|
W 1975 roku we wrześniu wybrałem się z kolegą w Bieszczady. Poszliśmy doliną Wisłoka na południe a potem do ganicy Państwa i po jakimś czasie doszliśmy do wierzchołka Kanasiówki (skąd wypływa Wisłok). Zatrzymaliśmy się obok słupka granicznego i wtedy w odległości gdzieś 15-20 m zauważyłem, że coś leży w liściach bukowych. Podszedłem i okazało się, że był to kamienny słupek o przekroju trójkątnym z zaokrąglonymi krawędziami. Miał wymalowane litery: S, D, M. Wiedziałem że w 1939 r. był podział Polski miedzy ZSRR i Niemcy i tłumaczyłem to jako: Słowacja, Niemcy i.. no właśnie. Ale nie drążyłem wtedy tematu. Nie miałem aparatu fotograficznego to nawet nie uwieczniłem.
Niedawno przeczytałem książkę jakiegoś Anglika o tamtym okresie i na zamieszczonej tam mapce jak byk: Słowacja, Niemcy, Węgry. Ciekawe co stało się z tym słupkiem. W końcu jedyny na całej granicy. I do jakiego muzeum powinien trafić.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|