|
ziemia jak skala ale nie wszedzie ugorki jak zwykle niezawodne. A na zbrylona skamieniala ziemie wystarczy ostry fiskars, troche samozaparcia tez by sie przydalo, ale jak Panowie Poszukiwacze maja wymagania zeby wchodzilo jak w maslo, ziemia spulchniona, zimne piwo na polu, dziewczyny w stringach z wachlarzami to mozecie sie rozczarowac. Dla prawdziwego kopacza polno-ugorowego nie ma zlej pogody, i zlych warunkow. Warunki do kopania i szukania moga byc tylko dobre albo bardzo dobre.
spotykam sie z ,,niechciejstwem" kolegow glownie teoretykow, mocnych w poradach, ktorych na poszukiwania sie wyciagnac nie da bo ciagle cos nie tak....: a to za zimno a to za mokro, a to za duzo komarow, imieniny tesciowej, samochod zepsuty etc...wulgaryzm, za to w poradach na lamach roznych for (ow) wypowiadaja sie jako ,,znawcy tematow" , ,,specjalisci od kopania wszystkiego i w kazdych warunkach", Orly identyfikacji wykopanych klamotow i specjalisci od robienia zdjec fantom. Wiekszosc z nich wykrywacz miala w reku ale chyba nie dluzej niz pozwolil sprzedawca w sklepie potrzymac
pozdrawiam z harcerskim pozdrowieniem
Prem :pub :pub :pub :pub :pub :pub :pub :pub
|