Teraz jest sobota, 3 stycznia 2026, 06:50

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2010, 10:16 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
zibi napisał(a):
To już "klozeciaki" PI reprezentują wyższy poziom wykonania.


Zibi nie masz racji. Poziom wykonania tego Armanda nie jest zły. Problem w tym, że dorwał się do niego kiedyś jakiś fan Adama Słodowego. Nie raz widywałem taką radosną twórczość. Ten co spawał w urządzeniu zrobił to z rozmachem - popalił elementy wokół i nabeblał pełno przepalonej kalafonii (albo innego topnika) na płytce.
A z innej beczki - kiedyś przez ciekawość prułem sondę do Armanda i muszę powiedzieć, że wykonana była ładnie (np. w porównaniu z donicową sondą innej produkcji rodzimej - Lotcansem :1 )


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2010, 12:46 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 12 maja 2003, 00:00
Posty: 338
Dobra Panowie....

Muszę chyba trochę Armanda obronić , bo bijecie w niego jak w bęben. Mimo ,że to moja konkurencja to zwykła ludzka przyzwoitość każe się odezwać.

1 - ten wykrywacz ma chyba 15 lat....lekką ręką licząc. ( Pamiętam bo w latach 90'tych był artykuł Armanda o wykrywaczach z zdjęciem tego dokładnie modelu. )
2 - był grzebany przez pomysłowego majsterkowicza - a niestety często szkody jakie można w ten sposób wyrządzić idą o wiele dalej niż tylko zapapranie płytki cyną i kalafonią. Przerabiałem już kiedyś takie serwisy - 2 godziny roboty pod tytułem czyszczenie płytki , wymiana elementów (które trzeba ściągać z hurtowni bo model już wyszedł z produkcji ) , uzupełnianie srebrzanką wypalonych ścieżek .....a potem podłączamy zasilanie i ZONG.....bo jeszcze wszystkie wzmacniacze operacyjne są padłe bo ktoś sobie wymyślił że jak poda 50 V to zasięg będzie większy ...;)
3 - Każda firma stoi frontem do klienta - ja sam tak robię że pomagam ile tylko mogę . Ale jeść trzeba.....a poza tym zapłacić ZUS, zapłacić pracownikom, popłacić podatki, faktury za materiały , opłacić lokal , prąd ,ogrzewanie......i tak dalej. Jeśli naprawa ma zająć np. 5 godziny pracy to cena za tą pracę powinna pokrywać te koszty + dać choć minimalny zysk. I okazuje się,że naprawa wykrywacza wartego 200 zł musi kosztować 300 zł. Kto za to zapłaci ??? Nikt, bo jest to nieopłacalne.A jakby Armand podał cenę naprawy adekwatną do ilości czasu to dopiero byłby krzyk ,że zwariował bo stary wykrywacz i krzyczy za naprawę kilkaset złotych.

pozdrawiam RUTUS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2010, 14:00 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
RUTUS napisał(a):
Dobra Panowie....

Muszę chyba trochę Armanda obronić , bo bijecie w niego jak w bęben. Mimo ,że to moja konkurencja to zwykła ludzka przyzwoitość każe się odezwać.


Eee, no nie jest tak źle. Przynajmniej nic poza standardem :)

RUTUS napisał(a):
1.....bo jeszcze wszystkie wzmacniacze operacyjne są padłe bo ktoś sobie wymyślił że jak poda 50 V to zasięg będzie większy ...;)


Dlatego trochę mi podpada ten stabilizator 12V. Z czego on robi to napięcie (mówiąc kolokwialnie). Stąd też moje zapytanie o rodzaj źródła zasilania w poprzednim poście. Może da się chłopu jakoś zdalnie pomóc.....
A nóż odkryje w sobie talenta do elektroniki i da sobie radę z tym czy tamtym :1

RUTUS napisał(a):
.... Jeśli naprawa ma zająć np. 5 godziny pracy to cena za tą pracę powinna pokrywać te koszty + dać choć minimalny zysk. I okazuje się,że naprawa wykrywacza wartego 200 zł musi kosztować 300 zł. Kto za to zapłaci ??? Nikt, bo jest to nieopłacalne.A jakby Armand podał cenę naprawy adekwatną do ilości czasu to dopiero byłby krzyk ,że zwariował bo stary wykrywacz i krzyczy za naprawę kilkaset złotych.


No, to akurat jest normalne. Wiadomo, że żyć z czegoś trzeba. Przynajmniej ja nawet nie zakładałem, że detektor miałby być naprawiany inaczej jak tylko w formie usługi odpłatnej.

A tak w ogóle, z tego co ja tutaj zrozumiałem detektor został odesłany przez producenta z propozycją zakupienia nowego.
No i skoro pojawiła się okazja to można sobie z tego producenta podworować nieco - głównie ze względu na uskuteczniane pewnych form reklamy ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2010, 16:30 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 26 stycznia 2008, 20:48
Posty: 657
Z fotką drugiej strony trzeba będzie poczekać,muszę spotkać się z kolegą,pracuje i nie mam po prostu czasu.
Co do zasilania to 4 szt.R20 lub R14 nie pamiętam które,raz widziałem tą wykrywkę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 stycznia 2010, 22:27 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
trabi napisał(a):
Co do zasilania to 4 szt.R20 lub R14 nie pamiętam które,raz widziałem tą wykrywkę.


No to robi się ciekawie bo z 4 x R20 (R14) można wyskrobać max. 6V (ew. 2 x 3V).
Myślę, że się pomyliłeś - ja stawiam jednak na 2 x 9V (2 x 6F22) i wtedy sprawa zaczyna mieć sens
Rozmontuj to Trabi w wolnej chwili i porób zdjęcia spodu - może coś się wyjaśni :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2010, 01:07 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 11:26
Posty: 303
Nie chcę uprawiać reklamy ale obecnie wytwórca na "R" w naszym kraju reprezentuje wysoki poziom. Moze on coś zdziała ze sprzętem "konkurencji" :hmmm .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2010, 08:49 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): sobota, 18 grudnia 2004, 16:27
Posty: 35
Witam,

Ja sobie myślę Rutus, że jak ktoś nie chcę być polskim producentem i nie chcę serwisować swoich detektorów metali to jest przecież tyle innych pięknych zajęć na świecie ;)

Ten artykuł, o którym myślisz ukazał się w 1996 roku w czasopiśmie Elektronika dla Wszystkich.

Dla zainteresowanych, bo jest tam schemat blokowy tego detektora:

http://www.edw.com.pl/pdf/K19/29_14.pdf

A tutaj dla odmiany schemat ideowy - zestaw do samodzielnego montażu K5000 :)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 stycznia 2010, 09:06 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): sobota, 18 grudnia 2004, 16:27
Posty: 35
Schemat o większej rozdzielczości już wysłałem Trabiemu...

Zasilanie jest z czterech baterii płaskich, czyli 4x4,5V... :)

Jeszcze jedna ważna rzecz. Proszę moich postów nie traktować jako atak na Armanda, chociaż zainteresowani wiedzą, że mam z nim na pieńku i nigdy nie zapomnę jak zostałem potraktowany. Wierzę, że teraz, w 2010 roku ich detektory są o niebo wyżej technologicznie niż były w latach 90-tych. Z zewnątrz nie wyglądają bowiem wcale źle. "Opakowanie" jest ok i mam nadzieje, że "myśl techniczna" także ewoluowała. Pisze to całkiem poważnie bez cienia ironii i sarkazmu. Życząc tym samym wielu sukcesów w działaniach w Nowym Roku 2010.

:pa

Edik


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 stycznia 2010, 23:43 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 22:53
Posty: 159
Producent jest na nartach albo milczy bo mu głupio. To nic ze koszty przewyższają wartość sprzętu, a moze klient czuje jakis sentyment do tego wykrywacza, tak jak ja;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 22 stycznia 2010, 23:58 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 31 grudnia 2007, 22:53
Posty: 159
Pewien allegrowicz zmienił źrudło zasilania w prospektorze na 12V,a w oryginalne jakie jest? 9V czy 18V? co mozna osiagnąć tą modyfikacją poza muskulaturą?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 01:27 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
JUSTOMEN napisał(a):
Pewien allegrowicz zmienił źrudło zasilania w prospektorze na 12V,a w oryginalne jakie jest? 9V czy 18V? co mozna osiagnąć tą modyfikacją poza muskulaturą?

Jeśli odnosisz swoją odpowiedź do przedstawionego powyżej detektora to spójrz na schemat. Stabilizator 7805 z diodą zenera 4,7V na drugiej nóżce zmniejsza napięcie z baterii do 9,7V (można w zaokrągleniu przyjąć 10V). Dzielnik napięcia złożony z rezystorów R47 i R48 (o ile dobrze widzę) oraz układ IC2cośtam przesuwa napięcie w taki sposób, że na nóżce 7 uzyskujemy połowę napięcia wejściowego względem minusa baterii - tym samym możemy je wykorzystać jako wspólną masę dla powstałych w ten sposób napięć +5V i -5V. Jeśli do nóżki 7 dołączysz ujemny zacisk voltomierza (z możliwością pomiaru napięć ujemnych) to łącząc się zaciskiem plusowym do "plusa" kondensatora C15 wymierzysz napięcie dodatnie względem "nowej" masy o wartości 5V, natomiast jeśli do tego samego - dodatniego zacisku plusowego voltomierza dołączysz okładzinę ujemną kondensatora C16 wymierzysz napięcie ujemne o wartości 5V (względem naszej masy oczywiście). Jeśli teraz wyspawasz diodę zenera 4,7V oraz wymienisz stabilizator na dwunastowoltowy (mostkując otwory po diodzie lub zwirając ją - na jedno wychodzi) to względem masy uzyskanej na nóżce 7 napięcia podskoczą do +6V i -6V. Po prostu dzielnik, który dzieli napięcie wejściowe równo na połowę da na wyjściu zamiast uprzednio pięciu voltów - sześć. Ot cała tajemnica. Ani CMOSy ani też wzmacniacze operacyjne nie powinny paść od tej zmiany. Więc o ile ktoś tam nie pogrzebał ostrzej kataklizmu być nie powinno.

Co do twojego zapytania o zasilanie - Armand podaje, dla prospektora 2 x 9V. Ale skoro Edik twierdzi, że ten egzemplarz zasilany jest z płaskich baterii pewnie ma rację. Widać tak te modele w tym czasie były robione. Tak czy siak patrząc na schemat wychodzi 18V.
Zmiana stabilizatora mogła nastąpić pewnie wskutek albo chęci podniesienia napięć w detektorze, albo też z braku stabilizatora pięciowoltowego i być może diody 4.7V, które to być może padły wskutek jakiś niekorzystnych okoliczności.
W każdym razie dla układu standardowego 7805 + dioda 4,7V detektor można spokojnie zasilić z 12V. Natomiast układ zmodyfikowany z 7812 wymagałby podania zasilania wyższego niż 12V (np. 18V)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2010, 22:53 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 września 2005, 20:12
Posty: 226
Byłem na nartach, więc się nie odzywałem.
Dziękuję Rutusowi za obronę.
Wykrywacz był naprawiany nieumiejętnie i niefachowo, stabilizator widoczny na fotografii nie był firmowo wlutowywany w układ elektroniczny.
Większość naprawianych, produkowanych kilkanaście lat temu wykrywaczy ma z winy użytkownika podłączane napięcie o ODWROTNEJ biegunowości, pomimo klipsów do baterii lub oznakowań końcówek co skutkuje "odpaleniem" stabilizatora i układów scalonych i nie jest to tak prosta naprawa, jak Wam się wydaje.
Często, wykrywacze są zanoszone do tzw lokalnego Zurtu lub do tzw złotej rączki, co skutkuje powiększeniem usterki.
JEŻELI KOSZT NAPRAWY PRZEKRACZA WARTOŚĆ WYKRYWACZA ODSTĘPUJĘ OD NAPRAWY, NIE CHCĘ WŁAŚCICIELA NACIĄGAĆ NA NIEMORALNE KOSZTY.
Publikacje dotyczące marketingu podają, że już przy kwocie naprawy przekraczającej 50% wartości sprzętu naprawa jest nieopłacalna.
Często właściciele takich uszkadzanych i naprawianych lokalnie wykrywaczy, wypłakują się na forach, chcąc chyba usprawiedliwić się przed sobą ze swojej głupoty. I zawsze nie podają całej prawdy dotyczącej historii uszkodzenia i przebiegu lokalnej naprawy nie mówiąc prawdy o moich telefonicznych wyjaśnieniach.
A teraz przemądrzalcy forowi, oddajcie do naprawy swoje samochody i poproście o rachunki przekraczające ich wartość. Nie zapomnijcie przy tym wypłakać się na producenta samochodów na tym forum.
Kol. Edik lub Taktyk z forum Odkrywcy. Myślę, że będziemy z daleka trzymać się od swoich spraw. Ja nie interesuję się Twoim niezarejestrowanym, nieopodatkowanym naprawianiem wykrywaczy, a Ty nie będziesz interesował się moją produkcją. To nie ja, tylko sąd wydał wyrok. I to wyłącznie Twoja postawa skłoniła mnie do oddania sprawy do sądu. A zwlekałem z tym pół roku. Niech to będzie przestrogą dla wszystkich, którzy uważają, że coś mi się może nie opłacać lub nie będzie chciało zrobić. Każdy odpowiada za to co zrobi lub napisze i niech mu się nie wydaje, że jest anonimowy na forum. Na tym kończę moją wypowiedź i nie mam zamiaru wchodzić z Wami w spory.
Pokazany wykrywacz można zasilać z dowolnego napięcia stałego 12-18V.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2010, 23:43 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): niedziela, 27 grudnia 2009, 20:50
Posty: 920
Lokalizacja: Warszawa
To przypomina sytuację z mojej branży kiedy naprawa wyczynowego silnika przekracza 20 000pln, a pojazd jest warty 15 000pln lub mniej. Klienci mają do mnie pretensję jak bym miał wpływ na cenę części - robocizna jest stawkowo rynkowa. Finalnie kończy się na tym, że jest drogo i powinno kosztować 5 pln, bo to proste przecież.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 02:00 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
Shelton napisał(a):
To przypomina sytuację z mojej branży kiedy naprawa wyczynowego silnika przekracza 20 000pln, a pojazd jest warty 15 000pln lub mniej. Klienci mają do mnie pretensję jak bym miał wpływ na cenę części - robocizna jest stawkowo rynkowa. Finalnie kończy się na tym, że jest drogo i powinno kosztować 5 pln, bo to proste przecież.


Ale cena wszystkich części, które mogły się popsuć - to w przypadku tego prostego detektora = 20zł. Skąd takie porównanie :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 02:12 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 2 maja 2009, 01:25
Posty: 1615
Lokalizacja: Londyn
Armand napisał(a):
Niech to będzie przestrogą dla wszystkich, którzy uważają, że coś mi się może nie opłacać lub nie będzie chciało zrobić. Każdy odpowiada za to co zrobi lub napisze i niech mu się nie wydaje, że jest anonimowy na forum.

Ale o co chodzi :ups: oki ide spac bo juz mi chyba jeden gar nie pali.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL