W Wielkopolsce odkryto 450 fragmentów wczesnośredniowiecznych monet
PAP - Nauka w Polsce
W Zalesiu koło Zagórowa (woj. wielkopolskie) poznańscy archeolodzy odkopali skarb monet i ozdób, a także fragmenty naczynia zdobionego poziomymi bruzdami.
Odkryte monety, pochodzenia arabskiego, niemieckiego, czeskiego i duńskiego, datowane są na IX i głównie X wiek. Przypuszcza się natomiast, że cały skarb został zdeponowany w czwartej ćwierci X wieku. Jest to już siódmy skarb wczesnośredniowieczny odkryty w Wielkopolsce przez ekipę pod kierunkiem Mirosława Andrałojcia. "Depozyt został ukryty na stoku wału wydmowego, nad dawnym ciekiem wodnym, w miejscu odludnym, poza osadami i cmentarzyskami. To pewna prawidłowość" – zauważa Mirosław Andrałojć, archeolog kierujący badaniami. "Są to podobne cechy do tych, jakie zaobserwowaliśmy w trakcie poprzednich odkryć - w Zbiersku, Obrze i Dębiczu" – dodaje. Naukowiec łączy owe okoliczności, a także fakt, że znalezione monety są pocięte, ze śladem obrzędów wikińskich.
Uwagę zwraca fakt, że skarb już kiedyś został odkryty. "Został on znaleziony w 1922 roku przy karczowaniu pieńków. To najbardziej znany polski depozyt wczesnośredniowieczny, jako jeden z bardzo nielicznych dużych skarbów z tego okresu opublikowany w całości w dwutomowej wzorcowej monografii ponad 30 lat temu. Nie było znane miejsce jego odkrycia i kontekst archeologiczny znaleziska. Obecne badania pozwoliły odnaleźć i zbadać to miejsce" – wyjaśnia Mirosław Andrałojć.
Istotną w całej misji była współpraca archeologów z poszukiwaczami skarbów z woj. warszawskiego i lubuskiego. Grupą z Warszawy kierował Mirosław Bieniecki, druga to lubuskie Stowarzyszenie Ochrony Zabytków Militarnych "Perkun".
"Postanowiliśmy, jak to się odbywa w wielu innych krajach, zapraszać do współpracy przy badaniach wybrane grupy poszukiwaczy, które same wyrażają chęć pomocy archeologom. Polska jest w przededniu zasadniczej dyskusji nad liberalizacją ustawy o ochronie zabytków. Próbujemy zorientować się, jakie są możliwości współpracy z pasjonatami, dotąd zwalczanymi, a mogącymi w niektórych przypadkach oddać archeologii pewne przysługi. Dyskusja ta, jak dochodzą nas odgłosy z Warszawy, rozpocznie się oficjalnie jesienią tego roku" – mówi Mirosław Andrałojć.
Znalezisko z Zalesia to już siódmy skarb wczesnośredniowieczny z terenu Wielkopolski odkryty przez ekipę pod kierownictwem Mirosława Andrałojcia. "Jeszcze w tym miesiącu będziemy eksplorować kolejny depozyt, co zajmie nam około 2 tygodni, ze wzglądu na wyjątkową wielkość skarbu i jego znaczne rozwłóczenie przez orkę. Badania dalszych prowadzić będziemy jeszcze przez rok" – zapowiada archeolog.
"Niestety, na następne nie dostaliśmy środków" – dodaje.
http://www.pradzieje.pl/Archeologia/W-W ... znych.html
ciekaw jestem czy doszło do rozmów z poszukiwaczami