Witam.
*Dundee* pyta;
Cytuj:
nurtuje mnie pytanie
czy istnieje jakas (domniemana) granica wielkosci miejcowosci wokol
ktorych moga karczmy sie znajdowac?
przysiolek, wioska, male miasteczko ??
jak z tym jest?
[/b]
Przekonałem się, że praktycznie w każdej wsi była karczma, czasem nawet kilka. Kiedyś karczma to było "Serce Wsi". Służyła nie tylko wiadomym celom. Spełniała również funkcję sklepu, gdzie można było nabyć wszelkie drobiazgi typu igły,guziki etc. W wiejskiej karczmie odbywały się wesela,chrzściny i wszystkie zebrania dotyczące spraw wsi-spelniała rolę późniejszych remiz strażackich (świetlic), które często powstawały na pokarczemnych placach. Np. w drugiej połowie XVIII w. w Odynacji Zamojskiej w skład której wchodziło wówczas ok.160 wsi wymienia się ok.110 folwarków oraz
170 karczem i austerii (karczem zajezdnych).
W 1845 r. w Gubernii Lubelskiej (nie mam orientacji co do reszty "Kongresówki") wiele karczem i szynków zostało zlikwidowanych z powodu wydania dekretu "
względem ukrucenia wyrobu i nadmiernego używania wódki",który uchylał im "
patenta propinacyjne"a w szczególności karczmom które były
"od wsi i miast odosobnione"
Najczęściej spotykane lokalizacje to:
-na początku,końcu wsi
-przy rozjazdach, skrzyżowaniach
-pod kosciołami (często należały do proboszcza)
-przy młynach
-przy mostach,brodach,przeprawach przez rzeki
vincent_vega_69pisze;
Cytuj:
Lasek totalnie zaśmiecony - głównie korki od wódki (hehe - widać, że nawet teraz miejsce dobre na karczmę). Sygnał na sygnale i tylko monopole.
Też się często z tym spotykam. Może w miejscach tych pozostał duch dawnych czasów i jakiś magnetyzm przyciąga tam ludzi? ;)
POZDRAWIAM I ŻYCZĘ
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU