Teraz jest czwartek, 23 kwietnia 2026, 13:03

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 24 stycznia 2010, 22:40 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2009, 17:36
Posty: 282
Lokalizacja: Sanok, beskid niski zachodni zawsze, słowacja narazie krak
W listopadzie można jeszcze coś powalczyć, na najwyższy szczyt Tarnicę w lipcu, sierpniu tłumy jak na "piotrkowskiej" . Tylko beskid niski, słowacja, ukraina.....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 02:25 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 2 maja 2007, 23:14
Posty: 916
Lokalizacja: galicja
Argo napisał(a):
mariusz_w4 napisał(a):

Co do filmu to nie jestem pewien ale gdzies te twarze widziałem, wydaje mi się że w okolicach Rabego,oczywiscie mogę sie mylic:)


Nie mylisz sie, to ostatni wypał przed polem namiotowym w Rabem ;)


Argo znamy my te tereny dobrze :-)
Rabe, cóż za wspaniałe ogniska tam były... po całym dniu spacerów po lesie :-) ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 09:12 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): piątek, 2 listopada 2007, 00:14
Posty: 111
Lokalizacja: Katowice-Eichenau
Widzę że koledzy to weterani tamtych okolic;)
Ja trafiłem tam z cztery lata temu,wiadomo że trochę pózno jak na "spacery po lesie" ale sam fakt bywania w "tych lasach" jest fascynujący.Specyficzny klimat przyprawiony osobliwościami " wypałów " nie do skopiowania w innych miejscach.Trzeba tam byc żeby to odczuc.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 11:33 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 987
superstefan napisał(a):
Ja Bieszczady odbieram jako takie troche dzikie na pokaz.

:1

Dzikość była, kiedy jedynym środkiem transportu był rower, PKS lub własne nogi. Gdy spacer łąką, bez tabliczek i ogrodzeń terenu prywatnego hektar wzwyż jak to teraz bywa, był przerywany od czasu do czasu odgłosem załadunku drewna, nie skowytem kładu czy terenowca. Kiedy jedynym chlebem był ten o poranku, a do sklepu trzeba było iść w kilometrach. "Dzicy" to nawet już nie są bohaterowie tego programu. Takie za przeproszeniem "małpy w klatce". Punkt dnia, wizyta u "czarnuchów" - aaaa jakie to fajne, a ten jeden to nawet 3 języki zna łoł, pstryk pstryk, jedziemy dalej. Tak to coraz częściej będzie wyglądało, zaś autorzy filmu wcale im się nie przysłużyli. Jednym słowem kupa, a dzikość tylko w TV, aby tylko więcej zjechało motłochu.

Może późną jesienią wśród deszczu i szarugi, jak to całe dziadostwo wyjeżdża w cholerę, jest coś jeszcze z dawnych lat. Może...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 13:17 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2004, 09:25
Posty: 248
Lokalizacja: Galicja
Polać mu... dobrze gada


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 16:40 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): piątek, 2 listopada 2007, 00:14
Posty: 111
Lokalizacja: Katowice-Eichenau
zmiany są niestety nie uniknione,nie da sie tego zachowac w postaci z przed 25 lat,wiadomo ze komercja wkrada się wszędzie i nawet pogaduszki z "czarnymi ludzmi" za jakiś czas bedą atrakcja za którą trzeba będzie zapłacic w taki czy inny sposób.Żal tylko tej ciszy i spokoju jaki mozna tam było znaleśc kiedyś ,w porównaniu z innymi miejscami i tak jest tam spokojnie.Wiadomo że Solina i Polańczyk to kurorty które można porównać do Wisły,Szczyrku czy nawet Zakopca ale i tak Biszczady mają swój "klimat"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:44 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
Nie tylko w Bieszczadach dzikosc gdzies sie zapodziala, czas leci do przodu, jestesmy w Europie....
Przypomniala mi sie taka historia z przed nastu lat(kilka lat przed narodzinami tefoni komorkowej), bylem z kolegami szukac na Czerwonym Bagnie nad Biebrza, miejsce super, do najbizszego domu z 15km w prostej linii, do sklepu z 20km, brak szansy wjechania samochodem, bagno, mokradla, wilki, losie, czarne bociany...... Nocleg w szalasie, spirytus przytargany w pecaku razem z jedzeniem na tydzien, miejscowka exta bo juz 20 metrow od spania mozna kopac, naboje, granaty na kilogramy, czasem jakas bron..... ale to malo wazne. Ktoregos ranka, (okolo 10 :) ) budza nas odglosy jakis turystow, jak sie okazalo Austryjaków, ze ja po faszystowsku ani slowa nie kumalem, to wyslaem zanjomego co begle wlada tym poganskim jezykiem co by ich wypytal, czemu spac nie daja nam. I tu nastapil szok, turysci chcieli u nas zaplacic za zwedzenie reszty bagien, ktorych jeszcze nie widzieli, byli nie mniej niz my zdziwieni ze my nie sprzedajaemy biletow :)
Reasumujac za 20 lat to do kazdego lasu bedziemy kupowac wejscowki, a na wiekszych skrzyzowanaich lesnych przedcinek beda staly McDonaldy :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:49 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
superstefan napisał(a):
Reasumujac za 20 lat to do kazdego lasu bedziemy kupowac wejscowki, a na wiekszych skrzyzowanaich lesnych przedcinek beda staly McDonaldy :D


Litości :)

Więcej wiary, nie będzie tak źle.

Choć pamiętam swoje początki w Bieszczadach jakieś 20 lat temu. Na leśnych szlakach nie spotykało sie ludzi całymi dniami. Nie mówiąc o terenach poza szlakami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:54 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 987
mariusz_w4 napisał(a):
zmiany są niestety nie uniknione,


Tereny łemkowskich wiosek na pniu rozsprzedawane. Nowy wyciąg, a raczej wyciągi, bardzo proszę - Jasło, jedna z najładniejszych górek pasma granicznego. Czy, aby na pewno nieuniknione ? Naturalna komercja czy kolejna przemyślana koncepcja uprzywilejowanych dla uprzywilejowanych. Rozumiem wszystko, rozwój, brak pracy, ale ile można robić tej destrukcji, a i tak po jakimś czasie pewnie będzie tego mało.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 19:16 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
Płaj w Bieszczadach nie ma juz ziemi do kupienia, prywatnej ziemi jest bardzo malo, wiekszosc mimo ze to nie lasy nazlezy do lasow panstwowych, to co jest prywatne, to albo ma kosmicznie nagmatwane w ksiegach wieczystych, albo jest beznadziejnie polozone. ANR juz praktycznie nie sprzedaje ziemi. Cana ladnego widoku zaczyna sie od 200tys zl za ha. 15 lat temu hektar kosztowal 500-1000zl, własnie w tym okresie kombinatorzy pokupowali ogromne polacie ziemi, niejaki pan Oleksy ma kolo Lupkowa 200ha, w Cisnej jakas pani posel, mniej bo chyba z 4, ale ma ladniejszy widok, w Steznicy kolejny znany polityk, pan Misztal chyba 80 czy 120 ha...... Bieszczady zrobily sie modne.
ps.
Jaro, ostanio Kenemu opowaidalem o czasach, jak z Bieszczad ludzie przywozili po 3 dnaich kopania po 200 (slownie:DWIESCIE) bagnetow, 100 klamer itp... ale to bylo dawno :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 19:26 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 987
superstefan napisał(a):
Płaj w Bieszczadach nie ma juz ziemi do kupienia, prywatnej ziemi jest bardzo malo, wiekszosc mimo ze to nie lasy nazlezy do lasow panstwowych, to co jest prywatne, to albo ma kosmicznie nagmatwane w ksiegach wieczystych, albo jest beznadziejnie polozone. ANR juz praktycznie nie sprzedaje ziemi. Cana ladnego widoku zaczyna sie od 200tys zl za ha. 15 lat temu hektar kosztowal 500-1000zl, własnie w tym okresie kombinatorzy pokupowali ogromne polacie ziemi, niejaki pan Oleksy ma kolo Lupkowa 200ha, w Cisnej jakas pani posel, mniej bo chyba z 4, ale ma ladniejszy widok, w Steznicy kolejny znany polityk, pan Misztal chyba 80 czy 120 ha...... Bieszczady zrobily sie modne.

Znajdzie się tego, więcej z innymi lokalizacjami w późniejszym okresie. Służę PW.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 19:59 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): piątek, 2 listopada 2007, 00:14
Posty: 111
Lokalizacja: Katowice-Eichenau
Płaj napisał(a):
mariusz_w4 napisał(a):
zmiany są niestety nie uniknione,


Tereny łemkowskich wiosek na pniu rozsprzedawane. Nowy wyciąg, a raczej wyciągi, bardzo proszę - Jasło, jedna z najładniejszych górek pasma granicznego. Czy, aby na pewno nieuniknione ? Naturalna komercja czy kolejna przemyślana koncepcja uprzywilejowanych dla uprzywilejowanych. Rozumiem wszystko, rozwój, brak pracy, ale ile można robić tej destrukcji, a i tak po jakimś czasie pewnie będzie tego mało.


Jestem jak najdalej od tego żeby taka przyszłość spadła na te miejsca,wolał bym żeby pozostało tak jak było kiedyś.
Ale czy to realne.....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 23:42 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5166
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
superstefan napisał(a):
Jaro, ostanio Kenemu opowaidalem o czasach, jak z Bieszczad ludzie przywozili po 3 dnaich kopania po 200 (slownie:DWIESCIE) bagnetow, 100 klamer itp... ale to bylo dawno :)


To faktycznie musialo byc bardzo dawno, moj rekord dzienny w bagnetach to 30 sztuk plus destrukt mośka .... na takiej jednej dosc znanej gorze, ale tez naprawde kilka ladnych lat temu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2010, 09:58 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
Argo cos kolo roku 89-91
W tamtych czasach co niedziela bylem na warszawskim Kole, do dzis pamietam chaldy bagnetow sprzedawane przez ktoregos tam ze znajomych. Co prawda wiekszosc to byly zastepcze, ale i tak, taka ilosc robila piorunujace wrazenie. To byly czasy jak ludzie konczyli wykopki bo nie dawali rady wiecej zabrac ze soba :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 stycznia 2010, 10:37 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2004, 09:25
Posty: 248
Lokalizacja: Galicja
Panowie dobrze, że nie kopałem jeszcze w tych czasach które wspominacie...takie kopanie to zero przyjemności ... idziesz klamra, idziesz klamra, 2 kroki i bagnet, hehe nawet nie zdążysz poszukać, bo gdzie nie machniesz to klamra i klamra i klamra ehehee! Po miesiącu dostałbym przepukliny kręgosłupa! Trzebaby taczkami z Chryszczatej wozić fanty! BagnetSS nosił klamry w workach i go zbanowali a chłop prawdę mówił hehe :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL