Teraz jest wtorek, 24 marca 2026, 22:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 listopada 2007, 17:22 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 16 listopada 2006, 00:26
Posty: 1838
Lokalizacja: sam spód mapy
Wracając do tematu rozkopanych lasów...Zasadniczo tego zjawiska nie jesteśmy w stanie wyeliminować,nie pomogą raczej ani prośby,ani grożby (chociaż interwencja z użyciem argumentów siłowych wobec przyłapanych na gorącym w moim przypadku jest prawdopodobna..) tutaj potrzeba uświadomienia..wiem ;) ble,ble...Patrząc wstecz,szczególnie w historię naszego narodu łatwo zauważyć prawidłowość:Polacy nie lubią być karnym narodem,rozwiązania narzucane siłą zazwyczaj odnosiły odwrotny skutek od zamierzonego...
Można próbować ograniczyć to pozostawianie syfu,jak to zrobić?-spróbujcie odpowiedzieć..
Na początek jedno z moich przemyśleń w temacie:Część znalezisk jest wystawiana na sprzedaż w znanym serwisie A...,ktoś to kupuje,może ten ktoś to właśnie TY.Mógłbyś użyć opcji ,,zadaj pyt.sprzedającemu'' i zapytać,czy dołek,z którego pochodzi przedmiot został zasypany...i tyle,nieistotna dla mnie dalsza część transakcji,chodzi o to upierdliwe pytanie powtarzane przez różnych kupujących...może komuś da to do myślenia w trakcie następnej rozpierduchy...
co jeszcze??
pzdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 listopada 2007, 02:09 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 13 września 2005, 22:40
Posty: 163
Lokalizacja: Pakłęcice Dolne (Kolonia Karna)
Same dołki wygrzebane i nie zakopane przez pseudoposzukiwaczy nie robią już na mnie wrażenia ,jest to normalne (anormalne) na moaich terenach ,Najgorszym s.u.r.w.y.s.y.n.s.t.w.e.m jest rozkopywanie mogił żołnierzy porozrzucanych po lasach ,które nie są rzdkoscia na południowych terenach Polski.Widząc takie ohydne przypadki "archeologi" przestaje po malutku mieć skrupuły zakopać "ogórka" do góry zapalnikiem i czekać na kolejną ofiare IIWW......

Nie pozdrawiam pseeudoposzukiwaczy z moich terenów .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 listopada 2007, 20:41 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
greyhawk1 napisał(a):
mirek napisał(a):
temat powraca po raz kolejny, ale jak sie okazuje - wciąż, niestety jest aktualny. Nic - zakopujmy dołki po sobie i tyle.

I to jest chyba jedyna słuszna konkluzja. Jak mówi stare przysłowie "Kto się knurem urodził - kanarkiem nie zdechnie" więc nie przypuszczam żeby te apele zrobiły wielkie wrażenie na tych "ryjcach". Dlatego mając na względzie dobre imię braci poszukiwawczej, zakopujmy spotkane dołki (jako i ja czynię :) )
U mnie to sie zaczelo w czasie wakacji-do lasu rzadko chodze-czasami przez las-doly w lesie na lesnych i polnych drogach,o polach nie wspomne.Jakies trzy tygodnie temu widzialem takich dwoch "tygrysow" z dosyc duzej odleglosci.Przeszedlem sie do miejsca gdzie mi zgineli z oczu-kilka starych debow na skraju lasu-dwie dziury i jakis zlom wyciagniety na wierzch.Po glosach ktore slyszlem-jakies malolaty,chetnie bym im nozki z d...y powyrywal.Dolkow po takiej trzodzi zasypywac nie bede-nie widze sensu-za duzo tego.Mam nadzieje ze wczesniej lub pozniej straz lesna im sie dobierze do...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 listopada 2007, 22:07 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 8 stycznia 2006, 00:22
Posty: 117
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kurcze tacy ......($#@%$#) nie powinni móc nawet kupić wykrywki ale bo to poznasz kto jaki jest.
Mnie też to dotknęło gdyż jak mi sie zdawało w moim terenie chodzę sobie sam z moim jabelkiem, ale kiedyś
wbijam do takiego lasku na górce i to co zobaczyłem wstrząsnęło mną, wszystko rozkopane i oczywiście nie pozasypywane.
No i potem niestety poleciało parę nieprzyjemnych słów pod moim adresem, przykre ale prawdziwe.Jak bym dziada zobaczył to
uciekał by z całą pewnością z saperką w głowie lub w innym miejscu.Ludzie apeluje jeżeli zobaczycie takich obojętnie w jakim
miejscu w Polsce to nie bójcie sie poćwiczyć rzutu saperką do celu :gil :szu czarne owce trzeba eliminować ze stada
Pozdrawiam Paweł


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 8 listopada 2007, 12:18 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 2 lutego 2006, 11:36
Posty: 330
Eh, to tak jak ze śmieceniem - jedni śmiecą inni nie - pewnie tak się wychowali. Jest wśród nas jakiś socjolog? - może wyjaśni źródło problemu - może ciężkie książki w tornistrze? ;)


pozdraw,
vlado


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 16:20 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
To i ja się dołącze. Moja rodzinna miejscowość leży w głębokim lesie można rzec, ale i tam dotarło bydło. W czasie ostatnich wakacji włosy dęba mi stanęły jak zobaczyłem jak wygląda mój las. Tradycyjnie doły i złom na wierzchu. Nawet nie zakopywałem, bo nie miałem żadnego szpadla ani łopatki ze sobą. Raz zdarzyło mi się kolesia upomnieć jak dziurkował glebę to później zakopywał za sobą, ale to co spotkałem w ostatnie wakacje to masakra. :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 19:43 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Mamy takie ciekawe miejsce pod Iławą, którędy uciekały niemiaszki na północ i gdzie potraktowali ich ruscy gradem z nieba. Sporo fantów - od guzika po broń, czyli wszystko, co zostaje z rozerwanego niemiaszka. Trzeba było działać powoli, bo obok leśniczówka i duży ruch panów z lasów państwowych. Ktoś miał za długi jęzor i wiadomość przedostała się do Ostródy. A że u nich bieda, to przyjechali i rozkopali. Miejscówa spalona, z lasu zrobił się księżyc z kraterami, a straż leśna do dziś poluje na całe środowisko!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 20:08 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 26 września 2006, 12:29
Posty: 78
Lokalizacja: Wiązowna
Jak kopałem sam z kolegami to na mojej miejscówce był spokój ale jak aborygeny-tubylce sie dowiedział to na następny wypad przyszedłem i tylko patrzyłem jak bydło wykopało dosłownie wszystko i zostawiło tylko takie doły ze wejść do nich mogem.Na księżycu jest mniej kraterów teraz.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 20:45 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Osobiście znam takiego delikwenta, który na moją uwagę, że nie zasypał dołka, odparł cynicznie z nieukrywanym rozbawieniem: "Ale dziki ryją w tym roku!" Koleś ten od jakiegoś czasu funkcjonuje zarówno na A..., jak również pod takim samym nickiem na tym forum. Oczywiście na A... handluje fantami, a na P.S prosi o identyfikację. I powiedzcie teraz co z takim s.y.s.y.nem zrobić? Na nazwanie go też brak mi słów. Można powiedzieć gnida, ale to byłoby obraźliwe dla gnidy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 20:52 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2007, 20:47
Posty: 1312
Lokalizacja: Woj. Lubelskie
Cytuj:
Osobiście znam takiego delikwenta, który na moją uwagę, że nie zasypał dołka, odparł cynicznie z nieukrywanym rozbawieniem: "Ale dziki ryją w tym roku!" Koleś ten od jakiegoś czasu funkcjonuje zarówno na A..., jak również pod takim samym nickiem na tym forum. Oczywiście na A... handluje fantami, a na P.S prosi o identyfikację. I powiedzcie teraz co z takim s.y.s.y.nem zrobić? Na nazwanie go też brak mi słów. Można powiedzieć gnida, ale to byłoby obraźliwe dla gnidy.


Wez podaj jego nick - nie bedziemy mu pomagac w identyfikacji, nic tez od niego przynajmniej ja nie kupie na alledrogo... Jezeli to czyta to niech wie ze gardze takimi smieciami jak on i dla jego dobra lepiej zeby mnie przy zostawianiu dziur nie spotkał (gotowy byłbym nawet na telefonik do odpowiednich ludzi - na poszukiwacza doniesc to hańba, ale na dzika leśnego - obowiazek)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 21:02 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Nie wiem, czy to właściwe, abym podał jego nick publicznie. Na pewno na priva mogę to zrobić. Może miałeś z nim do czynienia, bo działa w twoim terenie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 21:11 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2007, 20:47
Posty: 1312
Lokalizacja: Woj. Lubelskie
O to mozliwe ze jego "dzieła" widziałem! Napisz na priva wiec (oczywiscie uszanuje Twoja wole i nie podam tego nicka publicznie)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2007, 23:51 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 8 stycznia 2006, 00:22
Posty: 117
Lokalizacja: Górny Śląsk
To można takiemu komuś przesłać taką delikatną sugestię jaka zamieściłem w dziale Humor i rozrywka może to
go ocuci i zrozumie, że takie zachowania nie są środowisku mile widziane pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 listopada 2007, 17:25 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 20:07
Posty: 833
Lokalizacja: Łódź
Macie Panowie pełną racje, zawsze się znajdą tacy ludzie dla których nic poza nimi samymi się nie liczy. Szkoda tylko że to co po ich "występach" zostanie przypisuje się prawdziwym poszukiwaczom. Pozdrawiam.
Neko


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 listopada 2007, 11:30 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 1 czerwca 2006, 18:44
Posty: 84
Lokalizacja: Wielkopolska
a ja też mam taką niemiłą historie... ide sobie jak codzień na pole ok 300 metrów od mojego domu.Idę,idę patrze a tu przy drodze polnej rozkopane doły, było ok 5 a u mnie nikt po za mną nie kopie.Nie kopał ktoś robaszkow na ryby na pewno,doły były kopane byle jak,nawet głębokie.Pozasypywałem te doły,i tak sobie myslę że ktoś specjalnie je wykopał,aby było to na mnie,że ja kopie i nie zakopuje i ogólnie że same szkody robie.Dziwna sprawa.
Pozdrawiam,
Tudek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL