Polecam wytłuszczone fragmenty.
"Neolityczny zabytek w mieszkaniu
Autor: sierż. Mirosława Rudzińska
Zachodniopomorscy policjanci w czasie przeszukania mieszania w Szczecinie zabezpieczyli siekierkę wykonana z krzemienia pochodząca sprzez ponad 4000 lat.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Szczecinie uzyskali informację, że jeden z mieszkańców Szczecina może posiadać zabytek archeologiczny w postaci siekierki wykonanej z krzemienia mogącej liczyć kilka tysięcy lat. Policjanci ustali dokładny adres tej osoby a następnie udali się tam i przeszukali mieszkanie. W czasie tej czynności zabezpieczone zostało krzemienie "ostrze".
Obecna przy przeszukaniu osoba z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków potwierdziła , że znaleziony przedmiot to bezcenny zabytek. Zaraz po zabezpieczeniu został on poddany oględzinom w Muzeum Narodowym w Szczecinie, gdzie stwierdzono, że jest to bezsprzecznie oryginalna siekierka neolityczna licząca od 4000 do 5000 lat, pochodząca prawdopodobnie z terenów Pomorza Zachodniego.
Policjanci ustalili, że siekierka została wykopana w pod szczecińskiej miejscowości Stobno.Zgodnie z przepisami archeologiczny przedmiot wydobyty z ziemi stanowi własność Skarbu Państwa i za przetrzymywanie go można być ukaranym nawet na 5 lat więzienia.
Mężczyzna, który wydobył przedmiot kilka lat temu zmarł a decyzję o docelowym miejscu przekazania neolitycznej siekierki ma podjąć Wojewódzki Konserwator Zabytków w Szczecinie."
http://www.szczecin.kwp.gov.pl/nszzp/36 ... mieszkaniu
Kto w końcu i za co pójdzie na te 5 lat do paki? Wnuk-spadkobierca, za przechowywanie kamienia w szafie? A może jednak wykopywacz-nieboszczyk, bo w końcu też go jakiś czas przetrzymywał?
No i pytanie: kim był nieboszczyk za życia? Grabieżcą kultury? A może uczestnikiem badań archeologicznych prowadzonych na stanowisku neolitycznym w Stobnie?
Pytania, pytania...
Moim zdaniem, nim się na nie odpowie, informacja o całej tej bzdurze, nie powinna trafić do mediów.