobie moze ja w 4 litery wsadzic?

Nastepny aspekt: Czy zdobywajac pozwolenie kolekcjonerskiej kolekcjoner moze sobie nabywac dowolna ilosc sztuk czy tak jak do tej pory musi okreslic ilosc nabywanych sztuk od razu?

to takie moje czepianie sie ale uwazam, ze jest to wazny aspekt, ktory chyba nie byl poruszany. Jezli sie myle poprawcie mnie. Jezli jednak mam racje pasowalo by sie zastanowic jak zwrocic uwage osoba pracujacym nad ta sliczna ustawa na te dwa problemy. Bo pojawi sie nam kolejny bubel w stylu obowiaujace obecnie pozwolenie kolekcjonerskie.


Projekt zaklada kompletne wyeliminowanie policji z calego procesu decyzyjnego, sprawa bedzie sie zajmowal (i koncesja odpowiadal) rusznikarz do ktorego zanosisz takiego strycha i on go dekuje i znakuje.

Co do broni kolekcjonerskiej - nie jestem pewien, ale sadze, ze nie bedzie limitu sztuk.

Pozdrawiam


Dect mnie chodzi o to, ze jak sie ma pozwolnie kolekcjonerskie do znalezionego strycha. bo rpzeciez skoro ma sie pozwolenie kolekcjonerskie zezwalajace na zbeiranie w pelni sprwnych egzemplazy to na jakiego czorta dekowac strycha?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 22:46 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
A takie buty. Nie wiem jak to bedzie rozwiazane, ale nie sadze zeby tego typu znajdy mozna bylo trzymac jako kolekcjonerskie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 14 grudnia 2009, 23:59 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 10:47
Posty: 865
Lokalizacja: Kraków/Toruń
dect napisał(a):
A takie buty. Nie wiem jak to bedzie rozwiazane, ale nie sadze zeby tego typu znajdy mozna bylo trzymac jako kolekcjonerskie.


No i wychodzi nam kolejny bubel. Czeba by bylo sprobowac dotrzec do tych wladnych i zworcic im na to uwage.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 00:08 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 8 maja 2004, 10:27
Posty: 824
Lokalizacja: POLSKI WROCŁAW
Wtedy prosta sprawa - zanosimy wykopka na zlom z kilkoma kilogramami innego "dobra" , dobro zostaje (pobieramy zaświadczenie ) i a karabin zabieramy spowrotem - ewentualnie pobieramy kwitek na zakup złomu i już karabin wychodzi jako zakup , a nie poszukiwanie - szybko łatwo i przyjemnie :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 00:19 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Panowie
Dzisiaj obowiazujące prawo nie przewiduje "legalizacji" wykopanych destruktów.
To co się dzieje to jest nadinterpretacja prawa oraz jego nadużywanie.
Zardzewiały i niesprawny wykop nie jest bronią więc nie podlega pod ustawę o broni i amunicji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 02:24 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Le.I.G.18 & Inez napisał(a):
dect napisał(a):
A takie buty. Nie wiem jak to bedzie rozwiazane, ale nie sadze zeby tego typu znajdy mozna bylo trzymac jako kolekcjonerskie.


No i wychodzi nam kolejny bubel. Czeba by bylo sprobowac dotrzec do tych wladnych i zworcic im na to uwage.


Cala ta nasza dyskusja bedzie akademicka, ale ok... To by juz byla przesada, z tego co wiem jak to wyglada w innych krajach (tam gdzie w ogole mozna obracac destruktami) to jezeli mozna je zatrzymac to tylko jako deko. Jakkolwiek by nie patrzec taki 'strych' zawsze bedzie mial niejasne pochodzenie i domaganie sie aby mozna go bylo trzymac jako kolekcjonerski jest - nawet jak na moje - lekka przesada.

[BS] Wolf napisał(a):
Wtedy prosta sprawa - zanosimy wykopka na zlom z kilkoma kilogramami innego "dobra" , dobro zostaje (pobieramy zaświadczenie ) i a karabin zabieramy spowrotem - ewentualnie pobieramy kwitek na zakup złomu i już karabin wychodzi jako zakup , a nie poszukiwanie - szybko łatwo i przyjemnie :)


To juz jest kombinowanie jak kon pod gore - zamiast juz teraz wymyslac jak obejsc przepisy (ktore jeszcze nie weszly nawet pod obrady, nie mowiac o wejsciu w zycie) moze tez troche spuscic z tonu? Wolicie miec strycha deko czy znowu sie ukrywac (czyli de facto utrzymac status quo). Bo inaczej to brzmi jak w powiedzeniu, ze dac palec to wezma cala reke.

JACEK_FDJ napisał(a):
Panowie
Dzisiaj obowiazujące prawo nie przewiduje "legalizacji" wykopanych destruktów.
To co się dzieje to jest nadinterpretacja prawa oraz jego nadużywanie.
Zardzewiały i niesprawny wykop nie jest bronią więc nie podlega pod ustawę o broni i amunicji.


Jacku, na pewno wiesz, ze bardzo czesto podlega. Czesciowo to wina bieglych, a czesciowo oskarzonych o posiadanie takowego zloma, ktorzy za szybko sie poddaja. Inna sprawa, ze prawo powinno byc takie zeby nikt nie musial udowadniac, ze nie jest wielbladem, co mam nadzieje, choc w czesci, uda sie tej nowelizacji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 20:43 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
<b>I to by było na tyle:</b>

<i>Komisja "Przyjazne państwo" Janusza Palikota (PO) chce ułatwić dostęp do broni. Projekt ustawy napisała posłom Fundacja Rozwoju Strzelectwa w Polsce
- Czekamy tylko na opinię sejmowych ekspertów i skierujemy projekt do marszałka Sejmu - mówi "Gazecie" Janusz Palikot (PO), szef komisji nadzwyczajnej "Przyjazne państwo". - Ustawa trochę zliberalizuje dostęp do broni. Ale zależy nam przede wszystkim, żeby wprowadzić przejrzyste zasady przyznawania pozwoleń. Żeby nie było tak jak dziś, że policja uznaniowo decyduje, komu dać broń, a komu nie - podkreśla Palikot.
Dlaczego komisja "Przyjazne państwo" nagle zainteresowała się sprawą dostępu do broni? - Mieliśmy wiele listów od ludzi, którzy skarżyli się, że policja odmówiła im zgody na posiadanie broni, choć spełnili warunki takie jak ich sąsiad, który pozwolenie dostał - mówi Palikot.
Projekt ustawy napisali posłom członkowie Fundacji Rozwoju Strzelectwa w Polsce. Dotarli do posłanki Hanny Zdanowskiej (PO) z komisji "Przyjazne państwo". Zdanowska pisała kiedyś interpelację po postrzeleniu z wiatrówki dziewczynki w Łodzi.
Fundacja Rozwoju Strzelectwa w Polsce to kilkanaście osób. Jej członek Jarosław Lewandowski zapewnia, że ani on, ani jego koledzy nie zajmują się handlem bronią, więc biznesowo nie są zainteresowani zmianami w ustawie o broni i amunicji.
- Zajmujemy się strzelectwem wyłącznie hobbystycznie - mówi "Gazecie" Lewandowski. - Anachroniczne przepisy i tak trzeba zmienić, bo wymaga od nas tego UE.

Jeśli proponowane przez "Przyjazne państwo" zmiany wejdą w życie, to - jak poinformował kilka dni temu portal Polityka.pl - sklepy z bronią staną otworem przed większością dorosłych Polaków. Nie będą wymagane zezwolenia na broń gazową czy pneumatyczną, lecz jedynie na broń palną. I nie trzeba będzie spełnić już tak restrykcyjnych warunków. Każdy dorosły Polak, który nie leczy się psychiatrycznie, nie był karany i potrafi strzelać, będzie mógł otrzymać zezwolenie.
Dziś pozwolenia na broń wydają komendy wojewódzkie policji. Po złożeniu wniosku policjanci sprawdzają, czy kandydat może mieć pistolet lub rewolwer. Odmawiają, jeśli m.in.: nie przeszedł badań psychologicznych; był karany albo toczy się przeciwko niemu postępowanie karne w sprawach o przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu albo mieniu; nie zda egzaminu teoretycznego i praktycznego z obsługi broni palnej.
Ale najważniejszą podstawą wydania pozwolenia na broń jest uzasadnienie do wniosku. Kandydat musi wytłumaczyć, dlaczego się o nią ubiega i wykazać, że czuje się zagrożony lub broń jest mu potrzebna do pracy.

- Np. biegły sądowy może uzasadnić wniosek, że często wozi akta, a mieszka w niebezpiecznej okolicy i kiedyś go napadnięto - wyjaśnia kom. Robert Horosz z Komendy Głównej Policji.

Policjanci sprawdzają, czy poczucie zagrożenia jest uzasadnione.

Projekt wprowadza jeszcze jedną istotną zmianę - pozwolenia na broń mają wydawać wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, a nie - jak dziś - komendy wojewódzkie. Policjanci ostro to krytykują: - Zanim wydamy zgodę na posiadanie broni, przeprowadzamy wywiad środowiskowy, wertujemy zapisy z naszych baz danych. Ktoś w Krajowym Rejestrze Karnym może mieć czystą kartotekę, ale koledzy z wydziałów operacyjnych badają, czy nie działa w gangu. Wtedy nie dostanie pozwolenia - mówi nam oficer Komendy Stołecznej. - Burmistrz czy wójt tego nie sprawdzą, bo nie mają dostępu do naszych baz.

<b>Przeciw liberalizacji dostępu do broni jest PiS.</b> - W Polsce nie ma takiej potrzeby. Poseł Palikot miał się zajmować odbiurokratyzowaniem gospodarki, a szuka problemów zastępczych - mówi "Gazecie" rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak.

<b>Projekt nie podoba się też posłom SLD, a nawet koalicyjnego PSL z komisji "Przyjazne państwo".</b> - Jestem zdecydowanie przeciwny ułatwianiu dostępu do broni - mówi Wiesław Woda (PSL). - Przykłady z USA pokazują, do jakich dramatów prowadzi łatwy dostęp do broni.

Poseł Marek Wikiński (SLD): - To bzdura, żeby wójt czy burmistrz miasta, którzy często są uwikłani w lokalne układy, przyznawali broń. Na pewno nie są bardziej obiektywni od policji. To kolejny projekt podrzucony przez lobbystów. W "Przyjaznym państwie" jest ich mnóstwo.

Ale Palikot zapewnia, że o niedozwolonym lobbingu nie ma mowy. - Lobbing byłby wtedy, gdybym spotykał się z kimś na cmentarzu, a w tym przypadku tak nie było. To projekt społeczny. Komisja "Przyjazne państwo" działa przy otwartej kurtynie. Każdy może przesłać nam projekt, ale to komisja zdecyduje, czy się nim zajmie.
Jak nieoficjalnie usłyszeliśmy <b>w klubie PO, pomysł liberalizacji dostępu do broni nie podoba się jego szefowi Grzegorzowi Schetynie.</b> - Mało prawdopodobne, żeby ten projekt wyszedł z komisji - usłyszeliśmy od jednego z polityków z zarządu Platformy.

Źródło: Gazeta Wyborcza

http://wyborcza.pl/1,75248,7364524,Kto_ ... broni.html</i>

<b>O jedno proszę Koledzy: nie zapomnijmy. Przyjdą wybory, będzie okazja podziękować. Gdyby jeszcze projekt trafił pod głosowanie... Mielibyśmy imienną listę.</b>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 21:03 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 15 marca 2009, 14:39
Posty: 323
Renald napisał(a):
<b>Przeciw liberalizacji dostępu do broni jest PiS.</b> - W Polsce nie ma takiej potrzeby. Poseł Palikot miał się zajmować odbiurokratyzowaniem gospodarki, a szuka problemów zastępczych - mówi "Gazecie" rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Buahahaha, a nie mówiłem, że się czepią Palikota. To będzie kolejny cud nad Wisłą, jeśli kiedyś PiS-owcy poprą cokolwiek co wyszło z inicjatywy tego pana. :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 21:11 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 28 stycznia 2006, 18:14
Posty: 1388
Jestem zdecydowanie za tym aby projekt został przyjęty. Opór juz widać - może więc za wczasu pisać maile do posłów z informacją, że jako obywatel wolnego kraju chcemy równego dostępu do broni. Można przedstawiać argumenty itp. Ważne aby posły wiedzieli, że ludzie chcą dostępu. Jest teraz na to dobry czas. Może warto się zorganizować i pokazać im, że nie przyjęcie może odebrać im parę głosów???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 21:29 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): piątek, 5 grudnia 2003, 20:29
Posty: 927
Lokalizacja: UK
Vincent nie tylko Ty byś chciał, żeby ustawa weszła w życie,
ale obawiam się, że te kilka głosów tak zwani "oni" mają głęboko w d.u.p.i.e. niestety :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 grudnia 2009, 21:50 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Renald napisał(a):

Policjanci sprawdzają, czy poczucie zagrożenia jest uzasadnione.

Projekt wprowadza jeszcze jedną istotną zmianę - pozwolenia na broń mają wydawać wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, a nie - jak dziś - komendy wojewódzkie. Policjanci ostro to krytykują: - Zanim wydamy zgodę na posiadanie broni, przeprowadzamy wywiad środowiskowy, wertujemy zapisy z naszych baz danych. Ktoś w Krajowym Rejestrze Karnym może mieć czystą kartotekę, ale koledzy z wydziałów operacyjnych badają, czy nie działa w gangu. Wtedy nie dostanie pozwolenia - mówi nam oficer Komendy Stołecznej. - Burmistrz czy wójt tego nie sprawdzą, bo nie mają dostępu do naszych baz.


Ponizszy tekst jest bardzo trafnym komentarzem nt tego jakie milicja ma pojecie o czym mowi i jak traktuje prawo

Cytuj:
Taki tekst może sprzedać tylko osoba, która chce dokonać manipulacji czytelnikiem, albo policjant, który nie ma pojęcia o prowadzeniu postępowania administracyjnego, ani kontroli nad nim dokonywanej przez sądy administracyjne.

Jeżeli nie ma prawomocnego wyroku, albo nie toczy się postępowanie karne przeciwko danej osobie, to żaden materiał operacyjny nie może być podstawą do wydania negatywnej decyzji czyli odmowy wydania pozwolenia na broń. Bo co wtedy napisze się w decyzji? Może to, że z danych operacyjnych wynika, że wymieniony tkwi w środowisku przestępczym i dlatego odmowa wydania mu pozwolenia jest zasadna? Jeżeli nie II instancja, to sąd administracyjny z wielkim hukiem uchyli taką decyzję.

Tak więc przełożonemu „oficera Komendy Stołecznej” należałoby zaproponować by zakazał mu rozmów z prasą, bo przez takie wypowiedzi tenże „oficer” kompromituje instytucję, w której pracuje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 grudnia 2009, 06:34 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 09:49
Posty: 241
Lokalizacja: Krzeszowice
Tragedia. Góra rodzi mysz. Jedyny pozytywny aspekt tej sprawy, to że o temacie zaczyna się mówić. I jak zwykle argument, że Polacy nie dorośli... Witki opadają.
Zdrav!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL