Teraz jest poniedziałek, 2 lutego 2026, 00:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 12:05 
Offline
Felix Hobus Drugi

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 11:56
Posty: 1665
Lokalizacja: Deszczno/Gorzów Wlkp.
Witam
Pierwsze podejście do wykrywki-to już 10 lat minie w tym roku.
Słynny HS-3 własności Beya :) -mojego nauczyciela w tym fachu :1
Początkowo jexdziliśmy na plażę szukać drobnych.
Ale pewnego pięknego dnia trafiłem 5 pf cynkowe 1941.
Szybko zmieniliśmy miejce na nieistniejącą wioskę.
Pamiętam jak dziś (zwierzyna lesna także)mój okrzyk
po trafieniu Hindenburga na piątce :)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 13:05 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Pierwsze wyjście to wycieczka z wypożyczonym ukradkiem z jednostki wojskowej wykrywaczu chyba BFO......było to lat temu ze 24-25 jak dobrze policzę, powiem, że nie zapomniałem kilkuj rzeczy: potwornych odcisków i otarć na rekach od trzymania niewygodnego drążka a także setek (chyba) metrów przewodów telefonicznych, zakopanych na przedpolu okopu. :)
Pierwszy okrzyk po wykopaniu saperki wojskowej. Dwa dni później brat kolegi (szef kompani w jednostce) przyjechał rano i odebrał wykrywacz, ponieważ miał kontrole w magazynie. Okazało się, że i tak miał jeden wykrywacz w nadmiarze, ale dowiedział się o tym w trakcie kontroli. Smaczek poszukiwań pozostał, chociaż do zakupu ( zakupiliśmy we trzech jeden) wykrywacza upłynęło chyba z 5-6 lat. Z tym drugim było juz lepiej chociaż pierwszym sygnałem przy odkopywaniu którego zabiły serca był bagażnik roweru ,,Traper" przypominający skrzynkę metalową :) Później już jakoś poszło ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 20:28 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 3 marca 2006, 23:13
Posty: 183
Witam.Swoje poszukiwania rozpocząłem w 1998 roku.Pierwszym detektorem był CSCOPE CS 660.Z powodu braku doświadczenia oraz dokładnych starych map moje znaleziska były tragicznie słabe.Najczęstszymi znajdowanymi przedmiotami były różne fragmenty metali oraz nakrętki od wódki -polmosy po alkoholikach grzybiarzach oraz różnej maści imprezowiczach.Po pewnym czasie zacząłem intensywnie przeglądać fora poszukiwawcze i wręcz połykać wiedzę na temat detektorów i techniki poszukiwań.Znalazłem dużą ilość ciekawych map.Eksperymentowałem z różnymi detektorami.Dopiero po dłuższym okresie czasu zaczęły przychodzić pozytywne efekty.Wreście odczułem satysfakcję z poszukiwań i niezawodnego sprzętu. :) :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 20:49 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 17:47
Posty: 449
Lokalizacja: WhiteStok
moje pierwsze poszukiwania były podobno w 1991 roku ;) ...
A sam pierwszy raz z wykrywką pojechalem w 2007 roku, gdzie znalazłem swoje pierwsze łuski od mossina :D heh cieszyłem sie jak dziecko :D co więcej bałem sie brać w ręce, bojąc sie ze wybuchnie :D życze wam wszystkim aby każdy kolejny wypad przysparzał wam tyle radochy i frajdy jak na początku chodzenia z wykrywaczem ;D
pozdroooooo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 21:01 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Witam :)
Moja przygoda z wykrywaczem zaczęła się 6 lat temu - a moim pierwszym sprzętem był polski Dukat 1, który reagował nawet na czerwoną cegłę - ale po osłuchaniu się z nim i wyregulowaniu z pięciu różnych ustawień zaczęły się pojawiać nawet monety.
Na początku były łuski, kulki itp śmieci - które wtedy szalenie cieszyły - do dziś mam radochę nawet z kulki szrapnelowej - których uzbierało się kilkanaście kg ;)

Pierwsze sreberko wyciągnąłem po roku łażenia z piszczałką i był to szeląg jakiegoś jegomościa :) - z biegiem lat wymieniałem sprzęt - minelab stał się moją stajnią : jak sama nazwa wskazuje " moje laboratorium " ;) - pod Dukacie był XS Pro - muszkieter, potem seria x-terra - po kolei - 30, 50 i obecnie 70.

Tak mi jakoś spodobało się to hobby , że na dzień dzisiejszy działam w Warmińsko - Mazurskim Stowarzyszeniu Historyczno - Kolekcjonerskim - mam na koncie 3 podziękowania za współpracę z archeo i oddane do muzeów fanty - i to się nazywa PASJA panowie - nie wyobrażam sobie dziś życia bez pobiegania z piszczałką.
Miło będzie się kiedyś spotkać z Wami na jakimś forumowym zlocie - znam kilkunastu z Was z " reala " - czas poznać resztę ;)
Pozdro :1 :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 20 kwietnia 2010, 08:07 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 18 grudnia 2006, 14:28
Posty: 634
Moje pierwsze trafienie w 2006r. to półgrosz SAP nawet nie przyznam się jak go wstępnie zidentyfikowałem bo trochę wstyd ale od tamtego czasu wraz z nowymi znaleziskami uzupełniałem wiedzę, nabywałem literaturę, gromadziłem informacje na temat ciekawych miejsc, które jak wiadomo tylko w nielicznych przypadkach okazywały się naprawdę ciekawe. Co do innych znalezisk wiadomo na początku były Polmosy, puszki po piwie, tubki po paście do zębów, i całe to dobrodziejstwo, które nasza cywilizacja zostawia potomnym - oczywiście trafiały się różnego rodzaju rzeczy, z których część przekazałem do miejscowej izby regionalnej - kiedyś wylądują tam wszystkie. Jednym słowem przygoda trwa i trwać będzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 kwietnia 2010, 09:08 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 19:29
Posty: 412
Lokalizacja: Hercegowina
Moją przygodę z kopaniem zacząłem w 2000 roku. Na początku przez 2-3 miesiące kręciliśmy się z kolegami po różnych lasach i parkach, zbierając jakieś ogryzki porcelany i szkła z ruin pałacyków i domów. Następnie z zaoszczędzonej kasy kupiłem sobie wspaniały wykrywacz Jabel. Nadmienię że na jeden wykrywacz przypadało 4 chłopa z saperkami i wyposażonych od stóp do głów w sprzęt kopiący. Z racji tego, że nikt nie posiadał auta jeździliśmy tam gdzie dojeżdżały tylko autobusy miejskie. Pierwszy wypad z wykrywaczem był w majówkę, po kilku godzinach kopania i dostrajania tegoż wehikułu, trafiłem na miskę która była przykryta drugą miską, a w środku 5 butelek po piwie z mojego miasta.Jakaż to była radość i duma ze znaleziska. Szkoda, że po tylu latach ekipa się wykruszyła każdy poszedł swoją drogą, ja zmieniłem sprzęt i z czterech kompanów kopiących ostałem się tylko ja.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 kwietnia 2010, 21:00 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 3 czerwca 2008, 19:04
Posty: 59
Lokalizacja: LUBUSKIE
Ja natomiast pierwszy sprzęcior lutowałem z ojcem i był to wykrywacz z zestawu AVT -z cewką o średnicy 6 cm -zasięg podobny.
14 lat temu na obozie harcerskim czesałem lasek i plażę efektem była kolekcja polmosów i kapselków wszelakiej maści.
Czas zmienił jednak wszystko ....i skarby i wykrywkę i wyobraźnię małego chłopca....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 maja 2010, 17:29 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 3 sierpnia 2005, 20:59
Posty: 515
Lokalizacja: Giżycko
Witam,pierwszy raz w pole wyszedlem ze SMĘTKIEM,byl rok1997,miesiac pazdziernik dzien 17 pamietam jak dziś,naskraju lasu i pola trafilem luske od mausa rok 1908 , od tamtej pory nie wiem ile juz wykopalem lusek i nie tylko ,ale tamtą mam do dzisiaj, i zawsze jak na nia spojrze to pamietam wlasnie tamten pierwszy raz :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 maja 2010, 22:33 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): piątek, 4 września 2009, 17:33
Posty: 69
Lokalizacja: Szubin
Witam mój pierwszy raz to było niedawno bo w marcu 2009 zakupiłem ACE250 i zaraz na pole żeby się nauczyć "słuchać" Garrecika nie myślałem że cokolwiek znajdę i na początek sreberko 1 grosz z 1875r, boratynka ,orzełek przedwojenny, guzik napoleoński,nabój Lebela,1 fenig z 1875r,oczywiście kilogramy gwożdzi kapsle druty alu. i miedziane.Byłem cały chapy bo kolega powiedział mi że nasz rejon jest ubogi w fanty to pomyślałem co może być na "bogatym" terenie ? Teraz latam z MinelabemExplorer SE od miesiąca i wciągneło mnie to jak to przysłowiowe bagno.Do tej pory znalazłem ok. 500szt monetek różnych dużo guzików trochę birzuterii, łusek i różności .To wszystko wytargałem Garrecikiem mając do miego sentyment zostawiłem go sobie.A z Minelabem to się dopiero zapoznaje i myśle że go "zrozumiem" jego dzwięki.To tak w skrócie moja przygoda z "piszczałkami" a powiem że kręciło to mnie od dawna ale była praca i totalny brak czasu teraz emeryturka i full czasu jak tylko pogoda OK to jazda na pola i zamiatanie.Pozdrawiam Wszystkich na Forum-"ludzi pozytywnie zakręconych" Darz dół! Henryk. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 9 maja 2010, 10:01 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
witam i pozdrawiam emeryta.ja jeszcze przez maj muszę pracować.póżniej będę dzielił wolny czas na różne znane mi hobby.co do ace250 to miałem tak samo-2000szt monet[przewaznie prl-ki],trochę krzyżyków,medalików,biżuterii,zegarków,noży itp.kanarek zostaje na dłużej[po pewnym liftingu].niektóre moje zdobycze są na tym forum,w różnych działach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 9 maja 2010, 16:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 9 stycznia 2009, 12:16
Posty: 348
Lokalizacja: wrocław
Witam,moje początki to był rok 1979 przy budowie osiedla Nowy Dwór we Wrocławiu.Wtedy takie znajdki jak WH hełmy z fasunkiem to były obiekty co najwyżej zabaw.Pierwsze moje fanty to były słoiki typu weck z negatywami cz.b.6*9,niestety w stanie posuniętego rozkładu.
Oczywiście wszystkie znaleziska bez użycia wykrywki.Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 13 maja 2010, 19:12 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 9 maja 2010, 18:11
Posty: 337
Na początek przygody wybrałem się na fragment dawnej tzw drogi królewskiej (via regia). Wybrałem fragment nie modyfikowany i nie utwardzany. Wyszły 2 ładne kawałki podków (sądząc po stanie raczej bardzo stare) i dużo o wiele młodszych "eksponatów": kapsle, gwoździe. Ale jak się dorobię wykrywki z dyskryminacją, to wrócę na ten kawałek. Myślę, że ta droga rokuje pozytywnie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 maja 2010, 20:58 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2009, 17:36
Posty: 282
Lokalizacja: Sanok, beskid niski zachodni zawsze, słowacja narazie krak
Pierwsze wykopki to kopanie po informacji kolegi gdzie miał sygnał radzieckim sprzętem z dobrymi bateriami i nie kopał,dotarliśmy na nie ten ten teren ale poznałem fajną laskę, drugie złamane 2 saperki i może kapsel od szampana dlatego nie używam saperki, trzecie były ciekawe bo z własnym sprzętem znalazłem ok.27 gazet typu jours de france itp. wszystkie sprzed roku 1960 znalezione w naszym kraju :) i po co wykrywacz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 maja 2010, 21:30 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
mivanbazmeg napisał(a):
dotarliśmy na nie ten ten teren ale poznałem fajną laskę

Czyli przysłowie "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" czasem się sprawdza. :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL